Obserwatorzy

sobota, 2 lutego 2013

Podkład Virtual Natural Effect- kit czy hit?| paczuszka

 Dziś recenzja nawilżającego podkładu Virtual Natural effect make up z dodatkiem alg morskich, który dostałam od drogerii internetowej inermis.pl w ramach współpracy. Dostałam go niedawno, ale używałam codziennie i raczej już zdania o nim nagle nie zmienie, więc po co czekać z recenzją. Zapraszam. Oj zapomniałabym kilka dni temu dostałam kolejną paczke, tym razem dostałam do przetestowania Regenerująca maske dla włosów suchych i zniszczonych ciemnych oraz klika próbek od pilomax.pl, za którą bardzo dziękuje.


Od producenta: Łagodzi uczucie ściągnięcia i wysuszenia skóry, wygładza, koryguje przebarwienia i drobne niedoskonałości skóry. Wzbogacony w olej jojoba, olej makadamia, rozpuszczalne białko jedwabiu, masło shea oraz kompleks witamin A,E, F, dzięki  którym skóra staje sie jedwabiście gładka, elastyczna i odżywiona.Pomaga zachować odpowiedni stopień nawilżenia skóry. Pozostawia efekt długotrwałego uczucia świeżości. Skóra staje się jedwabiście gładka, elastyczna oraz odżywiona.


Opinia: Nie byłabym sobą gdybym miała możliwość przetestowania podkładu i nie wybrania go, tak więc bez chwili zastanowienia wybrałam właśnie ten bo jest idealny dla mojej suchej skóry, która potrzebuje podkładów nawilżających, a ja zwykle wybierałam te matujące. Z Virtual jeszcze nic nie miałam tak, więc byłam ciekawa jak sie sprawdzi. Podoba mi sie jego opakowanie. Przy wyborze bałam sie, że kolor bedzie dla mnie za ciemny, ale na szczęście  super dopasował sie do mojej cery. Podkład ma przyjemny zapach, nie chemiczny lecz delikatny, jego konsystencja jest kremowa, ale nie gęsta. Nie podoba mi sie to w nim, że juz po chwili zastyga i jest go bardzo ciężko rozprowadzić i potem nie fajnie wygląda na twarzy, trzeba go w ekspresowym czasie rozprowadzić . Przy próbie nałożenia go gąbeczka do makijażu wyglądało to tragicznie więc pozostał mi tylko palec.  Mam cere sucha i na prawde liczyłam na dobre nawilżenie jednak nic takiego nie zaobserwowałam, jedynie zmatowił cere no ale nie to chciałam uzyskać. Utrzymuje sie średnio. Plus dla niego, że nie zapycha, nie dostałam po nim też żadnego uczulenia. Producent pisze na opakowaniu, że podkład łagodzi uczucie ściągnięcia- niestety to też wielka bujda, po zmyciu musze natychmiast użyć jakiegoś dobrego nawilżacza w kremie :( Zgodze sie z tym, że wygładza i koryguje przebarwienia (ja niestety mam ich sporo), dobrze sie także spisał na czerwonych krostkach. Szczerze mówiąc zawiodłam sie na nim, raczej go nie polecam chyba ,że lubicie mieć przesuszoną cere. To co pisze producent na opakowaniu to w dużej mierze ściema.



Można dostać go w czterech odcieniach: 104 piaskowy,105 naturalny beż,106 karmelowy, 107 opalony.
Cena: to ok.12 zł za 30ml

Dostępny jest tu: inermis.pl


Używałyście go? Lubicie marke Virtual?

13 komentarzy:

  1. Bardzo ładny efekt i zadowalające krycie :) Nie miałam jeszcze nic z Virtual.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny efekt daje i jest niedrogi :) super ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie mialam:) ladnie wyrownuje koloryt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. widać różnicę przed i po :)
    nie miałam tego podkładu

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać różnicę jest tani i do skóry suchej..hm rozważę jego zakup:)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładnie był opakowany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja go nie używałam ale może kiedyś się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię markę Virtual, ale jeszcze ich podkładów nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie używałam podkładów w postaci fluidu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, jest chyba idealny dla Ciebie! Wszystko ładnie zakrył :)

    OdpowiedzUsuń
  11. zazdroszczę paczuszki z pilomax:)

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy nie miałam kosmetyków tej firmy, ale kuszą kuszą :))

    OdpowiedzUsuń
  13. ten podkład bardzo ładnie wygląda na twarzy:)

    OdpowiedzUsuń

:)