Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 stycznia 2015

Maseczka regeneracyjna do skóry głowy Dermaglin

 Cześć, jakoś w grudniu nawiązałam współpracę z firmą dermaglin, może jest już Wam znana, ja miałam pierwszy raz styczność z produktem tej firmy, ale słyszałam sporo dobrych opinii. Ja do testów dostałam maseczkę do skóry głowy, tak jak jesteście jej ciekawi to zapraszam dalej :)


Opinia: Produkt znajduje się w saszetce o pojemności 20g, a więc sporo, jest to produkt jednorazowego użytku, produkt naturalny. Maseczka ma za zadanie działać regenerująco i odżywczo na cebulki włosowe, głęboko oczyścić skórę głowy, zaabsorbować nadmiar sebum, niezdrową mikroflorę, toksyny i szkodliwe jony metali, ma pielęgnować skóre głowy skłonną do łojotoku i łupieżu, ma także doskonale uzupełnić niedobór naturalnych składników budujących strukturę włosa, zapewnić efekt głębokiego nawilżenia, ma dać jedwabisty połysk i zdrowy wygląd włosów.

Już sam opis mega zachęca, do tego na produkcie widnieją obrazy różnych certyfikatów. Od pewnego czasu ogólnie jestem zadowolona ze stanu moich włosów, dobrze się układają, nie przetłuszczają tak szybko jak wcześniej głowę mogę myć nawet co 4 dni, oczywiście najbardziej przetłuszczenie jest zauważalne przy czole ale to normalne, ma jedynie suche włosy tak od przodu ale dwie krople jedwabiu i jest ok. Natomiast moja skóra głowy czasem ma lepsze i gorsze dni, jakiś raz do roku mam nawracający łupież sypki, ale na to mam Nizoral, jednym problemem jest moja swędząca skóra głowy z tyłu, czasem nawet robi się tam jakaś skorupka, no niefajnie jednym słowem.

Maseczek zużyłam 3 opakowania stosowałam dwa razy w tygodniu. Efekty? Jak dla mnie nie przetłuszczały się w tym okresie jakoś nadmiernie, do tego było odczuwalne takie odświeżenie, oczyszczenie skóry głowy. Włosy jakoś szczególnie nie miały błysku, ale też nie były matowe. Włoski z przodu głowy zauważyłam, że trochę się przesuszyły. Ani w trakcie, ani już po zmyciu nie zaobserwowałam u siebie swędzenia głowy, tył głowy również nie doskwierał. Jak oceniam ten produkt- myślę, że na 4, jest to dobry produkt, niestety trochę niewydajny, za jedną saszetkę musimy przeznaczyć ok.4-6zł, ja na pewno po nią sięgnę w razie jakiś problemów skóry głowy, na co dzień zostanę przy swojej dotychczasowej pielęgnacji. 


Skład: Kaolin Clay, Agua, Hydrolyzed Silk, Dehydroacetic Acid.


Dermaglin na fb

Znacie tą maseczkę? 

sobota, 16 marca 2013

Henna Wax od Pilomax- opinia!

Cześć :) Dziś bd troche o włosach, w blogosferze jest wiele włosomaniaczek, na prawde je podziwiam, że tak dbają o swoje włosy, ja niestety nie mam zbyt wiele czasu i chęci ich tak pielęgnować od czasu do czasu potraktuje je jakąś odżywką i jedwabiem to wszystko. Z pomocą moim włosom przyszła firma Pilomax, nie wiem skąd wiedzieli ale przysłali mi idealnie dopasowaną do mnie regenerującą maske do włosów suchych i zniszczonych ciemnych. Byłam pod wrażeniem, bo nic nie wspominałam o mich włosach. Dziękuje firmie za przesłanie produktu do testów. Zapraszam na recenzje ::

Od producenta: Maska do włosów ciemnych, matowych i suchych oraz wypadających. Wzmacnia i wygładza osłabione włosy, nawilża i zapobiega utracie wody, pielęgnuje skórę głowy. Wzmacnia cebulkę i mieszek włosowy skutecznie przeciwdziała wypadaniu włosów. Po kuracji maską włosy odzyskują zdrowy wygląd.



Opinia:  Moje włosy sa bardzo zniszczone, ale nie dziwie sie bo torturuje je ciągle suszarką i prostownicą. Odżywiam je tylko jedwabiem do włosów, tak wiec ta maska przyszła w pomocy odratowania tego co jeszcze mam. Włosy mi sie bardzo szybko przetłuszczają więc miałam troche obawe że maska bd jeszcze bardziej je przetłuszczać i bd miała kluski na głowie. Na moje szczęście nic takiego sie nie działo, wystarczyło dobrze ją spłukać. Po odżywce zauważyłam, że włosy stały sie mniej przypominające słome, nadal są dosyć łamliwe, ale myśle, że bardziej odżywione niż przedtem bo w dotyku wydają sie twardsze i takie gęstsze, nie są też już tak matowe, mają łady połysk. Ogólnie maske trzymałam 30min do nawet 1,5h, nakładałam ją jakieś 3 razy w tygodniu. Zauważyłam, że zmalała także ilość wypadania włosów, skóra głowy jest nawilżona, nie mam problemu z łupieżem.


Konsystencja nie jest rzadka, ani nie wiadomo jak gęsta, łatwo sie ją rozprowadza, ma delikatny różowawy kolorek. Co do zapachu to jest dosyć intensywny taka zielona herbata, po spłukaniu nadal go wyraźnie czuć. Używając jej przez przez jakieś 1,5 miesiąca w opakowaniu została jakaś połowa produktu, uważam że to i tak nieźle bo nie oszczędzałam jej, a mam dosyć długie włosy.


Maska jest zamknięta w opakowaniu 480g, możemy ją dostać za ok. 33zł. 

Maski jak i inne produkty Pilomax można dostać w aptekach lub tutaj.


Znacie ten produkt? Lubicie produkty tej firmy?

czwartek, 10 stycznia 2013

Zbiorcza opinia szamponów dla dzieci :)

Hej, postanowiłam dziś przybliżyć Wam kilka kosmetyków dla dzieci (ale jak wiemy nie tylko), które wydają sie być bardzo podobne. Na tapetę wzięłam wszystkim chyba blogowiczką znany szamponik z babydream, szapon&żel do kąpieli z Wickies (dostępny w kauflandzie) oraz płyn do mycia ciała i włosów 3w1 z Johnson's baby. Tak więc zaczynam:

1. Płyn do mycia ciała i włosów 3w1 z Johnson's Baby


Opinia-  ubóstwiam kosmetyki tej marki i jak wiecie ostatnio dostałam go właśnie za jakieś tam wypełnienie ankiety,tak więc moja radość była wielka. Znałam go wcześniej z próbek zamówionych przez ich strone. Zapach oczywiście wręcz identyczny do tych następnych ,wydaje mi sie że jest taki bardziej słodszy. Konsystencje ma podobną do tego z Babydream, nie jest ani za gęsta ani za lejąca sie. Produkt jest hipoalergiczny,posiada naturalne pH, był testowany przez pediatrów, posiada formułę No More Tears. Co do ceny to widziałam przedział od 19-22zł za 500ml,jest dostępny też w opakowaniu 300ml. U mnie jak i u Oliwi sprawdza sie bardzo dobrze,nie podrażnia,nie piecze w oczy,używam go też czasem do mycia mojej gąbeczki do nakładania makijażu oraz pędzla. Posiada pompke co uwielbiam, na pewno je sobie zostawie i bd tam przelewać inne płyny. Przerażać może tylko niektórych cena.

Skład: Aqua, Coco-lucoside, Cocamidopropyl Betaine, Citric Acid, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate, Crosspolymer, Sodium Chloride, Glyceryl Oleate, p-Anisic Acid, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Parfum.




2. Szampon BabyDream

Opinia: Szamponik pachnie tak jak pozostała dwójka, ma bardzo przyjemny zapach zapewne większość z Was go zna (zawiera ekstrakt z rumianku),mi ten zapach bardzo sie podoba,jest taki delikatny i łagodny,troche kiepsko sie pieni, kupiłam go szczerze mówiąc ze względu na pozytywne opinie, większość z Was go zachwalała a była wtedy na niego przecena chyba 2,50 zł,więc pomyślałam co mi tam,spróbuje. Dla moich włosów niestety ten produkt nie za bardzo sie nadaje,gdyż mam po nim sianko na głowie,są nieprzyjemne w dotyku,tak więc reszte produktu wykorzystałam do mycia włosków mojej córci- u niej produkt bardzo sie sprawdził, włoski ładnie pachniały nawet drugiego dnia po umyciu,żadnej z nas nie uczulił ani nie szczypał w oczy, jak dla mnie bardzo pozytywnie wyszedł na tle innych. Jego cena to ok.3,50zł za 250ml. 

Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Lactate, Triticum Vulgare Germ Extract, Panthenol, Glyceryl Caprylate, Lactic Acid, Chamomilla Recutita Extract, Parfum.




3. Szampon & żel pod prysznic z Wickies

Opinia- także zawiera ekstrakt z rumianku, przeznaczony jest dla wrażliwej skóry, zawiera witamine E i prowitamine B5, skusiłam sie na niego,gdy byłam w Kauflandzie, zapach ma wprost identyczny do poprzednich, tak wiec teraz spróbowałam tego. Kosztował jakieś 5zł za 300ml, szampon różni sie od poprzedniego konsystencja- ta jest zdecydowania bardziej gęstawa,bardzo fajnie sie pieni, nie uczula,jest bardzo wydajny. Ten produkt już bardziej nadaje sie dla mnie bo mam po nim bardzo puszyste włosy i sie są aż tak pszesuszone, ale niestety szczypie w oczy,tak więc myje nim tylko moje włosy. Już na drugim miejscu w składzie jest SLS :(



Skład: Aqua,Sodium Laureth Sulfate,Cocamidopropyl Betaine, Coco Glucoside, Sodium Chloride, Cocamide DEA, PEG-7 Glyceryl Cocate, Glycol Distearate, Parfum, Chamamilla Recutita Flower Extract, Panthenol (provitamin B5), Tocopheryl Acetate (vitamin E), Bezzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Citric Acid.



Znacie, używacie, lubicie ?

niedziela, 24 czerwca 2012

Mrs.Potter's Odżywka ekspresowa bez spłukiwania


Cześć! Jakiś czas temu dostałam do przetestowania od firmy Mrs.Potter;s odżywkę ekspresową bez spłukiwania odbudowa i nawilżanie. Używałam tej odżywki co drugi dzień na takie pół suche włosy (można ją stosować na mokre jak i suche). Moje włosy są strasznie zniszczone przez suszarke jak i prostownice,mam rozdwajające się końcówki,a po wysuszeniu ich do sucha są jak siano,są strasznie niefajne w dotyku. Niestety bez suszarki moje włosy schły by bardzo długo,bo mam dosyć długie włosy.


Odżywkę,którą dostałam do testów ma odbudować,nawilżyć suche i zniszczone włosy. Zawiera ekstrakt z aloesu(który uwielbiam),który ma silne właściwości regenerujące oraz z protein jedwabiu,które mają wygładzić włosy i nadać im elastyczność i połysk. Uwielbiam wszystkie kosmetyki które są w postaci sprayu ,które bardzo prosto nanosi się na włosy. Na pewno wole takie odżywki od tych które są w postaci szamponu. Ta odżywka ma naprawdę śliczny zapach,który utrzymuje się dosyć długo na włosach,co jest na pewno dużą zaletą. Po jakimś miesiącu używania tej odżywki można stwierdzić,że włosy są nadal suche,nieprzyjemne w dotyku, nie widzę jakiś wielkich zmian. Wcześniej gdy stosowałam taką odżywkę w formie szamponu moje włosy najbliżej czoła,strasznie były przetłuszczone,chyba za dużo jej nakładałam, teraz jest wszystko ok.Bardzo dobrze rozpryskuje się mgiełka odżywki,ma dosyć szeroki łuk i pokrywa sporą część włosów. Czy bym ją kupiła? raczej nie.


Skład: Aqua, Cetrimonium Chloride, Polyquaternuim-7, PEG-20 Glyceryl Laurate, PVP\VA Copolymer, Hydrolyzed Silk,Aloe Barbadenis, Parfum, Isopropyl Alcohol, Alcohol, Tetrasodium EDTA, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylisochloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Limonene,Linalool,Citronellol,Butylphyenyl Methylisithiazolinone,Geraniol,CI 42090,CI 19140

Cena: za 200ml, ok.8zł
Więcej informacji http://www.forte-sweden.com/.

A Wy używałyście takiej odżywki? Polecacie jaką dobrą i tanią?