Obserwatorzy

poniedziałek, 30 maja 2016

Anchor Nails z 000 Lazure Dream- marynarski manicure

Cześć, dziś zapraszam za zdobienie z wykorzystaniem pyłku multi-chrome z BPS.com, o którym pisałam już tutaj- klik oraz przepięknego lakieru hybrydowego SemiLike z Semilac.

000 Lazure Dream- Jest to kolor pastelowy, delikatny, błękit, bardzo ładnie komponuje się także z pastelową miętą 022. Jest to kolor dosyć uniwersalny bo super pasuje do zdobień zimowych jak i tych letnich. Kryje po 2 warstwach, jest kremowy. Lakier ten z serii limitowanej, możecie go dorwać w jakiś konkursach lub na pokazach Semilac, ja go właśnie mam z pokazu na którym byłam w tamtym roku w Rzeszowie (link do posta).



Kotwicę zatopiłam z każdej strony za pomocą Harda z Semilac, ozdoba rewelacyjnie się trzymała przez 1,5 tygodnia :)

instagraminstagram.com/pricebeauty90 

Użyłam:
- baza KabosCosmetics
- top KabosCosmetics
- "syrenka" pyłek z BPS.com
- ozdoby 3D (recenzja)
- 000 Lazure Dream, Semilac
- Hard Semilac



Inne zdobienia lakierami Semilac:

128 Pink Marshmellow- klik
123 Szeherezada- klik
121 Ruby Charm- klik
003 Sweet Pink- klik
022 Mint- klik i klik
033 Pink Doll- klik
059 Frenach Lilac- klik i klik
032 Biscuit- klik i klik
131 Lovely Mickey- klik i klik
143 Fresh Lime- klik i klik
058 Heather Gray- klik i klik
018 Cobalt- klik
028 Classic Wine- klik
140 Little Stone- klik
094 Pink Gold -klik
047 Pink Peach Milk- klik i klik
016 Grunge- klik
074 Perrusian Blue- klik
084 Denim Blue- klik
015 Plum- klik
000 Lazure Dream- klik


I jak? Podoba się Wam takie zdobienie?
Lubicie niebieskości na pazurkach?

sobota, 28 maja 2016

PORE & MATT - CONTROL Pudrowo-matująca mgiełka w sprayu| Efektima

Cześć :) Zapraszam na recenzję pudrowo-matującj mgiełki w sprayu z Efektimy, dla mnie zupełna nowość, zazwyczaj nie używam matujących produktów, ponieważ ze świeceniem zmagam się jedynie na nosie i polikach, ale byłam jej bardzo ciekawa.


Opinia: Produkt znajduje się w buteleczce z aplikatorem o pojemności 100ml.
Jest przeznaczony dla skóry tłustej, mieszanej. U mnie świecenie pojawia się zazwyczaj na nosie i policzkach, choć mam cerę suchą to nosa opanować nie potrafię :P Przed aplikacją należy produkt intensywnie wstrząsnąć, aby kulki które znajdują się w środku zostały wprowadzone w ruch. I tutaj za każdym razem mam z nimi problem bo gdzieś się przyczepiają i ich nie słychać dopiero jak uderzę w coś tą buteleczką to zaczynają się ruszać. Niby nic takiego ale może taka sytuacja bardzo mnie frustruje. Mgiełka jest bardzo przyjemna i odświeżająca, produkt ma delikatny, przyjemny zapach, mi kojarzy się z zapachem jak w przypadku toniku z ogórkiem z Ziaji. 

Mgiełkę należy rozpylić od twarzy w odległości 20-30 cm, u mnie zwykle dwie takie rozpylone mgiełki starczają. Produkt nie rozmazuje nam makijażu, z podkładem nic się nie dzieje. Szybko wysycha, i mamy matową cerę. Nie wiem czy przez moje nieumiejętne rozpylenie, czy może za krótkie wstrząsanie, ale zauważyłam że prawie za każdym razem po wyschnięciu na twarzy zostają takie białe ślady, jak na zasolonych chodnikach. Nie zauważyłam dużej zmiany w wyglądzie moich porów. Ja posiadam cerę suchą, i bardzo nie lubie uczucia jakie pozostawiają po sobie pudry, dlatego też ich nie używam. Teraz ta mgiełka super mi się spisuje właśnie zamiast pudru do twarzy, co jest dla mnie fajnym rozwiązaniem. Po jej użyciu nie czuje ściągnięcia czy przesuszenia, jednak po dotknięciu palcem swojej twarzy czuje na skórze taką właśnie pudrową warstewkę, która mi aż tak nie przeszkadza. Mgiełka jest fajnym rozwiązaniem w ciągu dnia, moim zdaniem lepsze jest spsikanie się taką mgiełką niż dokładanie kolejnej warstwy pudru na skórę. Efekt matu jest po jej zastosowaniu i utrzymuje się u mnie przez kilka godzin. Dla mnie ten produkt okazał się fajnym rozwiązaniem na wykończenie makijażu :)


Skład: AQUA, DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, METHYL METHACRYLATE CROSSPOLYMER, BUTYLENE GLYCOL, GLUCONOLACTONE, SODIUM BENZOATE, PPG-26-BUTETH-26, SILICA, PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL, PARFUM, FOMES OFFICINALIS EXTRACT, PHENOXYETHANOL, HEXYL CINNAMAL, CALCIUM GLUCONATE, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, HYDROXYISOHEXYL 3-CYCLOHEXENE CARBOXALDEHYDE, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, GERANIOL, HYDROXYCITRONELLAL, CITRONELLOL, TOCOPHEROL

Poprzednie recenzje:
masło do ciała
- chusteczka samoopalająca
maseczka glinkowa (mój hit)

Możecie ja zakupić  np. tutaj. Warto też poszukać go w drogeriach Rossman.
Cena: 18,33 zł za 100ml.

Znacie już ten produkt?

poniedziałek, 23 maja 2016

Naklejki wodne- maki| Lady Queen

Cześć :) Dziś recenzja i zdobienie z udziałem naklejek wodnych od LadyQueen.com, bardzo lubię używać tego typu naklejek i w kuferku mam jeszcze kilka innych wzorów do wypróbowania :) Można nimi łatwo, szybko i efektownie ozdobić nudny manicure.


Do wyboru mamy 12  kwiecistych wzorów z tej serii, moje mają numer 2091, ja uwielbiam takie delikatne wzorki więc ten wzór najbardziej wpadł mi w oko, jednak różni się nieco od tego który trafił do mnie, bo jest bardziej żółtawy ten wzór jak możecie zobaczyć na zdjęciach, a myślałam że będzie na białym tle, do tego niektóre kwiatki mają złoty brokacik. Naklejki są wodne, czyli takie które najbardziej bo łatwo je nakleić i nigdzie sie nie zahaczają. Przed ich aplikacji trzeba je wyciąć na pojedyncze paznokcie, odkleić przeźroczysta folię i zanurzyć w letniej wodzie. Nie wiem czy trafił mi sie jakiś starszy egzemplarz, ale musiałam te naklejki moczyć znacznie dłużej niż jak zwykle 15-30 sekund, nie chciały odejść od tego białego papierka :/ Pomijając ten minusik to jestem bardzo z nich zadowolona, są cienkie, elastyczne, można łatwo je odpowiednio nanieść, w razie krzywego nałożenia można je bez problemu poprawić, przyklejają się do paznokcia i za pomocą pędzelka z acetonem można szybko usunąć zbędny nadmiar ze skórek, nie rolują się po nałożeniu top coatu. Polecam je przyklejać na biały lakier bo są transparentne. U mnie trzymały się długo, zabezpieczyłam je topem hybrydowym.

Cena to $2.15. Znajdziecie je tutaj.

i zdobienie:

Inne recenzje produktów z LadyQueen:
- benzynowe cyrkonie
box z kolorowymi cyrkoniami
- srebrny kawior

-wzornik
- kwiecista naklejka
- naklejki wodne
A dla Was mam kupon na zakupy:  15% Cupon Code: NSAX15




Podoba się Wam ten manicure?

czwartek, 19 maja 2016

Żel oczyszczający Bioliq ze szczoteczką- recenzja :)

Hej :) Zapraszam na kolejną recenzję produktu z Bioliq, produkty z tej firmy mnie ciekawiły od jakiegoś czasu i gdy je zobaczyłam w aptece musiałam się skusić na kilka produktów, jedym z nich właśnie był ten żel oczyszczający. Kupiłam go razem w zestawie z płynem micelarnym ale średnio byłam z niego zadowolona.


Opinia: Żel mieści się w tubce która zakończona jest  silikonową nakładką, którą można dodatkowo oczyścić skórę. Pojemność to 125ml. Przeznaczony jest do codziennego mycia twarzy, polecany jest również do skóry wrażliwej,gdyż nie zawiera mydła w swoim składzie.
Żel jest dosyć gęsty, przeźroczysty, delikatnie się pieni w kontakcie z wodą, gdy przypadkowo dostanie się do oczu w moim przypadku nie występuje pieczenie z czego się bardzo cieszę. Jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona z jego działania jeśli chodzi o oczyszczenie skóry. Podkład i resztki makijażu oczu nie są dla niego żadną przeszkodą, kilkakrotnie użyłam go do mycia pędzli i zwykłe najpierw myję je szamponem i niby był już czysty a tu po użyciu jeszcze tego żelu woda była lekko zabrudzona i pozbyłam się wszystkich zanieczyszczeń. Żel ten ma bardzo ładny, delikatny zapach. Po jego użyciu aż czuć takie porządne oczyszczenie, niestety mnie trochę przesusza, ale nie narzekam bo robi to większość tego typu produktów. Odnoście tej szczoteczki/nakładki na początku próbowałam ją używać ale jakoś nie widziałam efektów, dla mnie mógłby być bez niej. Włoski tej nakładki moim zdaniem powinny być troche dłuższe, bo mi osobiście jest ciężko się nią posługiwać. Są miękkie, nie drapią w żaden sposób skóry, także kilkakrotnie odkażałam je skinseptem i gorącą wodą i nic się z nimi nie stało. Ja nie używam go z rana, wolę takie głębokie oczyszczenie wykonać wieczorkiem. 

Jeśli szukacie dobrego żelu oczyszczającego to osobiście go Wam polecam, u mnie się sprawdził :)



Używaliście go już może? Znacie markę Bioliq?

poniedziałek, 16 maja 2016

Piórka 3D na paznokcie| LadyQueen.com

Cześć :) Dziś recenzja i zdobienie z piórkami 3D od LadyQueen.com, dostałam je już jakiś czas temu w ramach naszej współpracy.



Ozdoby przychodzą w plastikowym woreczku po 10 sztuk z danego kształtu i koloru. Dostępnych mamy 22 różne ozdoby w kolorach srebrnym lub złotym. Ja do testów dostałam piórka w złotym odcieniu, nie wiem jak Wy ale ja nigdy nie mam pomysłu na zdobienia z takimi właśnie "pozłacanymi" ozdobami. Żaden kolor lakieru jakoś osobiście mi nie pasuje i chyba ze 3 zdobienia z ich wykorzystaniem już zrobiłam, ale żadne na tyle mi się nie podobało, żebym je opublikowała. To poniższe też uważam za średnio udane, no ale już kolejnego na razie nie będę z nimi robić :P

Według mnie piórka są bardzo fajnej wielkości,pod moje paznokcie super pasują, są one dosyć płaskie i nie zahaczają się, gdy je ułożę pośrodku paznokcia. Jak widać akurat moje paznokcie są dosyć wąskie i często tego typu ozdoby lubią odstawać. Te można sobie wygiąć jeśli ktoś tego potrzebuje, bo są dosyć elastyczne. Są także wielokrotnego użytku, jeśli odpowiednio je wyczyścimy.

Cena: $2.09, dostępne tutaj. ID: NA0702. Wiecej w zakładce Nail Art.



Użyłam:
- piórka złote 3D LadyQueen
- koraliki złote z LadyQueen
- lakier Wibo piaskowy
- Golden Rose, brąz
- top coat Seche Vite


Inne recenzje produktów z LadyQueen:
- benzynowe cyrkonie
box z kolorowymi cyrkoniami
- srebrny kawior

-wzornik
- kwiecista naklejka
- naklejki wodne

A dla Was mam kupon na zakupy:  15% Cupon Code: NSAX15





Podobają się Wam takie piórka?

czwartek, 12 maja 2016

Masło do ciała COCONUT MIRACLE | Efektima

Cześć :) zapraszam dziś na recenzje masełka do ciała z Efektimy.

Luksusowe masło do ciała z olejkiem kokosowym uznawanym często za „olej piękności”. Zalecane szczególnie do pielęgnacji skóry wrażliwej, wymagającej intensywnej pielęgnacji. Wzbogacone w drobinki z olejkiem jojoba znakomicie wpływa na poprawę kondycji skóry, zmniejszając szorstkość i suchość naskórka. Przy systematycznym stosowaniu skóra wygląda na wygładzoną, odpowiednio nawilżoną i zadbaną.



Opinia: Masełko znajduje się w plastikowym, odkręcanym słoiczku o pojemności 250ml, ja mam próbeczkę 50ml. Masełko znajdziecie też w drugiej wersji Shea Miracle. Masło polubiłam od pierwszego użycia. Przepiękny zapach kokosowy (identyczny jak w kremie masło kakaowe z Ziaji), który cudownie ciągle czucpo aplikacji. Masełko nie jest tłuste,  bardzo łatwo sie je rozprowadza po skórze, u mnie wchłania się natychmiast po rozmasowaniu. Na suchą skórę tak jak moja to masełko jest rewelacyjne. W przypadku podraznionych łydek po depilacji nic mnie nie piekło wiec tutaj także duży plus. Drobinki które są zawarte w konsystencji przy rozprowadzaniu szybko znikają, nie czuć ich pod palcami. Ja je bardzo polecam, takie małe opakowanie zdenkowałam po ok.1,5 tygodnia uzywajac je takze do rąk; )


Cena: 14,99zł za 250ml, dostaniecie je tutaj, lub w Rossmann.

INGREDIENTS: AQUA, GLYCERYL STEARATE, COCOS NUCIFERA OIL, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, GLYCERIN, DICAPRYLYL ETHER, PEG-100 STEARATE, CYCLOPENTASILOXANE, STEARIC ACID, CETYL ALCOHOL, CETEARYL ETHYLHEXANOATE, PHENOXYETHANOL, LACTOSE, SODIUM POLYACRYLATE, PARFUM, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, TRIETHANOLAMINE, MICROCRYSTALLINE CELLULOSE, SUCROSE, BENZOIC ACID, CYCLOHEXASILOXANE, ZEA MAYS STARCH, DEHYDROACETIC ACID, BENZYL BENZOATE, HYDROXYPROPYL METHYLCELLULOSE, JOJOBA OIL, CI 77491, CI 77492, CI 77499, BENZYL SALICYLATE, COUMARIN, TOCOPHEROL

Znacie już ten produkt?

poniedziałek, 9 maja 2016

Metalowe cyrkonie S\M | DolceVitaNails

Hej, zapraszam na krótką recenzję metalowych cyrkonii, które dostałam od DolceVitaNails. Także oczywiście zdobienie z ich wykorzystaniem.

Po pierwsze muszę wspomnieć o rozmiarze tego boxu jest dwa razy większy niż takie standardowe, na przykład które mi przychodzą z chińskich stron. W boxie mamy 12 różnych kształtów: trójkąty, gwiazdki, łezki, kwadraty.... jest ich sporo! :) Ja zwykle naklejam je za pomocą topu hybrydowego i supr się trzymają. Odpowiednio zabezpieczone nie zahaczają się, jedynie w przypadku tego jednego kształtu który jest na poniższym zdjęciu miałam problem, ponieważ troche odstawał, ja mam dosyć wąską płytkę i to dlatego, ale wystarczyło użyć więcej topu :) Dla mnie są to cyrkonie wielokrotnego użycia, wystarczy tylko ostrożnie je oczyścić z resztek topu. U mnie dobrze sie trzymały do  czasu aż nie chciałam ich zdjąć. Osobiście je polecam :)

Cena: 18zł, będą za niedługo dostępne w ofercie.


+ zdobienia

a'la Caochella Nails


Poprzednie zdobienia z produktami  DolceVitaNails:
hybryda 145 Rebel Neon
różowy żel kolorywy UV
- żel szary UV

- 250 Party Time


Podobają się Wam te zdobienia?
Dobrze byście się czuły w takim zdobieniu?

czwartek, 5 maja 2016

Serum intensywnie rewitalizujące | Bioliq

Cześć :) Zapraszam na recenzję serum do twarzy z Bioliq, ostatnimi czasy jest o nim głośno w tv, co rusz widzę reklamy o nim, ale czy jest warty takiego rozgłosu?


Opinia: Serum znajduje się w solidnej, szklanej, przeźroczystej buteleczce o pojemności 30ml wraz z pepitką, co jest fajnym pomysłem, lubie to zastosowanie w serach do twarzy. Początkowo myślałam, że chyba go oddam mamie, bo zauważyłam że w składzie jest kawior, a niestety ja za nim nie przepadam, kiedyś miałam jakiś krem z bielendy professional właśnie z kawiorem i śmierdział okropnie rybą, więc miałam obawy, że i ten produkt będzie miał nieprzyjemny zapach na szczęście okazało się że jest on bardzo miły, nienachalny, delikatny. 

Moja cera jest bardzo sucha, dlatego też bardzo lubię używać sera nawilżające pod kremy, samodzielnie nie zawsze mi wystarczają i czuję ściągnięcie. W przypadku tego serum jest różnie, nie wiem od czego to zależy. Bardzo lubię używać go tuż po prysznicu, gdzie pory skóry są rozszerzone wtedy wykonuje sobie kilku minutowy masaż twarzy tym serum i jestem bardzo zadowolona, choć oczywiście na noc lubię po jakiejś godzince nałożyć sobie jakiś bogaty krem na noc. Serum super sprawdza się z rana, gdy jet mało czasu na pielęgnację bo wchłania się ekspresowo, nie pozostaje u mnie żadne nieprzyjemne uczucie, całość się wchłania,serum nie jest klejące, a podkład bezproblemowo można nakładać na twarz. Jestem zadowolona z nawilżenia i odżywienia skóry, zauważyłam że delikatnie rozjaśnia on cerę, nie wyskoczyły mi po nim żadne zaskórniki, nie miałam żadnego uczulenia czy podrażnienia. U mnie świetnie sie sprawdził i myślę że jeszcze na lato do niego wrócę, bo jest bardzo lekki, będzie idealny na upały :)

Moim zdaniem duży i na razie jedyny minus jest taki że to serum jest bardzo niewydajne, nie wiem czy to tylko tak u mnie ale dosłownie po trzech użyciach ja widziałam spory ubytek produktu z buteleczki. Produkt ten wykończyłam w dwa tygodnie przy codziennym stosowaniu. Dla mnie niezbyt jest wydajny.

Cena: ok. 30zł, dostępny w aptekach.



Znacie już ten produkt?

poniedziałek, 2 maja 2016

Naklejki wodne Marylin Monroe, Cartoon...| LadyQueen

Cześć :) Naklejeczki dostałam w ramach współpracy ze sklepem LadyQueen.com.
Ostatnie które testowałam wypadły słabo bo nie chciały się w ogóle przykleić, te okazały się znacznie lepsze :)


Naklejki przyszły do mnie w takim dużym secie, i własnie zastanawiam się czy można wybrać jakiś pojedynczy wzór czy to się zamawia taki duży pakiet. Ale jak za tyle naklejek to myślę, że cena jest super! Każdy wzór ma po 10 osobnych naklejek, dla mnie przyklejenie wszystkich do jednego zdobienia to chyba za dużo i ja zwykle decyduje się na taką naklejkę na jeden paznokieć, tak na przykład jak w poniższym zdobieniu.

Są to naklejki wodne, a więc przed przystąpieniem do naklejenia, najpierw wycinamy sobie naklejkę na paznokieć o odpowiedniej wielkości, potem odklejamy przeźroczystą folię i zanurzamy w wodzie na 20 sekund. Ja po tym czasie pęsetką wyciągam naklejkę i delikatnie odklejam od niej biały papierek i szybko nakładam na paznokieć. Naklejka dosyć szybko fajnie przykleja się, ale można tam jeszcze jakieś nierówności poprawić. Następnym krokiem jest u mnie ostrożne usunięcie naklejki ze skórek robię to za pomocną pędzelka zanurzonego w zmywaczu. Potem już tylko top.
Ja jestem zadowolona z jakości jeśli chodzi o kolory, jak i o jakość, nie miałam żadnych problemów podczas aplikacji tej naklejki, jak i w późniejszych etapach. Od tego jak porządnie zabezpieczymy ja topem tak będzie się trzymać na paznokciach, ja w poniższym zdobieniu wykorzystałam top hybrydowy.

Cena: $3.98, dostępne tutaj. Id: NA0800.



A tu moje zdobienie z Marylin Monroe:


Użyłam:
- naklejka wodna LadyQueen.com
- gwiazdka srebrna 3D Bps.com
- baza Semilac
- top BPS.com
- 016 Grunge, Smilac
- nail gel Beautiful Grey, DolcVitaNails (recenzja)


Inne recenzje produktów z LadyQueen:
- benzynowe cyrkonie
box z kolorowymi cyrkoniami
- srebrny kawior

-wzornik
- kwiecista naklejka


A dla Was mam kupon na zakupy:  15% Cupon Code: PFJS15


Podobają się Wam takie naklejki na paznokcie?