Obserwatorzy

poniedziałek, 8 czerwca 2015

BANDI Stymulator wzrostu rzęs i brwi Gold Philosophy- efekty!

Witajcie :) Przyszedł czas na podsumowanie mojej kuracji stymulatorem wzrostu rzęs i brwi Gold Philosophy z BANDI. Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z podobnym produktem, więc liczyłam na super efekty :) Zapraszam na zdjęcia przed i po :P


Opinia: Oba produkty zaczęłam stosować w tym samym czasie, na dole będziecie mieć zdjęcia przed i po stosowaniu. Ja głównie chciałam polepszyć stan rzęs głównie na lewym oku, może na zdjęciach wygląda że mam sporo rzęs jednak ich kondycja jest bardzo kiepska, gdy pomaluje je tuszem widać że są ubytki i nie wyglądają za ciekawie. Oba produkty są bezzapachowe, bezproblemowo się je aplikuje, po aplikacji kompletnie nic mnie nie piekło, czy szczypało, nie łzawiłam. Oba produkty dość szybko się wchłaniają i po kilku minutach można już robić makijaż oka. Zwykle najpierw oczyszczam twarz żelem i nakładam tonik, po czym aplikuje oba produkty i myję zęby potem już wszystko jest dobrze wchłonięte i mogę robić makijaż. Oba produkty stosowałam 1-2 razy dziennie głównie tylko na rzęsy, ale także na lewą brew w której od długiego czasu miałam "prześwit" we włoskach. Minęło 8 tygodni kuracji, czyli według już po tym czasie powinny być widoczne pierwsze efekty, czy tak było? Powiem szczerze że tak, ja osobiście widzę różnicę, może nie spektakularną bo moje rzęsy są dosyć długie i jest ich całkiem sporo, ale jak wcześniej wspomniałam w brwi już nie widzę tego prześwitu więc musiały włoski tam wyrosnąć, i tutaj niestety nie mam zdjęć, a co do rzęs to  zauważyłam że jest i więcej w wewnętrznym oku i są one dłuższe to samo jeśli chodzi o zewnętrzną stronę. Tusz na rzęsach super się prezentuje, w połączeniu z moją ulubioną maskarą z Lovely Pump Up, efekt jest mega. Odżywka wydaję mi się, że szybciej się zużywa w moim przypadku, serum pewnie starczy jeszcze na kilka miesięcy. Podsumowując jestem zadowolona z tego produktu, mogłabym ją polecić tym którzy mają mało rzęs, są przerzedzone, czy słabe.

W opakowaniu jest jeszcze sporo produktu tak więc zużyję go do końca i wtedy może dodam jeszcze taką aktualizację, jak uważacie?


Jest odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe. Testowany okulistycznie, dermatologicznie, bezzapachowy.

Składniki aktywne: aminokwasy, biotyna, czerwona koniczyna, d-pantenol, glukozamina, korzeń łopianu, olej arganowy, proteiny sojowe, tetrapeptyd-3, witamina a, witamina e, żeń szeń.

Skład Serum do rzęs: Aqua/Water, Glycerin, Panthenol, Panax Ginseng Root Extract, Butylene Glycol, Xanthan Gum, Dextran, Acetyl Tetrapeptide-3, Trifolium Pratense (Clover) Flower Extract, Arginine, Acetyl Tyrosine, Arctium Majus Root Extract, Hydrolyzed Soy Protein, Polyquaternium-11, PEG- 20 Dimethicone, Calcium Pantothenate, Zinc Gluconate, Niacinamide, Ornithine HCL, Citrulline, Glucosamine HCL, Biotin, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.

Skład Odżywka do rzęs i brwi:  Aqua/Water, Polysorbate 20, Propylene Glycol, Glycerin, Panthenol, Hydrolyzed Silk, Biosaccharide Gum-1, Carbomer, Retinyl Palmitate, Arachis Hypogea (Peanut) Oil, Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Argania Spinosa Kernel Oil, Urea, Disodium Phosphate, Biotin, Triethanolamine, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Citric Acid. 



Efekty(na lewo przed, na prawo po kuracji):


Cena: 167zł, możecie kupić go tutaj.


Używaliście kiedyś podobnych produktów? Byliście zadowoleni z efektów?

15 komentarzy:

  1. przymierzam się do takiej kuracji, moje rzęsy mogłyby być gęściejsze!
    Podoba mi się to opakowanie - bardzo eleganckie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne efekty, ja stosuję serum z floslek i jestem zachwycona choć na zdjęciach przy mojej recenzji nie widać różnicy. ja ją na co dzień dostrzegam. sporo urosły

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie dodaj jak się już skończy :). Sama używałam już 2 produktów tego typu jednak szału nie było, teraz mam kolejny i może z tym będzie lepiej i uzyskam taki efekt jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Serum Bandi nie trafiło wcześniej do mojej kosmetyczki - może nic straconego :) Bardzo lubię za to Revitalasha - uważam, że działa cuuuuda!

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne opakowanie ma to serum:) a efekty rzeczywiście widać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekty faktycznie są widoczne mimo, iż zdjęcie jest w innym świetle :) Niestety zupełnie nie na moją kieszeń.
    Opakowanie sliczne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam innej firmy, ale efektu nie widziałam w ogóle :( A u Ciebie fajnie to wygląda, naprawdę jest różnica.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja stosowałam kiedyś serum Dermena, to jakiś takich super efektów nie było. Teraz używam od Floslek i jestem zaskoczona pozytywnie nim.

    OdpowiedzUsuń
  9. O wow widoczny efekt! :)
    Może wspólna obserwacja ? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekty zdecydowanie są widoczne, bardzo ładne firanki :) Odżywkę Bandi aktualnie stosuje moja Mama, muszę koniecznie spytać czy widzi już efekty!

    OdpowiedzUsuń
  11. Używam serum od 2 miesięcy, specjalnych efektów nie widzę (na początku - pierwsze 10 dni - moje rzęsy były dziwne, ledwie się trzymały na cebulkach, wykrzywiały się i wypadały mocniej niż przed, później wszystko doszło do normy, rzęsy szybko odrosły w miejscu 'gniazda' gdzie wypadły na początku kuracji), po miesiącu zauważyłam delikatne zagęszczenie i lekkie przyciemnienie, a teraz po dwóch miesiącach zmiany jakby zelżały i już nie widzę zadnego dalszego rozwoju wypadków choć też używam raz a często nawet dwa razy dziennie. Poczekam jeszcze miesiąc, tak jak mówi producent. :):)

    Ogólnie markę Bandi bardzo polubiłam, podobają mi się ich kampania i inicjatywy, które teraz podejmują :)

    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt jest widoczny. Nie miałam ani serum, ani odżywki z tej firmy. Natomiast jestem w trakcie kuracji z odżywką Bodetko Lash i jestem już bardzo zadowolona efektów :) .

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie efekt widać, ale szczerze mówiąc 4 long lashes dawało spektakularny efekt po 3 tygodniach i koszuje połowę mniej :)

    OdpowiedzUsuń

:)