Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lambre. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lambre. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 marca 2013

Lambre- Lip Liner + co było w paczce

Hej, przyszedł czas na recenzje kredki do ust, którą dostałam do testowania od firmy Lambre, za co dziękuje. Dostałam jeszcze próbke perfumki nr.11, powiem Wam tylko tyle, że jest to bardzo mocny zapach, orientalny, od razu mi sie ten zapach skojarzył z takim sklepem z różnościami, kadzidełkami itp. No to nie są moje klimaty, nie za bardzo mi sie spodobał ten zapach. Jeśli ktoś lubi takie orientalne klimaty to zapach idealny :D



Od producenta: Unowocześniona kolorystyka kredek do ust od LAMBRE proponuje wspaniały wybór odcieni do stworzenia doskonałego makijażu ust na każdą okazję.



Opinia: Szczerze powiedziawszy nie używam i nie za bardzo przepadam za kredkami do ust, lubię zwykle balsamy do ust, czy pomadki nude, tak więc jak zobaczyłam, że dostałam ten oto produkt od razu wiedziałam, że musze go dać komuś innemu bo ja po prostu źle sie czuje mając tak podkreślone usta. Mama jest zwolenniczką brązów więc była zadowolona, że kredka nie przypadła mi do gustu. Z tego co sie dowiedziałam to mama była średnio zadowolona z utrzymania sie jej na ustach, kolorem była zachwycona. Kredka jej nie podrażniła czy coś w tym stylu. Można nią uzyskać dosyć mocny efekt. Kredka ma dobrą zatyczke, która nie spada, co czasem sie dzieje przy niektórych kredkach. Struga sie też ok, nie łamie sie podczas strugania. Przeglądając katalog zauważyłam, że kredka ma znacznie inny kolor niż w realu, troche mi sie to nie podoba. Kredki występują w 6 różnych odcieniach. Cena to ok.8zł. 



A no i chciałam Wam jeszcze pokazać co było w tej ogromniastej paczke, która ostatnio do mnie zajechała, sama byłam troche zdziwiona tym rozmiarem bo wiedziałam że ta żecz nie jest aż taka duża. Co znalazłam w pudełku- jeszcze kilka innych pudełek i foli (trzeba było przyznać że produkt był świetnie zabezpieczony), oraz nawilżacz powietrza, już od dawna chodził mi po głowie i teraz jakoś wkońcu postanowiłam go kupić. Wiosna sie zbliża- albo i nie patrząc za okno, no i dla alergika nie jest to najlepszy okres w roku, myśle, że ten sprzęcik troche pozwoli oczyścić powietrze w pokoju. Myśle, że ta żabka idealnie pasuje do pokoju dziecinnego :D




Używacie kredek do ust? Lubicie takie mocno podkreślone usta?

poniedziałek, 11 marca 2013

Blask księżyca od Lambre| Cień do powiek w płynie

Hej! Jakis czas temu dostałam od marki Lambre cień do powiek w płynie, dla mnie to nowość bo zazwyczaj nie maluje sie cieniami, chyba że na jakieś większe wyjście, tak więc to było takie nowe doświadczenie.


Od producenta: Cienie do powiek w płynie LAMBRE idealnie pasują do tworzenia świątecznego, wyrazistego makijażu. Oczy podkreślone cieniami w płynie wyglądają wspaniale - jaskrawe, błyszczące, pełne koloru przyciągają uwagę wszystkich, kto w nie spojrzy. Kremowa konsystencja zapewnia łatwe użycie i jednolity kolor. Cienie do powiek w płynie utrzymują trwały efekt w ciągu całego dnia.


Opinia: Cień zamknięty jest w pojemniczku przypominający błyszczyk, ma także podobny aplikator. Ja do testów dostałam najjaśniejszy odcień 01 "Blask księżyca". 

Cień jest bardzo błyszczący, ma sporo drobinek białych ale mieniących sie troche na niebiesko.  Szczerze powiedziawszy to wole cienie matowe niż takie błyszczące i znacznie lepiej mi w takich delikatnych kolorach. Cień świetnie by sie sprawdził na sylwestra :) Efekt tego cienia decydowanie bardziej podoba mi sie po bardzo dobrym roztarciu go pędzelkiem  wtedy delikatnie powieka połyskuje i jest ok. Użyłam go kilka razy na dolną powiekę (niczym eyeliner) tak lekko ją podkreślając tym cieniem i nawet ciekawie to wyszło.

Co do trwałości to bardzo fajnie utrzymuje sie przez większość dnia. Plus taki tych cieni, że sie nie osypują i zostają na swoim miejscu, dosyć szybko zasychają.

Cena takiego płynnego cienia to 15zł, nie mam pojęcia jaka jest jego pojemność bo nigdzie nie pisze.



Dostępne kolory możecie sprawdzić tutaj. Strona fb tutaj

A na koniec chce Wam pokazać zawartość ostatniej sporawej paczki. Tym razem nie jest to coś kosmetycznego i nie dla mnie, ani mojej córci. Dzięki uprzejmości Pani Ewy moje zwierzaki  (Czaki i Kitka) bd mogły testować piękne legowisko od Empets.



Chce podziękować firmie Lambre oraz Empets za udostępienie produktów do testów

Lubicie takie płynne cienie?

piątek, 22 lutego 2013

Post przesyłkowy!


Witajcie! Chciałam sie podzielić z Wami moimi przesyłkami z ostatnich kilku dni, bo troszke mi sie tego uzbierało. Chciałabym Was także zaprosić do polubienia mojego fb konta :) Nie przedłużając:


Pierwsza przesyłka doszła do mnie w czwartek od firmy Lambre , jak pisałam wcześniejszej notce miałam kłopot z aparatem i nie udało mi sie zrobić zdjęcia jej zawartości tak więc teraz Wam moge pokazać.



Kolejną przesyłke dostałam przedwczoraj, a było to moje zamówienie ze sklepu urodomania.com, które dostałam w bardzo szybkim czasie. A mianowicie zamówiłam sobie mój pierwszy Hakurak, już od dłuższego czasu na niego polowałam i wkońcu sie skusiłam :) Wybrałam pędzelek Hakuro H50s, możecie spodziewać sie jego opinii w niedługim czasie, chociaż pewnie większość z Was już go posiada.


Kolejna przesyłka z dziś, kilka minutek temu właśnie je dostałam, jest to wygrana nagroda z portalu nowenowe.pl, na walentynki portal zaszalał z nagrodami i udało sie mi zamówić trzy kosmetyki: szampon koloryzujący, tonik Siarkowa Moc oraz plastry do depilacji, ale jak na razie doszła tylko ta jedna. Zachęcam do zbierania punktów (np.rozwiązywanie quizów), bo czasem można trafić na na prawdę ciekawe rzeczy!



O i jeszcze zapomniałabym doszła do mnie w końcu po kilku miesiącach moja karta dawcy z DKMS. W kopercie znalazłam fajną przypinke w kształcie puzzla. Zachęcam Was do rejestracji, bo może to akurat Wy bedziecie mogli pomóc drugiej osobie. Rejestracji możecie dokonać tutaj , lub poprzez organizowane akcje w poszczególnych miastach.




Jak tam Wasze skrzynki?
Jesteście w bazie potencjalnych dawców?