Witajcie :) Przyszedł czas na podsumowanie mojej kuracji stymulatorem wzrostu rzęs i brwi Gold Philosophy z BANDI. Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z podobnym produktem, więc liczyłam na super efekty :) Zapraszam na zdjęcia przed i po :P
Opinia: Oba produkty zaczęłam stosować w tym samym czasie, na dole będziecie mieć zdjęcia przed i po stosowaniu. Ja głównie chciałam polepszyć stan rzęs głównie na lewym oku, może na zdjęciach wygląda że mam sporo rzęs jednak ich kondycja jest bardzo kiepska, gdy pomaluje je tuszem widać że są ubytki i nie wyglądają za ciekawie. Oba produkty są bezzapachowe, bezproblemowo się je aplikuje, po aplikacji kompletnie nic mnie nie piekło, czy szczypało, nie łzawiłam. Oba produkty dość szybko się wchłaniają i po kilku minutach można już robić makijaż oka. Zwykle najpierw oczyszczam twarz żelem i nakładam tonik, po czym aplikuje oba produkty i myję zęby potem już wszystko jest dobrze wchłonięte i mogę robić makijaż. Oba produkty stosowałam 1-2 razy dziennie głównie tylko na rzęsy, ale także na lewą brew w której od długiego czasu miałam "prześwit" we włoskach. Minęło 8 tygodni kuracji, czyli według już po tym czasie powinny być widoczne pierwsze efekty, czy tak było? Powiem szczerze że tak, ja osobiście widzę różnicę, może nie spektakularną bo moje rzęsy są dosyć długie i jest ich całkiem sporo, ale jak wcześniej wspomniałam w brwi już nie widzę tego prześwitu więc musiały włoski tam wyrosnąć, i tutaj niestety nie mam zdjęć, a co do rzęs to zauważyłam że jest i więcej w wewnętrznym oku i są one dłuższe to samo jeśli chodzi o zewnętrzną stronę. Tusz na rzęsach super się prezentuje, w połączeniu z moją ulubioną maskarą z Lovely Pump Up, efekt jest mega. Odżywka wydaję mi się, że szybciej się zużywa w moim przypadku, serum pewnie starczy jeszcze na kilka miesięcy. Podsumowując jestem zadowolona z tego produktu, mogłabym ją polecić tym którzy mają mało rzęs, są przerzedzone, czy słabe.
W opakowaniu jest jeszcze sporo produktu tak więc zużyję go do końca i wtedy może dodam jeszcze taką aktualizację, jak uważacie?
Jest odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe. Testowany okulistycznie, dermatologicznie, bezzapachowy.
Składniki aktywne: aminokwasy, biotyna, czerwona koniczyna, d-pantenol, glukozamina, korzeń łopianu, olej arganowy, proteiny sojowe, tetrapeptyd-3, witamina a, witamina e, żeń szeń.
Skład Serum do rzęs: Aqua/Water, Glycerin, Panthenol, Panax Ginseng Root Extract, Butylene Glycol, Xanthan Gum, Dextran, Acetyl Tetrapeptide-3, Trifolium Pratense (Clover) Flower Extract, Arginine, Acetyl Tyrosine, Arctium Majus Root Extract, Hydrolyzed Soy Protein, Polyquaternium-11, PEG- 20 Dimethicone, Calcium Pantothenate, Zinc Gluconate, Niacinamide, Ornithine HCL, Citrulline, Glucosamine HCL, Biotin, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.
Skład Odżywka do rzęs i brwi: Aqua/Water, Polysorbate 20, Propylene Glycol, Glycerin, Panthenol, Hydrolyzed Silk, Biosaccharide Gum-1, Carbomer, Retinyl Palmitate, Arachis Hypogea (Peanut) Oil, Tocopherol, Tocopheryl Acetate, Argania Spinosa Kernel Oil, Urea, Disodium Phosphate, Biotin, Triethanolamine, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Citric Acid.
Używaliście kiedyś podobnych produktów? Byliście zadowoleni z efektów?


















