Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eyeliner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eyeliner. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 maja 2014

Ingrid Cosmetics | Liqiud Eye Liner

Cześć :) Czas na kolejną recenzje,tym razem czarnego eyelinera marki Verona.  



Producent pisze: Eye liner wyposażony jest w cieniutki, specjalnie wyprofilowany pędzelek, idealny do podkreślenia oka i narysowania linii na górnej powiece. Wyjątkowa, delikatnie kremowa konsystencja, umożliwia łatwą i przyjemną aplikację, nie obciążając delikatnego naskórka powieki. 

Opinia: Produkt dostępny jest w 5 odcieniach: czarnym, niebieskim, brązowym, srebrny, jasno złoty. Minusem jest to, że przy nakładaniu kolor jest bardzo lichy jakby taki rozcieńczony trzeba co najmniej dwóch czy trzech pociągnięć pędzelka w tym samym miejscu aby uwidocznił się głęboki czarny odcień. Eyeliner szybko wysycha, nie odbija się na powiece, wyschnięty nie staje się matowy tylko delikatnie się błyszczy (widać na zdjęciu poniżej zresztą). Eyeliner ma bardzo wygodny aplikator, giętki mały pędzelek coś jak w przypadku eyelinera z Wibo. Jednak co różni go od tego z Wibo to to, że jest zdecydowanie trwalszy, tak do testu wzięłam kilka razy przejechałam palcem po zrobionej kresce na powiece i nic się nie rozmazało, czy starło byłam pozytywnie zaskoczona. Produkt potrafi się utrzymać przez dobrych kilka godzin, bardzo to w nim lubię. Kolor czarny jest głęboki. Nie spodziewałam się, że bedzie taki dobry.



Używałyście go kiedyś? Spisał się?

czwartek, 20 lutego 2014

Music Video Eye Look- "Dark Horse" Katy Perry :P


Hej :) Postanowiłam, że tak na próbę spróbuje zrobić makijaż z teledysku "Dark Horse" Katy Perry, który właśnie dziś bedzie miał swoja premierę(promo)(teledysk), może akurat komuś się spodoba moja interpretacja :) Makijaż raczej nie jest za bardzo "wyjściowy", ale co tam, makijażem trzeba się bawić :)


Użyłam:
- żółty Mariza "Kwaśna cytryna"
-biały z Nude MakeUp Kit Lovely (recenzja)
- fiolet CityColorCosmetics
-brokatowy 3D Diamond Mimididi
- Real Lasting Eyeliner z INSITI (recenzja)
-maskara Growing Lashes z Wibo (recenzja)


Kolory niestety na zdjęciach nie wyszły tak jak w rzeczywistości, bo troche są mniej żywsze, ale nic nie poradzę, mój aparat jest badziewny :(

Jak się Wam podoba taki makijaż?


środa, 16 października 2013

WaterProof Big Eye Eyeliner z YANQINA- reviev

 Cześć :) Przetestowałam, więc czas na recenzje. Mowa o eyelinerze Yanqina, który dostałam do przetestowania jako przedłużenie współpracy z KKCenterhk. Do tej pory nie znalazłam takiego linera, który zaspokoiłby moje wymagania, więc wybrałam kolejny wodoodporny z nadzieją, że nie bd się ścierał przy pierwszym dotknięciu palcem.

Opinia: Na stonie znajdziecie go tutaj. Eyeliner ma poj. 8ml, jest koloru czarnego, nie występują inne kolorki z tego co się orientuje. Na początku gdy go otwarłam poczułam bardzo delikatny przyjemny zapach, taki troche lekko kwiatowy, już miał u mnie plusa. Myślałam, że bd on podobny do tego linera z Wibo (pisałam o nim tutaj), że bd w pędzelku, a tu mi się trafił nie wiem jak to nawet nazwać taki na kształt tego rysika co jest w pisaku. Takiego jeszcze nie miałam i ciekawość mnie zżerała jak to bd się nim malowało kreske. Okazało się, że to super sprawa, bardzo ale to bardzo fajnie sie nim rozprowadza produkt, prosto jest namalować kreskę. Do tego ta czerń, jest na prawde czarna, uzyskujemy nim jak dla mnie świetny efekt. Gdy przejeżdżamy po powiece tym rysikiem nie robi nam żadnych prześwitów, nie trzeba poprawiać tej kreski. Schnie szybko i nie odbija sie na powiece. Super też, że na linii wodnej także zostaje bez problemu, oczywiście ściera się po jakiś tam czasie, ale zapewne zostaje na dłużej niż te, które używałam wcześniej. 

Przechodząc do demakijażu troche się męczyłam z usunięciem kreski, co mnie bardzo ucieszyło. Jeszcze co do kresek to można fajnie operować jej szerokością, od bardzo cienkiej do grubej (zdjęcie poniżej). Aby zatrzymać produkt w dobrej formie, w buteleczce znajdują się kuleczki, takie podobne do tych, które można znaleźć w niektórych lakierach do paznokci. Po dostaniu się przypadkiem do oka, nie wywołuje to pieczenia. Jak na razie stał się moim ulubieńcem wśród eyelinerów :) Polecam!  Cena to: USD$ 10.20, na złotówki niestety troche drogawo.






Kupon dla Was 10% off do 31 stycznia 2014 :)
Na hasło: beauty90



Poprzednie recenzje:
- Concealer Cover&Hiding INSITI (mój ulubieniec)


                                                  Jak się Wam podoba efekt?

poniedziałek, 8 lipca 2013

Real Lasting Eyeliner 24h WP- czy na pewno wodoodporny?

Hej, przyszedł czas na recenzje eyelinera, którego dostałam w ramach współpracy z firmą Kkcenterhk.com. Z eyelinerami nie miałam z byt dużo do czynienia jedyny który używałam to ten z Wibo, ale on nie jest idealny. Sklep oferuje nam nawet produkty takich marek jak: REVELON, China-Glaze, O.P.I, Orly, Seche, Essie, ZOYA.



Opinia: Z kilku eyelinerów, które mogłam sobie wybrać do przetestowania ten wpadł mi w oko, ze względu na piękną szate graficzną opakowania, ale bardziej tym, że na opakowaniu jest napisane że powinien utrzymywać się na powiece przez 24h oraz że jest wodoodporny niczym tatuaż. Bardzo chciałabym znaleźć taki eyeliner, który bez problemu wytrzymałby choć pół dnia na mojej linii wodnej, jakoś strasznie szybko sie to u mnie ściera, już po kilku minutach zawsze wszystkie eyelinery znikają, niestety tak też jest i w tym przypadku. Także na powiece kiepsko sie trzyma wystarczy lekko palcem przejechać i już śladu po nim nie ma. No tatuażu to on nie przypomina :( Pisak zato mi sie bardzo podoba jest precyzyjny, dosyć łatwo nim jest namalować kreskę, jeżeli chodzi o tą super czerń jak pisze producent to tu też bym powiedziała, że jest ona średnia, zauważyłam że dosyć mocno należy przycisnąć ten aplikator by wydobyło się więcej produktu, bo tak to mamy dosyć mało tej głębokiej czerni. Produkt szybko zasycha po aplikacji, ale nie mam problemu z jakimiś prześwitami gdy chcemy poprawić naszą kreskę. Po dostaniu sie przypadkiem tuszu do oka nie wywołało to u mnie pieczenia czy łzawienia. W te gorące dni nie powiem utrzymuje sie na powiece, ale po lekkim nawet dotknięciu po eyelinerze już nie ma śladu. Produkt jest dostępny tylko w jednym kolorze Super Black.  Hymm... miałam większe oczekiwania co do tego produktu, szczerze sie zawiodłam, choć nie jest to jakiś bubel. Cena USD$ 9.98, myślę że jednak nie warty tej ceny. Tutaj odsyłam do strony, jego numer to INSITI-3406.




Prezentuje sie tak na powiece:





Kupon dla Was 10% off do 31 stycznia 2014 :)
Na hasło: beauty90




Jakie eyelinery lubicie? w pędzelku, żelowe, czy może te w pisaku?

czwartek, 13 czerwca 2013

Przesyłka, czyli co bd testować ;)

Hej, dziś tak na szybko chciałam Wam pokazać co do mnie wczoraj doszło znowu z Hong Kongu, ale z innej firmy :) Od firmy Kkcenterhk.com dostałam do przetestowania dwa produkty, które mogłam sama sobie wybrać z dosyć obszernej listy, czyli korektor oraz eyeliner, takie produkty lubie testować najbardziej (oprócz podkładów oczywiście), tak więc od jutra zaczynam testowanie. Korektor jest podobny do tego z Eveline, który miałam okazje przetestować ,więc zobaczymy czy produkt chiński bd lepszy ( tutaj macie jego recenzje).
Słonecznego dnia! U mnie się już wypogadza :)




Produkty prezentują się tak:





Też współpracujecie z tą firmą?

sobota, 17 listopada 2012

Wibo- podsumowanie


Witajcie! dziś przyszedł czas na podsumowanie mojego testowania produktów Wibo,które dostałam od portalu bangla.pl. Testowałam je codziennie więc mam już pewną opinie o nich. A więc:

Fluid  True recover Illuminating nr.01 porcelanowy

Opinia:  Mój pierwszy fluid rozświetlający,zwykle używam matowych gdyż mam problemy z cerą I podkłady rozświetlające jeszcze bardziej by podkreśliły to co bym chciała ukryć. Podkład ma bardzo dużo złotych drobinek jak dla mnie wręcz za dużo I to jest nie ukrywając dla mnie minus ( na słońcu widać jak cała twarz sie świeci,niczym wampir na słońcu:) ),ma także dosyć gęstawą konsystencje,ja nakładam go gąbeczką i jest w porządku. Jednak jeśli chodzi o plusy to jest na pewno że rzeczywiście mam odczucie nawilżenia,dosyć dobrze kryje,choć jak zauważycie na zdjęciu moją dosyć dużą rankę po "niespodziance" nie za bardzo pokrył,utrzymuje sie także dosyć długo tak więc jest dobrym fluidem,na pewno bym sie na niego skusiła w wersji matt,ale raczej nie kupie go ponownie.
Cena: ok.10zł za 30ml




Maskara Growing Lashes 

Opinia: Maskara posiada bardzo wygodną w malowaniu szczoteczkę,łatwo nią wytuszować dolne rzęsy. Szczoteczka dobrze rozdziela pojedyncze rzęsy,ale czasem jak się przesadzi o jedną warstwę to skleja rzęsy no I już nie wygląda to najlepiej. Tusz ma dosyć głęboką czerń co bardzo mi sie podoba. Zauważyłam,że czasem maskara osypywała sie z moich rzęs po kilku godzinach. Efekt końcowy jak najbardziej jest ok,polubiłam go choć nadal moim ulubieńcem jest ten z Bell :)
Cena: ok.10zł  za 8ml.



Eye Liner
Opinia: Eye-liner używam codziennie,jest on niezbędny przy moim codziennym makijażu,czasem zastępuje go kredką,ale kredka nie daje tak głębokiego efektu jaki lubie. Eye-liner jak najbardziej nadaje sie dla poczatkujących dziewczyn,które dopiero zaczynają przygode z kreskami. Jest on łatwy w użyciu,można nim robić dowolne kreski. Szkoda tylko że tak łatwo można go zetrzeć,mógłyby być wodoodporny. Jego zaletą jest opakowanie, które pozwala postawienie eye-linera,ja wcześniej miałam taki z Lovely i było trudno mi go postawić tak więc to duży plus. Jak najbardziej go kupie ponownie :)
Cena: ok.8 zł. za 4ml


od lewej:tusz,prawa: eye liner


        Miałyście któryś z tych kosmetyków? Lubicie markę Wibo?