Obserwatorzy

czwartek, 8 lutego 2018

BabyBommer | Valentine's Day

Hej :) Dziś propozycja i walentynkowa i na normalny dzień, bardzo delikatne zdobienie z metalowymi cyrkoniami z NC Nails :) BabyBommer powstał z połączenia 128 Pink Marshmellow z Semilac i białego sugar effect z Indigo i gąbeczki.

Przepraszam, że odrościkiem, ale nie miałam jak zdjęć zrobić wcześniej :P



Miałyście już kiedyś u siebie ten efekt?

wtorek, 6 lutego 2018

Indigo- Bed of roses :)


Cześć, dziś manicure z wykorzystaniem hybrydy z Indigo z kolekcji Natalii Siwiec o nazwie Bed of roses. Jest to taka ciemna czerwień wpadająca w odcień burgund, do tego wykorzystałam matowy top. Uważam, że ten kolor genialnie wygląda właśnie w wersji matowej! Idealny jest na porę jesienno-zimową :) Zachowało mi sie jednie tylko to zdjęcie, ale szkoda żeby go nie wykorzystać i go Wam nie pokazać :)



Znacie ten kolor? Lubicie połysk czy mat?

niedziela, 4 lutego 2018

Preparat do ciała intensywnie natłuszczający LINUM| Demedic

Cześć :) Dziś zapraszam na recenzję kolejnego produktu jednej z moich ulubionych firm oferujących produkty pielęgnacyjne dla skóry- Dermedic. Sprawdziłam już wiele ich kosmetyków i większość z nich super się u mnie i u moich bliskich sprawdzały. 



Produkt skutecznie ogranicza przenikanie alergenów, bakterii, grzybów i pozostałych szkodliwych czynników przez naskórek, zapobiegając powstawaniu reakcji zapalnych oraz podrażnień. Dzięki zawartości masła kakaowego oraz witaminy E preparat łagodzi stany zapalne i regeneruje mikrouszkodzenia występujące w suchej i atopowej skórze wrażliwej.
Preparat odtwarza fizjologiczny poziom nawilżenia skóry, zmniejsza stopień przeznaskórkowej utraty wody (TEWL) i intensywnie natłuszcza skórę. Odbudowuje i odżywia naskórek zapewniając mu prawidłowe funkcjonowanie. Minimalizuje objawy suchości i AZS oraz zmniejsza ryzyko ich nawrotów.

Preparat znajduje się w dosyć sporym opakowaniu o pojemności 225g, został przebadany klinicznie oraz dermatologicznie. Zalecany jest do  intensywnego nawilżenia i natłuszczenia chronicznie suchej i atopowej skóry, także w przypadku egzemy, łuszczycy i świądu. Podoba mi się w jego opakowaniu to, że posiada zabezpieczające wieczko, zawsze zwracam uwagę na takie elementy. Jego konsystencja zalicza się do bardzo gęstych, ale nie tępych, bo można ten preparat od razu łatwo rozsmarować po skórze, nie pozostawia białego filmu podczas nakładania. Na mojej suchej skórze bardzo szybko się wchłania i praktycznie nie wyczuwam żadnego tłustego filmu po aplikacji. Trzeba uważać z nabieraniem go z opakowania bo lubi się wyślizgnąć z palców, ja pomagam sobie zazwyczaj paznokciem :P
Jego zapach jest bardzo przyjemny i delikatny, od razu skojarzył mi się z kremem Nivea. Dosyć długo się utrzymuje na skórze.

W swojej pracy moja skóra jest wystawiona na ciągłe zderzenie z wodą i środkami chemicznymi i niestety jest bardzo przesuszona, ściągnięta, dlatego też używam go jako kremu do rąk gdy jestem w pracy, bo przynosi mi natychmiastową ulgę. Nie powoduje pieczenia w miejscach podrażnionych czy przy drobnych rankach, więc spokojnie można go zaaplikować. Ja osobiście bardzo go polubiłam, myślę że można go nazwać takim masłem do ciała mocno natłuszczającego skórę, bo bardzo dobrze się sprawdza w tej roli.  




Składniki aktywne preparatu to: CicalinumTM, Masło Shea, Olej kakaowy, Super Hartolan, Witamina E, Gliceryna.
Kompleks CicalinumTM o potwierdzonej klinicznie skuteczności przywraca fizjologiczną równowagę mikrobiomu naskórka oraz łagodzi 6 objawów skóry atopowej: świąd, podrażnienia, napięcie, suchość, zaczerwienienie i szorstkość.
Dzięki zawartości unikalnej kompozycji lipidowych składników aktywnych, zgodnych ze strukturą komórkową skóry, preparat do ciała Linum Emolient przywraca właściwe proporcje lipidów międzykomórkowych oraz prawidłową spoistość lipidowego płaszcza naskórka, skutecznie odbudowując jego barierowe warstwy ochronne chroniące przed drażniącym działaniem czynników zewnętrznych.




Znajdziecie go tutaj- klik. Dostępny np. w: aptekach, Hebe, SuperPharm.

Lubicie bogate masła do ciała czy bardziej lekkie balsamy?

wtorek, 30 stycznia 2018

Zdobienie z motylkiem, 059 French Lilac | Diamond Cosmetics

Cześć :) Nadrabiam wszystkie nieopublikowane wcześniej posty, nie wiem jak to się stało ale znalazłam kolejne zdobienie, które czekało i czekało na publikację :P Trochę wiosenne, ale co tam :D

Użyłam:
- baza Semilac
- top No Wipe
- 032 Biscuit
- 059 French Lilac
- 031 Black Diamond
- cyrkonie
- N.T.N 118 brokatowy



Inne kolorki lakierów Semilac:
000 Lazure Dream- klik
003 Sweet Pink- klik i klik
011 Purple Diamond- klik
014 Dark Violet- klik
015 Plum- klik
016 Grunge- klik
018 Cobalt- klik i klik
022 Mint- klik i klik
028 Classic Wine- klik i klik i klik i klik
030 Dark Chocolate- klik
032 Biscuit- klik i klik
033 Pink Doll- klik
047 Pink Peach Milk- klik i klik
058 Heather Gray- klik i klik
059 Frenach Lilac- klik i klik
074 Perrusian Blue- klik
078 Deep Green- klik
083 Burgund Wine- klik
084 Denim Blue- klik
094 Pink Gold -klik
104 Violet Grey-klik
121 Ruby Charm- klik i klik
123 Szeherezada- klik
128 Pink Marshmellow- klik
131 Lovely Mickey- klik i klik
140 Little Stone- klik
143 Fresh Lime- klik i klik
145 Lila Story- klik i klik i klik
147 Dark Violet in the dark- klik
148 Night Euphoria- klik
150 Hunter Queen- klik
151 Army Green- klik
152 Fuchsia Miracle- klik
153 Red Magnat- klik
190 Powder Beige- klik
205 Blue Grey- klik

instagraminstagram.com/pricebeauty90

Jak się Wam podoba?


piątek, 26 stycznia 2018

Pastelowe romantyczne zdobienie z 145 Lila Story z Semilac !

Cześć, dziś post z kolejnym manicure hybrydowym. Tym razem użyłam kolorku 145 Lila Story, który jest moim ulubieńcem, kocham fiolety, a on jest genialny! Połączyłam go także z efektem syrenki Indigo oraz dodałam serduszka metalowe z DolceVita :) Ten mani czekał już z rok na publikacje, ostatnio mi się przypomniało, że zapomniałam go opublikować :P


Użyłam:
baza, top Semilac
- 145 Lila Story
- efekt syrenki Indigo
- metalowa ozdoba (klik)



Inne kolorki lakierów Semilac:
000 Lazure Dream- klik
003 Sweet Pink- klik i klik
011 Purple Diamond- klik
014 Dark Violet- klik
015 Plum- klik
016 Grunge- klik
018 Cobalt- klik i klik
022 Mint- klik i klik
028 Classic Wine- klik i klik i klik i klik
030 Dark Chocolate- klik
032 Biscuit- klik i klik
033 Pink Doll- klik
047 Pink Peach Milk- klik i klik
058 Heather Gray- klik i klik
059 Frenach Lilac- klik i klik
074 Perrusian Blue- klik
078 Deep Green- klik
083 Burgund Wine- klik
084 Denim Blue- klik
094 Pink Gold -klik
104 Violet Grey-klik
121 Ruby Charm- klik i klik
123 Szeherezada- klik
128 Pink Marshmellow- klik
131 Lovely Mickey- klik i klik
140 Little Stone- klik
143 Fresh Lime- klik i klik
145 Lila Story- klik i klik i klik
147 Dark Violet in the dark- klik
148 Night Euphoria- klik
150 Hunter Queen- klik
151 Army Green- klik
152 Fuchsia Miracle- klik
153 Red Magnat- klik
190 Powder Beige- klik
205 Blue Grey- klik



Macie już pomysły na walentynkowe mani?

niedziela, 21 stycznia 2018

202 Grey Brown, Business Line- Semilac

Hej, dzis przygotowałam dla Was zdobienie z kolorem 202 Grey Brown z nowej kolekcji Semilac- Business Line. 


Business Line Grey Brown 202 – szybkie zwroty akcji, nieoczekiwane telefony, ważne decyzje – to wymaga trzeźwości umysłu! Chwilowy spadek mocy? Spokojnie – mamy na to sposób! To sprawdzony kolor kawy z mlekiem, który został zamknięty w kolorze lakieru hybrydowego Semilac Business Line Grey Brown 202! Pomalowanie nim wszystkich paznokci gwarantuje odpowiedni poziom pobudzenia do działania!

Typowy brąz, który powinien znaleźć się w każdym kuferku lakierowej maniaczki. Ja za często nie maluje swoich paznokci w takich kolorach, ale jesienią jak najbardziej sięgam po tego typu kolory. Ten idealny jest na wszelkie okazje. Typowy kolor nude, taka kawa. W buteleczce może wydawać się ciemny, ale na pazurkach ten kolor ładnie wtapia się z kolorem skóry. 
Ja na poniższym zdobieniu wykorzystałam tylko ten kolor w połączeniu z białym i czarnym, aby stworzyć kilka odcieni. Jak widać nie trzeba mieć masy lakierów, aby wykonać ciekawe zdobienie :) Dodałam do tego kilka cyrkonii złotych oraz złote drobinki 037 Gold Disco.


+swatch

Często malujecie swoje paznokcie na brąz?

poniedziałek, 18 grudnia 2017

OILAGE Olejowy syndet do mycia twarzy| Dermedic

Hej :) Chcę Wam dziś zaprezentować produkt firmy Dermedic - Olejowy sydent do mycia twarzy OILAGE. Jest to jedna z nowości marki, tak jak zresztą cała seria OILAGE, która jest przeznaczona dla skóry wrażliwej w wieku dojrzałym.  Produkty z serii OILAGE widocznie poprawiają stan skóry i przywracają jej parametry charakterystyczne dla młodego wyglądu, takie jak: gęstość, elastyczność, spoistość, nawilżenie oraz gładkość. W konsekwencji zmarszczki i nierówności wyrównują się, a owal twarzy podnosi. W skład tej serii znajduje się kilka produktów oprócz tego olejowego sydentu mamy też do wyboru odżywczy krem na dzień przywracający gęstość skóry, naprawczy krem na noc przywracający gęstość skóry oraz skoncentrowany krem przeciwzmarszczkowy pod oczy. Więcej o tych produktach możecie poczytać na stronie producenta- klik. Mnie akurat najbardziej zainteresował właśnie ten sydent.


Produkt mieści się w wygodnej butelce o pojemności 200ml wraz z pompką. Zalecany jest do codziennego oczyszczania wrażliwej skóry twarzy, szyi i dekoltu z oznakami starzenia się. Tworzy warstwę okluzyjną na naskórku, regeneruje naskórek i uzupełnia niedobory składników odżywczych w skórze, a dzięki formule Anti-Pollution stymuluje odporność naskórka i jego funkcje obronne.


Moja cera jest sucha i dosyć wrażliwa, mam często kłopoty z przesuszeniem i lubię sięgać po produkty na bazie olejowej, tym bardziej bardzo byłam ciekawa tego sydentu. Konsystencja żelowa, ma bardzo przyjemny, delikatny zapach, mi kojarzy się trochę kwiatowo. Zwykle takie 1,5 pompki wystarcza mi na odpowiednie umycie twarzy ,szyji oraz dekoltu. Podczas masowania można zauważyć utworzenie się delikatnej pianki, która jest bardzo miła w dotyku. Fantastycznie także radzi sobie z demakijażem oczu, chociaż tu mam innego ulubieńca w tej kwestii. Produkt ten kompletnie nie pozostawia żadnej nieprzyjemnej tłustej, lepkiej warstwy po zmyciu. Nie czuć po nim dużego  napięcia/ściągnięcia skóry, ale wiadomo, że krem należy zastosować tym bardziej jak ma się problemy z suchością skóry. Stał się jednym z moich nowych ulubieńców w pielęgnacji skóry twarzy.

Składniki aktywne: Kompleks TriOleum, Betaina, Gliceryna, Polyquaternium-7
Cena tego produktu to 36,90zł, więc jak na dermokosmetyk moim zdaniem to bardzo przystępna cena. Dostępny jest tu- klik, także w aptekach i drogeriach.



Inne recenzje produktów Dermedic:
- kojący krem na dzień Tolerans
serum nawadniające HydraIn3
- maska nawadniająca HydraIn3
antybakteryjny żel Normacne
serum na rozszerzone pory Normacne


Znacie już ten produkt?