Obserwatorzy

wtorek, 26 maja 2015

Mother's Day with Stamping Plate BP-L015

Cześć :) Na dziś paznokciowo. W ostatnim miesiącu pojawiło się kilka nowych płytek do stemplowania tak, że dziś czas na kolejną odsłonę. Płytka pochodzi z BornPrettyStore.com, dostałam ją w ramach naszej współpracy. Od razu powiem, że na zdjęciach niżej możecie zobaczyć odrościk tygodniowy tak, że przepraszam ale kompletnie nie miałam okazji wcześniej porobić zdjęć.



Na płytce znajdują sie przeważnie różne kwiaty, dzika roślinność, ale są też takie wzory jak napis I <3 Mom, Happy Valentines, zakochane ptaszki, pojedyncze kwiaty. Dużych wzorów o wymiarach  jest 14 a tych mniejszych 9. Każdy wzór ma coś w sobie, już mam kilka pomysłów na kolejne zdobienia. Bardzo fajna płytka bo nada się na i święto zakochanych i na Boże Narodzenie bo znajduję się na niej motyw choineczek. Ja stworzyłam manicure na Dzień Matki może wyszło troche zbyt cukierkowo ale całość mi się podoba :) Sama płytka bardzo dobrze odbija każdy wzór. Ja jestem zakochana w płytkach z tej strony i polecam je każdemu.
Cena to: $5.99, znajdziecie ją tutaj :) ID:19370.

+zdobienie

Użyłam:
- baza hybrydowa Semilac
- lakier Oriflame
- lakier KOBO 
- różowy brokat sypki (recenzja)
- top hybrydowy Semilac
- płytka do stempli BP-L015



Recenzje innych płytek:

Na kod: AWBQ10 dostaniecie 10% off na zakupy

Jesteście fanami takich wzorów kwiatowych?
Jak się Wam podoba to zdobienie?

czwartek, 21 maja 2015

Pracownia rękodzieła artystycznego Dziki Królik!

Cześć :) Dziś post nietypowy- nietypowy dlatego, że zwykle pojawiają sie u mnie recenzję kosmetyków jednak dziś chciałam Wam przestawić pracowanie rękodzieła artystycznego Dziki Królik, ostatnio na moim blogu pojawiło się rozdanie, w którym można było wygrać bransoletkę właśnie z tej pracowni. 

Dziś chce się pochwalić moją cudowną bransoletką, która prezentuję się tak:



Jest ona bardzo starannie wykonana, widać że osoba która ją tworzyła robiła to z sercem, każdy szczegół jest bardzo przemyślany nawet na zapięciu widnieje złote serduszko co mnie mega zauroczyło.  Moja bransoletka ma dwa rodzaje rzemyków jeden jest taki bardziej zamszowy drugi to wężowa skórka oba są w kolorach beżu, do tego piękne złote elementy już nie wspominając o wieżyczce Eiffla. No cudo! 

Dla tych, którzy wolą prostotę też się coś znajdzie, Dziki Królik ma w ofercie bardzo dużo różnych wariantów do wyboru czy to zwykły sznureczek czy piękne koraliki, można zaprojektować swoją biżuterię jaką się tylko wymarzy. Oferta jest na prawdę spora można wybrać złote lub srebrne elementy, zawieszki. Bardzo lubię w tej bransoletce to, że jej zapięcie jest ciut większe niż w moich innych bransoletkach co jest fajna sprawą bo łatwiej jest ją zapiąć czy odpiąć tym bardziej gdy ma się długie paznokcie. Dziki Królik tworzy dużo wyrobów na życzenie, także będziecie mieć idealnie dobraną bransoletkę co do długości i pomysłu. Oprócz bransoletek możecie zamówić naszyjniki, kolczyki czy piękne skrzynie jak widać na poniższym zdjęciu, będą idealnym pomysłem na prezent. Ceny wahają się w przedziale:15-50zł, to oczywiście zależy od każdego zamówienia (jakie rzemienie, elementy). Ja ze swojej strony mogę Wam szczerze polecić tą firmę, bo produkty są bardo starannie tworzone, z pasją.

A tu macie kilka przykładów, inspiracji:


Zapraszam do odwiedzenia  na fb- kilk.
Zamówienia, pytania możecie kierować priv na fb, lub na: kuczkowna@gmail.com 



Słyszeliście o Dzikim Króliku wcześniej?
Bransoletki trafiają w Wasz gust?

wtorek, 19 maja 2015

POTĘŻNE DEKO z 5 miesięcy! :)

Hej, już mega dawno nie było u mnie takiej notki, a to dlatego, że po prostu nie chciało mi sie ogarnąć tych wszystkich rzeczy a troche się ich nazbierało jedynie 42 produkty. No tak zbierałam to wszystko aż od grudnia więc, nie dziwie się że jest tego taka masa. Zapraszam na mini recenzje :)



1. Casual Sól morska w sprayu Toni&Guy- eh... jak dla mnie porażka, oprócz ładnego zapachu to nic nie robiło z moimi włosami a nawet mogłabym powiedzieć że po tym specyfiku wydawały się bardziej napuszone jak sianko :( 
2. Perfumy Bruno Banani "About Women"- to nie była pełnowymiarowa buteleczka, ale bardzo mi się ten zapach spodobał i chyba skusze się na większe opakowanie.
3. Adidas anty-perspirant- moje ulubione :D fajnie odświeżają w ciągu dnia, dobrze chronią, cena też przyzwoita, jednak szybko mi się kończą.
4.NIVEA anty-perspirant Stress Protect- ładny zapach, dobra ochrona, także jeden z moich ulubieńców.
5.Marion Ultralekka odzywka z olejkiem arganowym- do takiego spsikania w ciągu dnia była ok, ale nic nie robiła z moimi włosami na dłuższą mete :( Dla mnie bubelek, niestety bo sądziłam że będę z niego zadowolona.
6. Dermedic Lotion do ciała- recenzja.
7.Joanna Peeling gruboziarnisty do ciała "soczysta malina"- recenzja. Kupuje go na okrągło, jest cudowny!
8. Biały Jeleń Emulsja do h.intymnej z jaśminem i macierzanką- bardzo fajny, łagodny, delikatnie pachnący, nie podrażniający płyn w dobrej cenie.
9. Lirene żel do mycia twarzy- miał sporo małych drobinek i działał jako delikatny peeling, pięknie pachniał, był troszkę za bardzo wysuszający jak dla mnie. Ale może jeszcze kiedys go zakupie bo go lubiłam.
10. Dermedic Emulsja do kąpieli- recenzja. CUDO!!
11. Ziaja Pasta liście manuka- recenzja.



12. Pasta Colgate MaxWhite Shine- moje ulubione pasty, zawsze je kupuje i polecam :D
13. Editt Cosmetics Acetonowy zmywacz do paznokci- oj strasznie wysuszał.
14. Glick zmywacz do paznokci- ściągam nim hybrydy i jest do tego rewelacyjny, nie przesusza jakoś szczególnie skórek czy płytki, bardzo dobry jest a koszt to 2,50zł. Kupuje go w chińskim.
15. Żel do powiek i pod oczy Floslek ze świetlikiem i herbatą- recenzja. już ente opakowanie :D 
16. Delia henna do brwi (brązowa)- moja ulubiona innej nie kupuje :D
17. Bielenda masło do ciała wanilia i pistacja- uwielbiam każde masełko Bielendy, świetnie nawilżają, mają kremowa konsystencje i piękne zapachy, w tym przypadku również sie nie zawiodłam :D
18. Lady Speed Stic Gel- piękny zapach, do tego konsystencja żelowa bardzo mi odpowiadała, jednak średnio chronił.
19. Dermaglin Maseczka do skóry głowy- recenzja.
20. BeBeauty Zmywacz do paznokci z lanoliną i gliceryną- oj śmierdziuch straszny, pompka mega się zawiesza, i już kilku krotnie zawartość mi wybuchła w szafce :/ Kupiłam go po raz ostatni bo już mam go dosyć!
21. Papka oczyszczająca Jadwiga- mini recenzja.
22. Carea płatki kosmetyczne- bardzo je lubie choć wole te w zielonej wersji graficznej, bo tamte sa lepiej pozakańczane na końcach wacików.
23. Lovely maskara Pump up- oj bardzo ja lubie mam już kolejne opakowanie, super wydłuża i rozdziela rzęsy, może zrobie o niej post :)
24. Rimmel Match Perfection- recenzja. Na lato bardzo fajny bedzie.
25. Zużyte lakiery/odżywki do paznokci
26. Masa próbek
27.Podkład mineralny Earthnicity- recenzja.


28. Dermedic Serum-koncentrat Regenist- recenzja.
29. Pilomax Maska do włosów 2 regeneracja- nigdy nie doczekała się swojej recenzji a miałam ich już kilka opakowań. Jednym słowem moja ulubiona odżywko/maska do włosów szkoda jedynie że mała pojemność, nie obciążała włosów, ładnie pachniała, włosy były jedwabiste po niej, nie puszyły się.
30. Emulsja łagodząca po opalaniu Floslek- resztki używałam jako krem do rąk. Ale był bardzo dobry. Recenzja.
31. Ziaja tonik ogórkowy- kolejny ulubieniec, co go wykończe to kupuje ponownie!
32. WICKIES oliwka do ciała- kiepski skład, dług się wchłania.
33. EvelineCosmetics Bioenergetyzujący krem na noc
34. Krem do twarzy Ulga z Ziaji- UWAGA MEGA BUBEL!! PODRAŻNIAŁ NIEMOŻLIWIE! używałam go do stóp, bo nawet do rąk sie nie nadawał :/ porażka!!
35. Dermedic Maska nawadniająca- recenzja.
37. Szampon do włosów Kallos- mój ulubieniec :) mega duża pojemność i świetna cena, do tego super mył włosy!
38. Żel pod prysznic Cien- taki średniak, fajny odświeżający płyn, nic nadzwyczajnego ale był ok :) skusiła mnie cena i zapach, starczył na bardzo długo.
39. Skinsept- must have w moim domu.
40. ISANA olejek pod prysznic melon i gruszka- ma cudowny zapach głównie dlatego go kupuje tak szczerze mówiąc :)
41. Żel pod prysznic ISANA- oh też przepiękny zapach, podobnie jak wyżej :)
42. ISANA olejek pod prysznic- świetny do mycia nawet bym się nie spodziewała, na letni okres jest idealny bo nie trzeba sie po nim smarować mazidłami, ja to i tak robie bo mam bardzo suchą skórę, ale bardzo go polecam, do tego ma ładny zapach.

Dotrwał ktoś do końca?! O matko! Jaka ulga to wszystko wkońcu wyrzucić do kosza :D
Do następnego wpisu :*



p.s. próbował ktoś z Was tego dwufazowego zmywacza BeBeauty ?

piątek, 15 maja 2015

Summer Stamping Plate BP-L017 + WYNIKI


 Hejka! Zapraszam Was dzisiaj na recenzję ze zdobieniem przy użyciu płytki do stemplowania z BornPrettyStore.com ostatnio pojawiły się fajne płytki tak, więc jak zobaczyłam tą na przecenie od razu ją zamówiłam! 
Dziękuje za zgłaszanie się do konkursu z Dzikim Królikiem, wyniki znajdziecie tutaj oraz na fb, gratuluje zwycięzcy :D



Opinia: Płytka jest prostokątna, solidnie według mnie wykonana, jest na niej 11 pełnych wzorów oraz 11 takich pojedynczych, urzekły mnie w niej głównie te wzory gdzie są napisy bo nie każdy ma dar do pisania na paznokciach a tu bez problemu mamy piękny napis w kilka sekund, moje jedyne zastrzeżenie to znowu to że mogłyby być one jeszcze troche węższe  bo nie mieszczą mi się na płytce paznokciowej jednak ja mam ją dosyć wąską tak, więc u innych może nie być tego problemu. Każdy wzór dobrze mi się odbijał, wszystko było bezproblemu na pewno pokażę Wam też inne wzorki w wakacje :) Ja tą płytkę bardzo polecam, tym bardziej teraz na okres wakacyjny!

Cena tej płytki to: $5.99 teraz jest w przecenie za $4.19.
Znajdziecie ją pod tym linkiem- klik.



Recenzje innych płytek:

Na kod: AWBQ10 dostaniecie 10% off na zakupy



Co powiecie na takie zdobienie?

wtorek, 12 maja 2015

Makeup Revolution Eye Dust sypki cień AGONISE

Cześć :) Dziś krótka wzmianka na temat pigmentu z Makeup Revolution. Nie za często u mnie na blogu pojawiają się recenzje z cieniami czy paletkami, a to dlatego że mój aparat bardzo lubi przekłamać kolory na powiece, więc większość są to zawsze tylko swatche, tym razem udało mi się uchwycić piękno tego cienia :P Więc zapraszam na recenzję :)


 Opinia: Cień znajduje się w plastikowym słoiczku z sitkiem w środku (cztery otworki) z których wysypujemy cień, o pojemności 1,5g. Cień, który ja posiadam nosi nazwę "Agonise" są dostępne też 4 inne kolory: Angelic, Confront, Levity, Etiquette. Ten cień jest to ciemny brąz, w słońcu można zauważyć jak ładnie połyskuje. Ja najbardziej lubie nakładać go palcem wklepując go w powiekę, w ten sposób nie zauważyłam żadnego osypywania na policzki, także ruchem wklepującym nakładam go płakim pędzelkiem i też dobrze wygląda bez osypywania się. 
W swoim kuferku nie posiadam dureline, ale jakoś daję radę. Używam zawsze pod cienie bazy z Bell nie jest ona może idealna ale na tą chwile mi wystarcza bo nie roluje cieni, wydobywa ich kolor, także fajnie je utrzymuje. Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć pigment bez bazy. Jeśli chodzi o sam pigment to ja jestem bardzo zadowolona, dla tych którzy lubią takie ciemniejsze kolorki będzie jak znalazł. Do tego jego cena bardzo zachęca. Na mintishop dostaniecie go tylko za 5zł. U mnie utrzymuje się przez cały dzień, nie wchodzi w załamania oka, kolor nie robi się blady, nie roluje się, dobrze blenduje się z innymi cieniami, dla mnie super produkt!




Lubicie cienie/pigmenty z Makeup Revolution? 

czwartek, 7 maja 2015

ROZDANIE z Dziki Królik- Zapraszam! :)

Cześć!

Razem z Dzikim Królikiem przygotowaliśmy dla Was konkurs, gdzie zwycięzca wygrywa bardzo oryginalną, śliczną bransoletkę oczywiście z pracowni Dziki Królik.
Chętnych zapraszam do odwiedzenia strony na facebooku oraz do zgłaszania się do rozdania :)



Aby wziąć udział w konkursie należy:
- być obserwatorem bloga/polubić fan page na facebooku bloga   
- polubić fan page na facebooku Dziki Królik 
- polubić post konkursowy
-udostępnić post konkursowy
- napisać w komentarzu "Zgłaszam się" i nick pod którym lubicie/obserwujecie





Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest blog http://the-price-of-beauty90.blogspot.com/, a fundatorem nagrody firma Dziki Królik.
2. Konkurs trwa od 7.05.2015 do 14.05.2015 godz. 23:59
3. Nagrodą jest jedna bransoletka z pracowni Dziki Królik.
4. Udział w konkursie mogą brać również osoby, które nie prowadzą bloga.
5. Osoby biorące udział w konkursie muszą spełnić poniższe warunki:
- polubić post konkursowy
- udostępnić post konkursowy
- napisać komentarz "Zgłaszam się"
- być publicznym obserwatorem bloga http://the-price-of-beauty90.blogspot.com/ /polubić fanpage bloga fb
- polubić profil fundatora nagrody na facebook'u: https://www.facebook.com/pages/Dziki-Kr%C3%B3lik/364024177045108?fref=ts
6. Zwycięzcę wybierze fundator nagrody w drodze losowania.
7. Ogłoszenie wyników nastąpi na łamach bloga, w tym samym poście do 2 dni po zakończeniu konkursu, a wysyłka do 14 dni roboczych od dnia rozstrzygnięcia konkursu na terenie Polski bezpośrednio od firmy. 
8. Nagroda nie podlega wymianie na ekwiwalent pieniężny.
9. Zwycięzca nie ponosi żadnych kosztów przesyłki.
10. Udział w konkursie jest jednoznaczny z akceptacją niniejszego regulaminu.
11. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).


Rozdanie trwa od 7.05-14.05 2015

Do wygrania jest bransoletka, możecie wybrać pośród tych:



Powodzenia :*

AKTUALIZACJA

Rozdanie wygrywa Anna Dudkowiak!
Gratuluję :)





poniedziałek, 4 maja 2015

Maseczka uspokajająca Ziaja Pro

Cześć :) Chciałam dziś Wam przedstawić maseczkę uspokoajającą z Ziaji Pro. Kosmetyki z tej serii są przeznaczone dla użytku profesjonalnego, do gabinetów kosmetycznych, kosmetyczek itp. Ja dostałam parę saszetek tej maseczki na szkoleniu.



Opinia: Maseczka mieści sie w plastikowym słoiczku  pojemności 250ml, produkt tak jak inne z serii pro mają ubogą grafikę, bardzo przejrzystą znajdziemy tylko informację do którego programu jest ten produkt przeznaczony według kolorów. Ta maska jest przeznaczona do programu do eksfoliacji, do programu oczyszczającego do każdego typu cery oraz do programu wzmacniającego do cery naczynkowej. Jak dla mnie świetny pomysł z tym oznakowaniem bo to taka "ściągawka" dla kosmetyczki. 

Główne zadanie tej maski to działanie uspokajające, łagodzące podrażnienia i zmniejszenie skłonności do ich powstawania oraz wyraźne wzmocnienie naturalnej bariery naskórka.
Konsystencja raczej gęsta, koloru białego, łatwo się rozprowadza po skórze, także łatwo ją usunąć przy pomocy płatków kosmetycznych choć raczej szczerze mówiąc nie ma co zbierać bo maseczka wchłania się całkowicie zostawiając tylko na skórze taką silikonową warstewkę, którą zbieram ręcznikiem papierowym, zapach ma bardzo przyjemny, niedrażniący, delikatny.

Będzie idealna na okres letni, gdy czasem przegrzejemy twarz, wtedy nada się idealnie jako taki chłodzący kompres, zdecydowanie ukoi podrażnioną, zaczerwieniona skórę.
Oczywiście idealna po zabiegach z kwasami, mikrodermabrazji, oczyszczaniu manualnym czy po peelingu kawitacyjnym. Maseczka łagodzi uczucie pieczenia i szczypania. Świetna dla osób z trądzikiem jak i z cerą naczyniową. Działa niczym opatrunek na skórę. Jedna taka 7ml saszetka starczyła mi na dwie aplikację.
Cena: ok. 25-30zł za 250ml. 



Substancje aktywne: alantoina, alga brunatna bogata w oligoelementy, polisacharydy i proteiny,olej bawełniany, substancja chłodząca, witamina E, prowitamina B5 (D-panthenol)

Skład: Aqua (Water), Cetearyl Ethylhexanoate, Hexyl Laurate, Octyldodecanol, Glycerin, Glyceryl Stearate Citrate, Gossypium Herbaceum Oil, Glyceryl Stearate, Propylene Glycol, Porphyra Umbilicalis Extract, Dimethicone, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Allantoin, Menthyl Lactate, Panthenol, Tocopheryl Acetate, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Stearyl Alcohol, Diazolidinyl Urea, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Benzyl Salicylate, Sodium Hydroxide. 




Znacie ją? Używaliście jakiegoś produktu z Ziaji Pro?