Obserwatorzy

piątek, 22 lipca 2016

Peeling kawitacyjny w domu :)

Hej, dziś zapraszam na post o peelingu kawitacyjnym- jednym z moich ulubionych zabiegów kosmetycznych na twarz, który polubiłam już od pierwszego razu.

Swój zestaw kupiłam już jakiś czas temu ze sklepu YourSpa, model KD-8010 jakby ktoś był zainteresowany, kosztował jakieś ok. 150zł. W zestaw wchodzi oczywiście samo urządzenie wraz  zasilaczem, który podłączamy przed zabiegiem. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego urządzenia choć czuję różnicę pomiędzy nim a tym z którym miałam przyjemność na pracowni kosmetycznej.


Co to jest peeling kawitacyjny? Jest to metoda oczyszczania skóry z użyciem ultradźwięków, polecany jest dla młodej skóry jak i dojrzałej. Fale ultradźwięków tworzą mikroskopijne pęcherzyki gazu, które w zetknięciu sie ze skórą pękają tworząc nawilżającą mgiełkę. Jednocześnie rozbijają się martwe komórki rogowej warstwy naskórka.  Peeling kawitacyjny prócz oczyszczania skóry, usuwa nadmiar sebum, przyśpiesza mikrokrążenie, dotlenia komórki skóry, poprawia jej koloryt, odżywia, nadaje skórze świeżego wyglądu, może także wyciszyć i zmniejszyć rumień oraz wygładzić skórę. Poprawia nawilżenie i wpływa na odnowę naskórka. Zabieg ten jest bezbolesny i efektowny.

Przeciwwskazania:
-przerwanie ciągłości skóry
- metalowe implanty, aparat na zęby
- trądzik ropny, krostkowy
- terapia przeciwtrądzikowa retinoidami
- zabiegi chirurgiczne wykonane w obrębie twarzy (3 miesiące wcześniej)
-stany zapalne skóry, nadciśnienie tętnicze
- ostre zapalenie zatok
- choroby grzybicze, wirusowe i bakteryjne skóry
- zapalenie żył
- niewydolność krążeniowa
- gorączka, nowotwory
- ciąża, laktacja
-osteoporoza


Jak wygląda taki zabieg?
Najpierw należy zacząć od porządnego demakijażu skóry to jest jeden z etapów odpowiedniego przeprowadzenia zabiegu. Pamiętać trzeba, że skóra podczas ciągle musi być zwilżona czy to tonikiem czy wodą najlepiej mineralną. Osobiście peeling kawitacyjny zaczynam od czoła, potem schodzę na poliki  po stronie prawej, żuchwę i potem robię podobnie na stronie lewej, na końcu zostawiam sobie nos i miejsce nad wargą. Mokry wacik przeciągamy w tym miejscu gdzie będzie szła głowica, urządzenie powinniśmy trzymać pod kątem. Po tym zabiegu możemy mieć delikatnie zaczerwienioną skórę, ale mija to po kilku minutach, zresztą po takim oczyszczaniu powinniśmy zafundować naszej skórze ampułkę nawilżającą wraz z maską algową najlepiej chłodzącą. W wykonaniu takiego zabiegu nie ma moim daniem nic trudnego jednak trzeba znać dobrze przeciwwskazania, aby nie wyrządzić sobie szkody. U mnie rewelacyjnie sie sprawdza na usunięcie wągrów, zaskórników, uwielbiam takie uczucie odświeżenia skóry po nim. Prócz oczyszczenia i odświeżenia, skóra po takim zabiegu jest pozbyta z grudek, jest gładka, delikatna i ma zdrowy wygląd.


Miałyście kiedyś wykonywany zabieg peelingu kawitacyjnego? Jak wrażenia?

10 komentarzy:

  1. A co ma do tego aparat? Bo właśnie chciałam wykonać go na jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Cię kopnąć prąd, aparat zwykle jest metalowy

      Usuń
  2. moja kuzynka ma takie urządzenie, kilka razy poddałam się temu zabiegowi, skóra po jest rzeczywiście bardzo przyjemna i gładka.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam własny sprzęt i robię sobie kurację z tym peelingiem :) staram się robić co tydzień i później maseczkę! widzę niesamowite efekty już! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na kursie kosmetycznym wykonywałam peeling kawitacyjny na koleżance :)
    świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nigdy nie robiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie korzystałam z takiego peelingu... melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem, czy dałabym radę robić to sama :) Co jakiś czas chodzę na peeling kawitacyjny do salonu - uwielbiam ten zabieg, po nim zawsze maska i cera wygląda obłędnie!

    OdpowiedzUsuń

:)