Obserwatorzy

czwartek, 27 czerwca 2013

DENKO- czerwiec'13

Nie moge uwierzyć że to już lipiec sie zbliża jakoś szybko to zleciało, no ale do rzeczy dziś jak na koniec miesiąca przystało na denko, tym razem zebrało sie 9 opakowań. 




1.Płyn do higieny intymnej -  dostępny w Rossmanie za ok. 6 zł. Na blogach dosyć popularny produkt także do mycia włosów, u mnie ten sposób sie nie sprawdził. Nic nadzwyczajnego bym o nim powiedziała. Czy kupie ponownie?- MOŻE

2.  Żel antybakteryjny do rąk Hand Gel- zakupiony w Naturze za ok. 5zł za 275ml, mam go już spory czas starczył na długo, lekko wysusza dłonie po jego użyciu, fajnie odświerza, szybko wysycha, lubie go. Czy kupie ponownie?- pewnie TAK.

3. Lakier SUHADA - kupiony już bardzo dawno temu w Lidlu, był fajny do czasu kiedy to nie zgęstniał, ale ostatnio stukła mi sie buteleczka i już kompletnie zasechł tak więc trafia juz do kosza. Czy kupie ponownie?- NIE.



4. Lakier do włosów Taft- ładny zapach, nie kleił włosów, efektów lśniących włosów ie zauważyłam, utrwalał fryzure tak średnio. Cena ok.10-13 zł. Czy kupie ponownie?- MOŻE.

5. Antyperspirant Ultra Dry z Garnier Mineral- ładna butelczka chyba na nią sie nabrałam, bo u mnie nie za bardzo ten produkt sie spisał, chronił średniawo, zapach był duszący jak dla mnie, nie podobał mnie sie. Cena to ok. 10 za 150 ml. Czy go kupie ponownie?- NIE.

6. Woda termalna z La Rosche Posay- dostałam tą miniaturke wygraną z rozdania, świetny produkt, na takie letnie dni to już wogóle. Idealnie ten produkt mi nawilżał cere, gdy była ściągnięta po prysznicu czy po jakimś peelingu. Super mgiełka, nie była taka nachalna, tylko delikatnie można było spryskać nią twarz. Produkt ani nie wywołał szczypania czy łzawienia, nie podrażnił, nie wywołał alergii. Cena pełonowymiarowego produktu to ok. 45 zł za 300ml. Czy kupie?- TAK.



7. Żel pod prysznic z Palmolive Naturals- zapach orzechy i mleko, lubie takie nuty zapachoe, ale ten jakiś taki dziwny był, nie spodobał i się. Plus za ciekawe opakowanie i wydajność, niestety ekstremalnie przesuszał mi skóre. Cena ok.6-8  za 250 ml. Czy kupie ponownie?- NIE.

8. Oliwka do ciała Bambino- świetny produkt, super zapach, bardzo wydajny, dostępny praktycznie wszędzie. Idealny do masażu czy też nawilżeniu ciała przez dodanie kilku kropel do kąpieli. Nie moge sie przyczepić do tej oliwki bo jest świetna. Nie podrażnia, nie uczula, jednak troche długo sie wchłania. Cena ok. 8zł jak ja ją kupowałam w Biedronce za 300ml. Czy kupie ponownie?- TAK.

9. Oliwka do ciała z NIVEA Baby- oliwka ma taki sam zapach jak reszta produktów z tej serii, piękny delikatny zapach, niestety po pewnym czasie coś się nieciekawego z nim stało tak jak by sie no niewiem przeterminowała czy co,a było może pół opakowania. Podoba mi sie też opakowanie produktu. Cena to ok.10-13zł. za 200 ml. Czy kupie ponownie?- MOŻE.



Jak tam Wasze denko? Używałyście coś z tego?


poniedziałek, 24 czerwca 2013

Deszczowy wypad na zakupy ;)

Cześć ;) w deszcz ale i tak poszłam, oczywiście gdzie na zakupy nie wiem co mnie do tego skłoniło, odwiedziłam z "kosmetycznych sklepów" sklep Społem oraz taki jakiś mały sklepik osiedlowy. Kupiłam niewiele, ale akurat to po co poszłam tak więc się ciesze i z tego. Ostatnie zakupy także z Biedronki znajdziecie na fb, zapraszam do polubienia :D

sklep Społem:
-żel do higieny intymnej (kora dębu) Biały Jeleń
-emulsja do higieny intymnej Biały Jeleń  (krótka recenzja)

Każdy z nich kosztował ok.7 zł, żel ma aż 500ml więc i tak sie opłacało wziąć :)



i osiedlowy sklepik:

-lakiery MAXIMA z Butterfly (nr.1 biały, 108 srebrny, 104 złotawy, 25 taki troche koralowo-różowy)
-lakier z Delia nr.82 miętowy,już drugi raz u mnie gości

Lakiery z Butterfly były za 2,50zł każdy, a z Delii za 2,30zł.




Używałyście tych lakierów z Butterfly? Dobre są?


czwartek, 20 czerwca 2013

Ombre + mini zakupy

Hej, ostatnio próbuje zdenkować kilka starych lakierów, które nie nadają się już do ładnego pokrycia paznokci, tak więc dosyć często króluje na moich paznokciach ombre, może nie jest idealne ale myśle że też najgorzej nie wygląda. Do tego jakimś cudem taki wzorek trzyma mi sie ponad tydzień na paznokciach. 


Lakiery jakie użyłam: 
- Lovely Gloss like gel nr.133
-jakiś beżowy z targu
-jako baza odżywka z Venity (recenzja)



i jeszcze moje mini zakupy z ostatnich dni 


+ zakupy z dziś na fb :)


Używałyście może tej pasty? Wybiela?

środa, 19 czerwca 2013

Chwila relaksu z Cucumber Cooling Eye Pads

Hej :D Ostatnio mi sie przypomniało czyszcząc dysk ze śmieci, że mam fotki produktu o którym kompletnie zapomniałam- o kojących ogórkowych płatkach na oczy, które dostałam dosyć dawno temu do przetestowania od sklepu internetowego  inermis.pl. Tak więc dziś zapraszam Was na recenzje tego produktu:)




Opinia: Płatki zamknięte są w szczelnym opakowaniu tak, więc nie ma problemu z ich wyschnięciem. Są dosyć nasączone, ale jak przyłożymy je do oczu nic z nich nie cieknie. To co od razu sie na rzuca to ten dziwny zapach, owszem ogórkowy ale jakiś taki troche chemiczny, mi nie za bardzo przypadł do gustu a ogóry lubie ;) Płatki są cieniutkie, sporawe, obejmują dużą przestrzeń wokół oczu. Taki ich mandgamencik to, to że kiepsko sie trzymają, nawet jak leżymy i mamy zamknięte oczy, za każdym razem musiałam je lekko dociskać. Fajnym sposobem jest lekkie ich schłodzenie w lodówce wtedy dają takie przyjemne uczucie odświeżenia i chłodzenia. Na pewno nie wysuszają skóry wokół oczu, ale nawilżenia nie zauważyłam. Produkt mnie nie podrażnił, uczulił. Uważam jednak, że to taki zbędny gadżet przynajmniej dla mnie. Dla kogoś kto ma wolnych 15-20 min. na beztroskie leżenie to bd w sam raz! W opakowaniu znajduje się 12 sztuk płatków, za takie opakowanie zapłacimy ok. 10zł. Dostępne są w drogeriach internetowych ( niewiem z jakiej przyczyny ale na stronie inermis.pl już nie widzę tego produktu), sklepach osiedlowych, można też poszukać w SuperPharm, widziałam że tam mają produkty tej marki.







Lubicie produkty tej marki? Używałyście może takich płatków na nos na wągry, polecacie je?

piątek, 14 czerwca 2013

Moja sprawdzona pielęgnacja twarzy ;)

Tak postanowiłam pokazać Wam które kosmetyki sprawdziły się u mnie. Mam cere suchą, wrażliwą, czasem ma ona lepsze dni, niestety tylko czasem. Nie jest tego nie wiadomo ile, myśle że to taka podstawa. Niestety chęć testowania innych, nowych produktów jest czasem silniejsza, ale zawsze wiem do czego powinnam wrócić. Jak na tą chwile te produkty są dla mnie nr.1.



Mycie: 
- peelingujący żel z BeBeauty, idealny dla wrażliwej skóry, bo te drobinki są bardzo delikatne, ma ładny zapach, nie przesusza mi skóry i fajnie odświeża, nie szczypie w oczy i jest tani. Mam kilka żeli z tej marki ale ten jest moim ulubionym, stosuje go na wieczór codziennie.

-żel z Białego Jelenia, poznany dzieki próbce, tak mi sie spodobał że musiałam kupić pełnowartościowe opakowanie. Fajny nienachalny zapach, używam go codziennie rano i po południu. Z czasem troche zaczął mi przesuszać skóre i to jest jego minus, ale bardzo go lubie, musze spróbować też tego drugiego żelu z tej firmy (takiego w niebieskim opakowaniu).

-żel głęboko oczyszczający z Under20, wiem jest niby MEN, ale kompletnie nie czuje jakiejś różnicy, nie ma takiego "męskiego" zapachu więc jest ok. Kupiłam go przez przypadek dopiero w domu zobaczyłam że jest dla mężczyzn. Przesusza, ale działa, fajnie oczyszcza używam go jakieś ze dwa razy w tygodniu. Ale drugi raz już go nie kupie.


- peeling enzymatyczny Bandi, pisałam o nim tutaj. Używam jakieś dwa/trzy raz w tygodniu, aby pozbyć się martwego naskórka w tym rzeczywiście jest super i za to go lubie. Pozostawia miła i gładką skóre.

-tonik Siarkowa Moc, ładny zapach podoby troche do napoju 7up,tak mi sie kojarzy. używam go codziennie po umyciu twarzy, delikatnie ja nawilża, jest dosć wydajny

-maseczki glinkowe/algowe, tu przykładowo maseczka z Ziaji, którą uwielbiam i używam jej tak samo zwykle jak ten peeling, aby także po nim nawilżyć skóre. Polecam też maseczke Efektima oczyszczającą. Maseczki to świetna sprawa :)


Nawilżanie:

- krem/balsam Pharmaceris Emoliacti, pisałam o nim tutaj. Stosuje go codziennie. Niesamowicie przynosi ulge, gdy mam uczucie ściągnięcia na twarzy. Świtny pod podkład nie zapycha, nawilża przez długi czas.

- balsam Sensi-Urea Pharmaceris, niby jest do ciała, ale używam go rano codziennie,gdyż nie zapycha a to dla mnie jest najważniejsze i oczywiście świetnie nawilża. Idealny pod podkład, choć nie tak dobry jak ten Emoliacti, wygładza lekko skóre. Nic dodać nic ująć- jest świetny.

- żel pod oczy z Floslek, pisałam o nim tutaj. Używam go z rana jak nie zapomne i wieczorkiem, schładzam go sobie w lodówce, lubie jak jest taki chłodny. U mnie sie sprawdza. Nie łzawie po nim, nie roluje sie w kontakcie z podkładem.




Używałyście któregoś z tych kosmetyków? Jak sie u Was sprawdził?

czwartek, 13 czerwca 2013

Przesyłka, czyli co bd testować ;)

Hej, dziś tak na szybko chciałam Wam pokazać co do mnie wczoraj doszło znowu z Hong Kongu, ale z innej firmy :) Od firmy Kkcenterhk.com dostałam do przetestowania dwa produkty, które mogłam sama sobie wybrać z dosyć obszernej listy, czyli korektor oraz eyeliner, takie produkty lubie testować najbardziej (oprócz podkładów oczywiście), tak więc od jutra zaczynam testowanie. Korektor jest podobny do tego z Eveline, który miałam okazje przetestować ,więc zobaczymy czy produkt chiński bd lepszy ( tutaj macie jego recenzje).
Słonecznego dnia! U mnie się już wypogadza :)




Produkty prezentują się tak:





Też współpracujecie z tą firmą?

środa, 12 czerwca 2013

Feathers on my nails.

Hej, przeglądając jakiś czas temu internet wpadłam na bardzo ładne i pomysłowe wzorki na paznokcie jednym z nich był taki z piórkami i ombre, strasznie mi sie spodobał tak, więc postanowiłam spróbować wymodzić coś podobnego :) Efekt nie jest rewelacyjny, ale myśle że też nie najgorszy.

Do wykonania użyłam najpierw białego lakieru bazowego, następnie maczając gąbeczkę w lakierach niebieskim z Lovely oraz różowym z Delii zrobiłam Ombre. Po dokładnym wyschnięciu pomalowałam to wszystko bezbarwnym lakierem. Następnie przeszłam do malowania tych piórek, był mi potrzebny do tego czarny lakier z Delii, wykałaczka lub igła, jednak najlepiej pędzelek cieniutki oraz podkładka na której wylałam lakier.




Efekt końcowy prezentuje się tak:





I co myślicie o tym wzorku?

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Emptes Legowisko dla psa| Zwierzaki testują

Hej, jakiś czas temu mój pies dostał do przetestowania legowisko od uprzejmej p.Ewy z firmy Empets. Za co jeszcze raz dziękuje. Dziś przyszła pora na podsumowanie :)

Legowisko prezentuje się tak:




Opinia: Gdy dostaliśmy legowisko nie spodziewałam że bd miało taki ładny wzorek, kolorem nawet podpasował do pomieszczeń w domu. Istnieje także wiele innych kolorów, wzorów,czy wymiarów tego legowiska,możecie zobaczyć np.tutaj. Czaki (pieso) nie za bardzo był zainteresowany przesyłką, a wkońcu to legowisko było dla niego, mam też kota jak mogliście już zauważyć i ona troche bardziej sie interesowała zawartością paczki. Odnośnie samego legowiska to jego wymiary to 77x67x19h  idealnie pasuje do mojego psa,choć troche większe też było by ok. Materiał legowiska jest dobrej jakości, od  momentu dostania go do teraz nie stało sie z nim nic złego, nie wyblakł, nie ma w nim żadnych dziur, czy widocznych zadrapań po pazurkach. Legowisko przeżyło także jedno pranie, wyszło z niego takie samo jakie było przed. Moje zwierzęta nie wiem czy są durnowate czy jak, ale początkowo bały sie wejść do niego, ich poprzednie legowisko było z miękkiego materiału i tak nie słychać było ich każdego ruchu. po jakimś czasie najpierw kotka sie do niego przekonała, potem i pies, ale teraz lubią leżeć na nim oboje np. na balkonie tak jak na zdjęciu niżej, więc lepszym rozwiązaniem było dla nich pozostawienie tylko tej poduchy bez obrzeża. Z legowiska korzystają codziennie bardzo lubią na nim spać, bardzo im spasowało.  Polecam takie legowisko dla każdego psa, nawet zwierzak czasem potrzebuje swojego , wygodnego miejsca do spania :)




tutaj kilka propozycji dostępnych legowisk:




Wasze zwierzaki lubią legowiska?

środa, 5 czerwca 2013

Galaxy nails -step by step!

Hej Dziewczyny, tym razem chciałam sie podzielić z Wami tym, jak robie swoje galaxy nails. Jest to świetny sposób na kompletne zdenkowanie lakierów które się już nie nadają do ładnego pokrycia paznokci, albo są już bardzo gęste. Ja nigdy nie wyrzucam  takich lakierów i zostawiam je sobie właśnie do takich wzorków "misz masz". 




Do tych, które są mega gęste, dodaje kilka kropli zmywacza, dokładnie mieszam np. wykałaczką i gotowe (pewnie tutaj Ameryki nie odkryłam :)) Moim zdaniem przed zaczęciem całego tworzenia, lepiej sobie przygotować kilka rzeczy jak: jakąś fotke na którą bd spoglądać, aby otrzymać podobny efekt, oczywiście lakiery: czarny, niebieskie, różowe czy czerwone, miętowe czy turkusowe, jakiś brokatowy i oczywiście na sam koniec lakier bezbarwny czy utwardzacz, do tego jeszcze gąbeczke którą bd nakładać warstwy lakierów, podkładke do mieszania lakierów. 

Zaczynamy malując paznokcie czarnym  lub granatowym lakierem i czekamy aż wyschnie.  Następnie ja pomieszałam dwa kolorki granat z Miss Sporty i niebieski z drobinkami ( NYC nr.140 ) i nakładamy gąbeczką.




Następnie gąbeczką nakładam miętowy lakier oraz różowy czy czerwony wedle naszego uznania tu właśnie sie przydaje jakieś zdjęcie żeby spojrzeć :) ( Delia nr. 82 oraz Astor MikaDo już bardzo jest stary i wszystko sie starło ).



Potem po wyschnięciu tamtych warstw dokładamy w niektórych miejscach brokatowy lakier ( Lucky nr. 414), w moim przypadku tylko w niektórych bo ten ma nieciekawe drobinki, ale można po całości paznokcia. Jak wszystko dokładnie wyschnie nakładamy warstwe bezbarwnego lakieru, u mnie odżywka z Venity, bo tylko ten był bezbarwny :)




I koniec. Łatwe i proste w wykonaniu :D




Próbowałyście już tego wzorku?

wtorek, 4 czerwca 2013

eFoxCity przesyłka :)

Hej! Jak pamiętacie pod koniec kwietnia rozpoczęłam współprace ze sklepem internetowym eFoxCity.com (notka) i wczoraj po jakimś miesiącu wyczekiwania na przesyłkę moja ulubiona listonoszka mi wręczyła skromną kopertę z Chin, strasznie się ucieszyłam bo nie powiem miałam obawy czy to przypadkiem nie jest jakaś ściema :)

Mogłam wybrać sobie dowolną biżuterią tak, więc na zdjęciach bardzo przypadł mi do gustu taki naszyjniczek:


A tu mam dla Was kolejną porcję ubrań jakie możecie dostać,np. piękne sequins prom dress, posiadają kreacje podobne do tych które zakładały gwiazdy na różnych bankietach, rozdaniach nagród, mi osobiście spodobały się te suknie:


Mamy także do wyboru coś z pośród 2013 evening dresses online , to moi faworyci:


oraz sklep oferuje nawet suknie ślubne 2013 wedding dress:



Do wyboru do koloru od zwykłych spódniczek i szortów po piękne wieczorowe suknie także ślubne. Jak patrzyłam tam mają sporo rozmiarów do wyboru, więc dla każdego coś się znajdzie :)

Zapraszam na fb bloga :D



sobota, 1 czerwca 2013

Pharmaceris EMOLIACTI regenerujący krem-masło do ciała :)

Witajcie! Dziś dzień dziecka tak, więc życzę Wam jak i Waszym pociechom dużo zdrowia, szcześcia i radości!  Aura za oknem nie ciekawa, więc pomyślałam, że dodam nową notke :) Dzis na tapete wybrany został produkt z Pharmaceris. To cudo udało mi sie wygrać w rozdaniu u yasminella-yasminella.blogspot.com już jakiś czas temu (paczucha), i chciałabym troche Wam o nim powiedzieć.




Od producenta: Innowacyjne połączenie składników emolientowych, takich jak olej z avokado, olej babassu i wosk pszczeli nadaje kremowi intensywne właściwości odżywcze i natłuszczające, tworząc na powierzchni skóry ochronny film, który zabezpiecza i chroni przed wysuszeniem. Kompleks witamin m.in. A, E, skutecznie odżywia i regeneruje nawet bardzo suchą skórę. Receptura kremu wzbogacona gliceryną i alantoiną wykazuje działanie kojące i łagodzące podrażnienia przy jednoczesnym wygładzaniu i zmiękczaniu naskórka.



Opinia: Powiem tak-produkt jest przeznaczony do ciała, ale ja spróbowałam go zastosować jak mojego poprzednika także z Pharmaceris na twarz. Tamten stosowałam podczas ciąży do nawilżania ciała, ale w tym okresie niemiłosiernie miałam przesuszoną cere, najgorzej czoło aż sie łuszczyło, a większość kremów jakie używałam strasznie mnie zapychały, więc wypróbowałam go na twarz i to był świetny pomysł, od tamtego czasu zamiast zwykłych kremów do twarzy używam tamtego kończe już drugie opakowanie. 

Przechodzą do tego kremu-balsamu to jest zdecydowanie bardziej tłusty, bardzo dobrze nawilża, ale pozostawia taka tłustą warstewke na skórze, no ale chciałam sprawdzić czy ten też by sie sprawdził u mnie jako krem na noc. Kilka dni z rzędu smarowałam nim cere przez zaśnięciem i byłam znów mile zaskoczona, krem nie zapchał a świetnie nawilżył. Na dzień bym go nie radziła używać ale na noc jest super. Ostatnio gdy przeżywałam też kryzys po zimie stosowałam go mieszając wraz z nim odrobine mojego zielonego korektora z Delii (korektor przesusza niestety) i za jednym razem miałam nawilżoną i fajnie zrównoważoną kolorystycznie twarz. Daje świetne poczucie ulgi, gdy skóra jest ściągnięta. Łatwo też nałożyć potem na twarz podkład nic sie nie roluje i nie odznacza. Jak dla mnie jest to idealny krem i polecam go osobą z suchą skórą. U mnie świetnie sie sprawdził. Używam go codziennie rano i wieczorem, czasem nawet troche częściej, myśle że i tak jest wydajny. Cena: ok.30-35zł za 225ml, musze sie skusić na pełnowymiarowy produkt. Ocena to 10/10, uwielbiam go! Ubolewam nad tym że już prawie dotknął dna i pewnie pojawi sie w kolejnym denku :(




Używałyście go? Lubicie marke Pharmaceris?