Strony

piątek, 6 czerwca 2014

Covergirl | truBLEND Liquid Makeup Foundation

Cześć, czas na test kolejnego podkładu tym razem nowości marki Covergirl, nigdy wcześniej nie miałam możliwości używać produktów tej marki więc ekscytacja była ogromna. 




Opinia: Produkt zamknięty jest w szklanej butelce o pojemności standardowej 30ml, z pompką. Bardzo fajne jest to, że posiada ona mechanizm blokady, więc nic nie powinno wyciekać (jak go pierwszy raz otwarłam to naciskałam i naciskałam i nic nie leciało i w końcu się zorientowałam, że jest blokada hehe). To co mi się mega podoba to kolory, wybór jest świetny podzielone są na trzy grupy: Light, Medium, Deep i w każdej z nich jest dostępnych po 7 odcieni, istny raj (tutaj możecie zobaczyć) :D Ja wybrałam oczywiście ten najjaśniejszy czyli Ivory l-1. Ma on w sobie takie troche żółtawe tony. 

Idealnie się rozprowadza nie tworząc maski, jest bardzo lekki idealny będzie na lato, krycie ma średnie, dobrze sobie radzi z wyrównaniem kolorytu, przykryciem jakiś tam mniejszych zmian, nie ciemnieje podczas dnia, utrzymuje się bardzo długo. Po nałożeniu daje taki bardziej satynowy efekt, ja ze skórą suchą jestem mega z niego zadowolona. Nie wysusza, nie podkreśla suchych skórek i to jest zdecydowany mój faworyt jak do tej pory, chyba znalazłam swojego ulubieńca ever!






Cena: ok.$8-10 za 30ml, dostępność: Wallgreens, Walmart, Ulta, CVS, w Polsce raczej nigdzie :(


Używałyście go może? Znalazłyście już "TEN jedyny" podkład?

21 komentarzy:

  1. Niestety nie miałam jeszcze tego podkładu ale chyba można go kupić na aukcjach. A więc jak ktoś jest uparty to w Polsce też go dorwie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda fantastycznie, ale lepiej wyleczyć skórę i dać jej pooddychać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. W ogole nie znam tej marki :) ale dość ładnie kryje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kryje całkiem nieźle :) Fajnie, że mają bogatą ofertę dla bladziochów, ja zawsze mam problem z kolorem podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda dobrze, nie słyszałam jeszcze o tej mare:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam z nim styczności szkoda, że nie jest u nas dostępny ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. ładnie wyrównuje koloryt i przede wszystkim jest jasny

    OdpowiedzUsuń
  8. Ma bardzo ładny odcień i krycie! U mnie ulubieńców jest wielu, wszystko zależy od pory roku i okazji, ostatnio uwielbiam podkład mineralny Lily Lolo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ładne krycie ;)


    Zapraszam na nowy wpis!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie kryje :)) spróbuje, może uda się go dorwać gdzieś w polsce :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz go widzę, ale widać, że u Ciebie się sprawdził :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam, ale całkiem ciekawy,ładne krycie i ten jasny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  13. O kurczę! Szkoda, że niedostępny w Polsce, bo bardzo mi się podoba efekt u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja go nigdy nie stosowałam, ale wygląda bardzo zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie bym wypróbowała, szkoda, że u nas jest niedostępny ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten fluid jest chyba genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, prezentuje się naprawdę wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie słyszałam o tym podkładzie. Efekt dość fajny, dość dobrze kryje.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładnie wygląda na skórze:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetnie wygląda! Szkoda że u nas go nie ma...

    OdpowiedzUsuń

:)