Obserwatorzy

sobota, 23 lutego 2013

Rimmel Wake me up- opinia :D

Hej, dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moją opinię o podkładzie, który dołączył do mnie kilka miesięcy temu z wymianki z blogiem http://magicgrey.blogspot.com/, a chodzi mi o podkład Wake me up z Rimmela. Gdy pojawił sie na rynku strasznie chciałam go przetestować jednak cena nie była zbyt zachęcająca dla mnie więc sie powstrzymałam, aż tu któregoś dnia nadeszła ta okazja. Co o nim sądze? Zapraszam na recenzje:



Od producenta: Pierwszy podkład Rimmel, który pobudza cerę i sprawia, że promienieje blaskiem. Nadaje nieskazitelny wygląd. Działa natychmiast przeciw oznakom zmęczenia. Zawiera peptydy i nawilżający Kompleks Witaminowy.



Opinia: Posiadam odcień 103 True Ivory, myślałam że bedzie dla mnie odpowiedni no, ale jednak jest ciut za ciemny, ale nie wygląda to źle na twarzy, jak bym miała go kupoować na pewno skusiłabym sie na ten najjaśniejszy odcień 100 Ivory. Jest kilka rzeczy, które mi sie w nim podobają, jednak ma też kilka wad. Może zaczne od wad. Po pierwsze nie podoba mi sie to w nim, że ma w sobie drobinki, które nie ciekawie wyglądają na mojej (mało idealnej) cerze, jednak znacznie mniej ma w sobie tych drobinek niż ten z Wibo, o którym pisałam TU. Kolejny minus to cena, kosztuje bodajże 39,99zł dla mnie troche za dużo. Mógłby być bardziej lekki, bo jednak na mojej skórze czuje, że go mam i nie za bardzo mi sie to podoba, podkreśla załamania, zmarszczki na twarzy. Na początku jego stosowania niestety ale miałam po nim straszny wysyp "nieprzyjaciół" na twarzy, z czasem chyba sie już moja skóra do niego przyzwyczaiła bo jest ok, raz na jakiś czas tylko się coś pojawi.  Z minusów to chyba tyle :)

Zaletą jest na pewno to, że ma bardzo ładny zapach, aż miło sie go nakłada na twarz. Co do właśnie aplikacji to nie mam żadnych zarzutów, dosyć fajnie się rozprowadza.Dobrze radzi sobie z zaczerwieniami i niedoskonałościami, u mnie nie podkreśla suchych skórek, a mam suchą cere. Można na te trudniejsze strefy nakładać kilka warstw u mnie nie jest to widoczne, tzw.warstwy nie odznaczają sie. Nie powstaje efekt maski po nałożeniu oraz dobrze dopasowuje się do kolorytu cery. Można nim stopniować krycie.

Podkład występuje w 6 gamach kolorystycznych 100- IVORY, 103-TRUE IVORY, 200- SOFT BEIGE, 203- TRUE BEIGE, 3O0- SAND, 400-NATURAL BEIGE. Podkład posiada pompke co bardzo lubie, gdyż jest to bardziej higieniczne i łatwiejsze w użyciu. Jeszcze co do opakowania to bardzo szybko zchodzą z niego napisy. Posiada też SPF 15 i ma pojemność 30ml. Ogólnie go lubie, choć to jeszcze nie jest TEN, no cóż bd szukać dalej :D

Jaka jest Wasza opinia na jego temat? 

Lubicie Rimmela jeśli chodzi o podkłady?

23 komentarze:

  1. Hej. ja tu pierwszy raz więc się ładnie witam i obserwuję :)
    Podkład chyba ma słabe krycie co nie? Czy mi się wydaje? Mi by w sumie pewnie odpowiadał, bo nie wymagam silnego krycia a jedynie lekkiego wyrównania kolorytu. Tyle ze dla mnie też drogawy.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam go, dosyć ładnie wygląda na buźce ;)
    I z rimmela nie miałam żadnego podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go i ja ,tylko ciemniejszy odcień - bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie Rimmel ma najlepsze podkłady :) A ten bardzo lubię, wszystko u mnie jak najbardziej na plus, choć mógłby być bardziej długotrwały...

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię go, chociaż mi trochę podkreśla suche skórki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też go mam tyle że w odcieniu Ivory i sprawdza się bardzo dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobno podkład z wibo Illuminating daje identyczne efekty, i jest w niższej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tamten jak dla mnie ma za dużo tych złotych drobinek! jak kto lubi :)

      Usuń
  8. Naprawdę fajnie się prezentuje i jak ładnie kryje :) Zastanawiałam się nad jego kupnem, ale ostatecznie wybrałam MX.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie nie do końca się sprawdził, bo nie krył tak jak bym chciała, szukam dalej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam i bardzo go lubię ;)

    Również obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam neutralne podejście do tego podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. właśie mi się skonczył , był ok choć używałam go zazwyczaj z lecie i był kolorem idealnie zbliżony do takiego jaki miałam , a teraz kiedy jestem blada żadnen z odcieni tego podkładu jest za ciemny... :(

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam go jeszcze, ciekawe jak sprawdziłby się u mnie, bo lubię takie z efektem rozświetlania

    OdpowiedzUsuń
  14. efekt rozswietlenia to nie dla mnie...ja bardziej szukam zmatowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam wiele dobrego na temat tego podkładu, ale ja zostaję jak na razie wierna mojemu bb z maybelline :)
    z przyjemnością obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pokładu od Rommel nie miałam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam próbkę i wystarczająco przekonała mnie, że nie warto kupować tego produktu. Nałożyłam i od razu zmyłam go z twarzy. Tragedia...

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nie miałam podkładu Rimmela, ale chętnie wypróbuję :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mialam go ochote kupic, jednak nawet najjasniejszy odcien jest dla mnie zbyt zolty ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. skusiłam się kiedyś na niego i bardzo go lubię! mimo że podkreśla moje suche skórki wypada na plus :) jednak moim ulubieńcem i ideałem jest niezmiennie Revlon CS :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja wybrałam Match Perfection zamiast wake me up.
    Zapraszam do nas na www.goodtotry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

:)