środa, 5 października 2016

Storczyki na paznokciach z 145 Lila Story| Orchid nail art

Cześć :) Dziś zdobienie z wykorzystaniem kryształków z BPS.com, któe już tak z rok mi leżały nieużywane i w końcu nadszedł ich czas, gdy odnalazłam idealny kolor lakieru, który by do nich pasował, mowa o nowości z Semilac kolorze 145 Lila Story.



Zamawiając sama nie wiedziałam jaki dokładnie kolor mi przyjdzie bo z tych zdjęć na prawde czasem mi trudno ogarnąć kolory, a gdy je zamawiałam jakiś ponad rok temu nikt wtedy jeszcze nie opublikował takich realistycznych zdjęć, no ale zamówiłam numer #4. Okazało się, że są to drobniutkie fioletowe diamenciki. Ich rozmiar to 1.2mm, sa na prawdę drobne, dostajemy ich 300 sztuk. Są do wyboru cztery kolory. Jedyny minus jest taki, że są one tak jakby półtransparentne i ciężko zobaczyć gdzie mamy podstawę, a gdzie szubek diamencika. Przy takim zdobieniu jak poniżej no niestety trochę czasochłonne to było. Zobaczcie sobie zresztą na ich stronie tego produktu zdjęcia innych (klik) widzę że mieli podobny problem :P  Kryształki dostaniecie tu- klik. Cena $4.16.


145 Lila Storyto piękny, pastelowy fiolet, charakterystyka koloru to mocno rozbielony wrzos. Inspiracją dla tego koloru była delikatność i spokój wpisane w lilie wodne. Niezmącona tafla wody tonizująca liliową głębie fioletu. Kolor ten ma pełne krycie, głębie koloru uzyskujemy po dwóch warstwach. Bez problemu się utwardza. Idealny będzie i na lato, wiosnę czy zbliżającą się jesień.
Jeśli jesteście fanami fioletów to ten koniecznie musi zagościć w Waszych zbiorach.

Na poniższych zdjęciach możecie zauważyć, że storczyki trochę się od siebie różnią moim faworytem są te na prawej dłoni aż dziwne bo jestem praworęczna. Znowu na lewej dłoni bardziej skupiłam się na układaniu tych małych fioletowych diamencików.


Użyłam:
- baza Semilac
- 145 Lila Story
- 001 Strong White
- 031 Diamond Black
- 015 Plum
- 147 Violet in the dark
- top caot z BPS.com
- fioletowe diamenciki z BPS.com 
 - pędzelek z BPS.com

A tu jeszcze zdjęcie robione z lampą komórką:

Inne zdobienia lakierami Semilac:
128 Pink Marshmellow- klik
123 Szeherezada- klik
121 Ruby Charm- klik
003 Sweet Pink- klik
022 Mint- klik i klik
033 Pink Doll- klik
059 Frenach Lilac- klik i klik
032 Biscuit- klik i klik
131 Lovely Mickey- klik i klik
143 Fresh Lime- klik i klik
058 Heather Gray- klik i klik
018 Cobalt- klik
028 Classic Wine- klik
140 Little Stone- klik
094 Pink Gold -klik
047 Pink Peach Milk- klik i klik
016 Grunge- klik
074 Perrusian Blue- klik
084 Denim Blue- klik
015 Plum- klik
000 Lazure Dream- klik

011 Purple Diamond- klik
153 Red Magnat- klik

instagraminstagram.com/pricebeauty90

Jak oceniacie to zdobienie?
Podoba się Wam ten liliowy kolor?

sobota, 1 października 2016

Naklejki na paznokcie/Nail Wraps MELODI

Hej :) Czas na kolejny test naklejek na paznokcie, tym razem firmy MELODI, mam je ze współpracy z BornPrttyStore


Naklejki znajdują się w takim kartonikowym pudełeczku, jest ich 16 sztuk.  Dostajemy je w dwóch takich pasmach każdy po 8 naklejek. Co jest w nich fajne to, to że już są odpowiednio przycięte, choć wiadomo nie dla wszystkich to będą idealne kształty i będzie trzeba sobie pomóc nożyczkami. Producent nas informuje, że powinny się nam one trzymać do 7 dni. Na stronie widziałam, że jest jeszcze inny wzór do wyboru, ten mój ma numer: MDS1014. Przykleić jest je dosyć prosto, na początku producent pisze aby odtłuścić płytkę paznokcia, wybrać odpowiedni rozmiar naklejki na dany paznokieć, odkleić transparentną folię, wyrównać zakrzywioną krawędź naklejki, docisnąć naklejkę do paznokcia i usunąć pilniczkiem resztki odstające naklejki. Dawno już nie używałam takich naklejanych naklejek zwykle u mnie goszczą wodne naklejki więc fajna odmiana. Naklejki moim zdaniem są przepiękne, świetny mają wzór, także nadruk jest wysokiej jakości. Naklejkę należy odkleić od tasiemki na której się znajduje, sama naklejka jest bardzo elastyczna i bez problemu można ją sobie dopasować do kształtu paznokci, ja mam zawsze taki problem że moje paznokcie są dosyć wąskie i przy moim kształcie takich raz szponików, a raz migdałów jest ciężko, aby ładnie wyrównać tego typu naklejki, z tymi nie miałam takiego problemu. U mnie delikatnie odbiegały od kształtu i nie zakryły mi całej płytki paznokcia, więc pędzelkiem zamalowałam te puste miejsca białym kolorem.



Zazwyczaj teraz używam hybryd, więc cały poniższy manicure jest wykończony topem hybrydowym prócz jednego paznokcia na którym zrobiłam test czy rzeczywiście ta naklejka bez żadnego topu będzie się trzymać te 7 dni jak pisze producent na opakowaniu. U mnie wytrzymała bez zahaczania 4 dni, ale ja co rusz moczę paznokcie i zakładam rękawiczki więc o tym też wspomnę. Z hybrydą trzymały się dwa tygodnie później już zmieniłam mani. Naklejki świetnie prezentują się na krótkich jak i długich paznokciach.

Cena: $3.03.Znajdziecie je tutaj. ID: 32252, zapraszam do zaglądnięcia do zakładki Nail Art.


+ zdobienie z ich wykorzystaniem


Na kod: AWBQ10 dostaniecie 10% off na zakupy


Inne recenzje naklejek do paznokci:
- kwiaty klik
- różyczki klik
-maki klik
- Marylin Monroe klik
- drobne różyczki klik
- kwiaty duży arkusz klik
- flamingi klik
- a'la siateczka klik
- centki klik


instagraminstagram.com/pricebeauty90


Podobają się Wam te naklejki? Jak oceniacie mani?

poniedziałek, 26 września 2016

Delikatne zdobienie z 145 Lila Story z Semilac

Hej :) Dziś kolejne zdobienie mojej mamy, nawet bardzo podobne do tego ostatniego, tylko kolorki tutaj użyłyśmy inne. Główną role odgrywa pastelowy fiolet 145 Lila Story z Semilac, jest to jeden z nowych kolorów z kolekcji Unique jaki firma wprowadziła do swojej oferty.

145 Lila Story- to piękny, pastelowy fiolet, charakterystyka koloru to mocno rozbielony wrzos. Inspiracją dla tego koloru była delikatność i spokój wpisane w lilie wodne. Niezmącona tafla wody tonizująca liliową głębie fioletu. Kolor ten ma pełne krycie, głębie koloru uzyskujemy po dwóch warstwach. Bez problemu się utwardza. Idealny będzie i na lato, wiosnę czy zbliżającą się jesień.
Jeśli jesteście fanami fioletów to ten koniecznie musi zagościć w Waszych zbiorach.

Użyłam:
- baza i top No wipe z Semilac
- naklejki wodne z BPS.com (recenzja)
- 001 Strong White
- 145 Lila Story



Inne zdobienia lakierami Semilac:
128 Pink Marshmellow- klik
123 Szeherezada- klik
121 Ruby Charm- klik i klik
003 Sweet Pink- klik
022 Mint- klik i klik
033 Pink Doll- klik
059 Frenach Lilac- klik i klik
032 Biscuit- klik i klik
131 Lovely Mickey- klik i klik
143 Fresh Lime- klik i klik
058 Heather Gray- klik i klik
018 Cobalt- klik
028 Classic Wine- klik
140 Little Stone- klik
094 Pink Gold -klik
047 Pink Peach Milk- klik i klik
016 Grunge- klik
074 Perrusian Blue- klik
084 Denim Blue- klik
015 Plum- klik
000 Lazure Dream- klik
011 Purple Diamond- klik i klik


instagraminstagram.com/pricebeauty90


Lubicie takie pasteowe fiolety?

czwartek, 22 września 2016

Perfume Channel No.5 z 152 Fuchsia Miracle | Tutorial buteleczka perfum

Cześć :) Dziś chciałam pokazać Wam moje najnowsze zdobienie lakierami hybrydowymi Semilac, przy użyciu pięknego, perłowego koloru 152 Fuchsia Miracle, który jest jednym z nowości jakie firma wprowadziła ostatnio do swojej oferty.

152 Fuchsia Miracle - jest to mocno nasycona, soczysta fukcja, na dodatek jest o wykończeniu perłowym. Inspiracja to perlisty róż zaklęty w kwiatowych girlandach! Krycie na stronie producenta pisze, że jest półtransparentne jednak jak dla mnie ma dobre krycie, na pewno lepsze jak kolor 059 French Lilac, który rzeczywiście potrzebuje albo położenia trzech warstw, albo białej bazy. Dla mnie kryje dobrze po drugiej warstwie :) Nie ma problemu z utwardzaniem w lampie. Jest to jeden z kolorów, które od razu rzucają się w oko, a w słońcu niesamowicie odbijają światło i pięknie połyskuje.
Ma pojemność 7 ml. Cena to 29zł, dostępny tu- klik.

Użyłam:
- baza, top no Wipe Semilac
- 031 Black Diamond
- 152 Fuchsia Miracle
- 001 Strong White
- 003 Sweet Pink
- efekt syrenki z BPS.com (recenzja)

Kolorem 003 Sweet Pink cienkim pędzelkiem naszkicowałam zarysy butelki, następnie wzmocniłam krawędzie i zaczełam wypełniać te elementy kolorem 152 Fuchsia Miracle po czym utwardziłam wszystko. Następnie dodałam tego koloru aby wzmocnić go, białym lakierem namalowałam etykietkę w kształcie prostokąta i utwardziłam. 
Nastęnym krokiem było zaznaczenie konturów czarnym lakierem, w niektórych miejscach dodałam troche więcej tego różowego koloru i utwardziłam. Przedostatnim krokiem było namalowanie szczegółów jak napis na etykiecie i detale na zakrętce. Po utwardzeniu dodałam jeszcze delikatnie w niektóre miejsca troche pyłku syrenki i nałożyłam na całość top coat. Na koniec zaaplikowałam oliwkę :)


A całość tak się prezentowała:



Inne zdobienia lakierami Semilac:
128 Pink Marshmellow- klik
123 Szeherezada- klik
121 Ruby Charm- klik
003 Sweet Pink- klik
022 Mint- klik i klik
033 Pink Doll- klik
059 Frenach Lilac- klik i klik
032 Biscuit- klik i klik
131 Lovely Mickey- klik i klik
143 Fresh Lime- klik i klik
058 Heather Gray- klik i klik
018 Cobalt- klik
028 Classic Wine- klik
140 Little Stone- klik
094 Pink Gold -klik
047 Pink Peach Milk- klik i klik
016 Grunge- klik
074 Perrusian Blue- klik
084 Denim Blue- klik
015 Plum- klik
000 Lazure Dream- klik
011 Purple Diamond- klik



Swatch na wzorniku:


INCI: URETHANE ACRYLATE OLIGOMER, HYDROXYETHYL METHACRYLATE, HYDROXYCYCLOHEXYL PHENYL KETONE, PHENYL BIS(2,4,6-TRIMETHYLBENZOYL)-PHOSPHINE OXIDE, MAY CONTAIN (+/-), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 77491, CI 77510 (FERRIC FERROCYANIDE / FERRIC AMMONIUM FERROCYANIDE), CI 77289 (CHROMIUM HYDROXIDE GREEN), CI 77492, CI 77266, CI 77742 (MANGANESE VIOLET), MICA (CI 77019) & CI 77891 & CI 77499 & TIN OXIDE (CI 77861)


Lubicie perłowe kolory? Jak się Wam podoba to zdobienie?

poniedziałek, 19 września 2016

Kwasy AHA 25% Ziaja PRO| Zabieg oczyszczający

Cześć :) Zapraszam Was dziś na recenzje eksfoliatora AHA 25% z Ziaji PRO. Zamawiałam go w tamtym roku, aby trochę odświeżyć i oczyścić swoją cerę. A że teraz jest idealny okres na takie zabiegi to pomyślałam, że może chętnie o nim poczytacie. Pamiętajcie, że warto dokładnie przeczytać o wszystkich przeciwwskazaniach do takich zabiegów, jeśli zdecydujecie się wykonywać je w domu.



Profesjonalny eksfoliator AHA 25% Ziaja PRO stanowi element serii Ziaji PRO Czerwonej, Zielonej i Szarej. Przeznaczony jest do skóry grubej, silnie przetłuszczającej się z odwodnionym naskórkiem, również do skóry z płytkimi zmarszczkami. Dzięki swoim unikalnym właściwością rozluźnia warstwę korneocytową. Głęboko złuszcza martwe i uszkodzone komórki naskórka. Wnika głęboko w skórę intensywnie nawilżając ją. Rozjaśnia powstałe przebarwienia. Pobudza proces syntezy kolagenu i elastazy jednocześnie zmniejszając zmarszczki. 

Eksfoliator, który ja posiadam jest tym słabszym z oferty Ziaji, dostępny jest jeszcze wersja 35%. Preparat ten zaleca stosować jedynie w okresie wczesnej wiosny lub jesieni, choć nadal trzeba pamiętać o stosowaniu filtrów po takich zabiegach, aby nie nabyć się żadnych przebarwień. O solarium nawet bym nie myślała!

Preparat ma dosyć chemiczny zapach, jak większość kwasów, ale nie jest duszący, ani bardzo mocny, spokojnie można oddychać podczas jego aplikacji. Ma pojemność 270ml, opakowanie wyposażone jest w pompkę. Konsystencja jest żelowa, bardzo przyjemna w aplikacji. Ja zazwyczaj, gdy stosuje go na sobie, do naniesienia preparatu na skórę używam wachlarzowego pędzelka i to nim wykonuje masaż, jeśli wykonuje ten zabieg komuś używam dłoni. Producent zaleca masować skórę 5-10 minut, na początku bym radziła przyzwyczaić skórę i pozostawić preparat przez te 3-5 minut, no chyba że będzie zauważalne duże zaczerwienienie i pieczenie, które będzie bardzo doskwierać. Każda skóra jest inna i trzeba o tym pamiętać. Przed przystąpieniem do zabiegu eksfoliacji należy wykonać staranny demakijaż, zabezpieczyć okolicę oczu, czerwień wargową warstwą wazeliny. Podczas zabiegu może wystąpić delikatne szczypanie oraz zaczerwienienie co jest normalne przy takim zabiegu. Co lubie akurat w tym produkcie to, to że nie trzeba do niego używać neutralizatora, wystarczy woda. Zazwyczaj używam takich szmatek materiałowych zamoczonych w schłodzonej wodzie mineralnej. Jest to bardzo przyjemny taki kompres chłodzący dla skóry. Oczywiście po zmyciu zakładamy krem/serum/ampułkę co tam lubimy i ja do tego zawsze nakładam maskę algową, która załagodzi i odpręży skórę.



Efekty jakie uzyskałam po stosowaniu tego preparatu to zwężenie porów, oczyszczenie skóry, odżywienie na dłuższy czas, delikatne nawilżenie (zawsze jest to fajnie zauważalne przy myciu twarzy, gdzie krople wody osadzają się na skórze tak jak by były na jakiejś warstwie olejowej, mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi :P ), skóra zawsze po takim zabiegu jest bardzo miękka, delikatna co utrzymuje się u mnie na jakieś 1,5 tygodnia. Przy konsekwentnym użytkowaniu można zauważyć zmniejszenie blizn potrądzikowych, miałam taką jedną Panią, która jest nałogową palaczką już od wielu lat, miała dosyć widoczne rozszerzone pory i dużo przebarwień, i po kilku zabiegach tym kwasem udało nam się zdecydowanie poprawić stan jej cery.
Używałam go nie tylko na twarz, kilka razy zrobiłam sobie taki zabieg kwasami na dłonie- efekt mega! Dłonie niesamowicie gładkie i rozjaśnione. Ja jestem bardzo zadowolona z tego produktu, tym bardziej że jest niesamowicie wydajny. 

Zawiera w sobie prowitaminę B5 oraz mieszankę kilku kwasów:
- kwas mlekowyma działanie złuszczające, dezynfekujące, hamuje rozmnażanie się bakterii. Nawilża skórę i stabilizuje NMF, obniża pH skóry, normalizuje procesy rogowacenia, poprawia struktury kolagenu, zwiększa ilość glikozaminoglikanów(funkcja odżywcza), poprawia uwodnienie, ujędrnia i nadaje elastyczność skórze. Często stosowany jest podczas oczyszczania twarzy.
- kwas cytrynowy, znany z dobrego efektu rozjaśniania przebarwień różnego pochodzenia, pełni rolę regulatora pH, zwiększa trwałość produktu.
- kwas glikolowy, jest kwasem średniej mocy, pobudza odnowę komórkową przez zwiększenie syntezy kolagenu i glikozaminoglikanów, powoduje złuszczanie komórek naskórka . Spłyca blizny potrądzikowe, zmniejsza szerokość i głębokość porów, rozjaśnia przebarwienia, poprawia koloryt skóry, likwiduje drobne zmarszczki, normalizuje zaburzenia rogowacenia oraz poprzez wzrost poziomu ceramidów w naskórku na skutek ich biosyntezy przez kwasy AHA następuje nawilżenie skóry.
- kwas maleinowy, działa na skórę lekko złuszczająco, służy również do ustawienia określonej wartości pH i jej stabilizacji 
- kwas winowy, występuje zwykle jako dodatek


Skład: Aqua (Water), Propylene Glycol, Citrus Medica Limonum Fruit Extract, Saccharum Officinarum Extract, Vaccinium Myrtillus Extract, Vitis Vinifera Extract, Pyrus Malus Extract, Lactic Acid, Citric Acid, Glycolic Acid, Malic Acid, Tartaric Acid, Glycerin, Cyclomethicone, Dimethiconol, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Panthenol, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum (Fragrance).


Miałyście kiedyś wykonywany zabieg eksfoliacji ?