Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szampony do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szampony do włosów. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 kwietnia 2018

Szampon kojący do włosów i nadwrażliwej skóry głowy | Dermedic

Cześć :) Zapraszam na post o szamponie kojącym  z firmy Dermedic. Jak wiecie produkty tej marki bardzo dobrze sprawują się na mojej skórze i często wracam i polecam innym moje ulubione produkty jak żel do twarzy o ten- klik. :)



Szampon ma pojemność 300ml, zamykanie na klik, jedno z moich ulubionych, bo najbardziej wygodne w użytkowaniu pod prysznicem. Sama grafika opakowania jest prosta, typowa dla produktów tej marki.

Ma on bardzo delikatny zapach, jeśli znacie mydełko do rąk z linii Linum, to ma właściwie jest on taki sam, bardzo mi sie podoba. 
Co lubie w nim najbardziej to efekt jaki daje- a chodzi mi tu o uczucie lekkości włosów. Nie skleja ich, nie zauważyłam żeby powodował szybsze przetłuszczanie się ich, nie podrażnia skóry głowy czy oczu jak np. szampony z Garniera (w moim przypadku). Fajnie się pieni, przy czym dobrze oczyszcza włosy i skórę głowy z zanieczyszczeń i olejów. Łatwo sie go spłukuje. Nie wysusza ani skóry głowy, ani nie powoduje uczucia takich twardych/tępnych włosów, nie puszy ich co też jest moim częstym problemem w przypadku szamponów do włosów. Nie posiada w składzie SLES i SLS, czyli składnika który może wywoływać podrażnienia i uczulenia. Podsumowując jeden z lepszych szamponów jakie stosowałam do tej pory, na pewno jeszcze u mnie zagości nie raz! kolejny ulubieniec Dermedic :D

Składniki aktywne: D-Panthenol, Polidocanol, Polyquaternium-7, Betaina

D-Panthenol (Prowitamina B5 substancja pełniąca rolę w procesach metabolicznych, przemianach energetycznych cukrów i tłuszczów, niezbędna do metabolicznych, przemianach energetycznych cukrów i tłuszczów)

 Polidocanol (ma działanie przeciwświądowe i uśmierzające ból
Polyquaternium-7 (Substancja kondycjonująca skórę i włosy. Działa także antystaycznie)

 Betaina (nawilża i wzmacnia włosy, dając efekt wyjątkowej jedwabistości i miękkości, silnie nawilża skórę poprzez redukcję TEWL już przy małej koncentracji, wyższe stężenia pozwalają osiągnąć jeszcze lepsze efekty)

-Łagodnie i skutecznie oczyszcza włosy i skórę głowy
-Nie narusza fizjologicznej równowagi mikrobiomu naskórka
-Pomaga w utrzymaniu prawidłowego pH skóry głowy
-Intensywnie koi podrażnienia i ogranicza występowanie stanów zapalnych
-Zmniejsza nadreaktywność skóry głowy
-Łagodzi uporczywy świąd i uczucie pieczenia
-Regeneruje naskórek


Dostępny w aptekach, SuperPharm. Cena: 25-30zł.
Polecany do codziennego, całorocznego mycia włosów i nadreaktywnej skóry głowy, dla kobiet i mężczyzn.


Znacie ten produkt?

piątek, 27 listopada 2015

Szampon IL SALONE MILANO mythic shampoo- recenzja :)

Cześć, zapraszam dziś na recenzje szamponu mysthic shampoo z IL SALONE MILANO, który testuje już od jakiegoś czasu. IL SALONE MILANO to profesjonalna fryzjerska marka prost z Włoch.


Opinia: Szampon znajduje się w plastikowej butli, o przyjemnej grafice, o pojemności 500ml lub 1000ml (wraz z pompką). Jest przeznaczony do włosów normalnych i suchych. Ja zazwyczaj nie mam problemów z doborem szamponów, większość się u mnie dobrze sprawdza, niektóre jednak wywołują łupież i plątanie włosów. 
Ten szampon ma przepiękny zapach, moim zdaniem pachnie jak perfumki C-Thru, od razu mi się z nimi skojarzył, co najfajniejsze pozostaje on przez długi czas na włosach. Jak dla mnie duży plus. Ja posiadam długie włosy i u mnie dwie pompki są wystarczające, aby dobrze doczyścić włosy. Szampon delikatnie się pieni, nie podrażnia mi tak oczu jak np. Fructis z Garniera. Jest znacznie przyjemniejszy w użyciu.
Od czasu gdy go używam nie zauważyłam, aby wznowił mi się łupież, głowa nie swędziała, obyło się bez podrażnień oczu.  Włosy po umyciu nim nie były przesuszone niż bardziej, nie plątały się,  nie był też oblepione w żaden sposób, nie puszyły się. 
U mnie włosy fajnie trzymają świeżość po nim tak 3 dni spokojnie bez mycia mogę chodzić, bo włosy nie wyglądają na przetłuszczone. Jak najbardziej mogę go Wam polecić bo u mnie super sie sprawdza, bardzo go lubie, tym bardziej taka pojemność starczy mi na wiele wiele użyć :)


Formuła oparta na proteinach mleka, która dokładnie oczyszcza włosy i przywraca im  naturalna miękkość.

Cena: 44,99zł za 1000ml. Produkt ten dostępny w drogeriach Rossman.

IL SALONE MILANO to marka najczęściej wybierana przez najlepszych  fryzjerów od niemal 40 lat. W latach 80-tych ubiegłego stulecia zachwycono się produktami IL SALONE MILANO w najlepszych salonach fryzjerskich we Włoszech i w krótkim czasie marka podbiła wiodące salony fryzjerskie na całym świecie. Obecnie ponad 300 tysięcy profesjonalistów nadal wybiera formuły IL SALONE MILANO oferując swoim klientom sprawdzoną jakość i doskonałe rezultaty. Od teraz Polki mogą cieszyć się jakością profesjonalnych produktów w zaciszu własnego domu.

Profesjonalne rozwiązania wreszcie na wyciągnięcie ręki!





Skusicie się na niego? 

piątek, 30 sierpnia 2013

DENKO- lipiec/sierpień '13

Hejka, koniec miesiąca, a więc denko, tym razem z dwóch miesięcy, bo nie zdążyłam w lipcu zrobić tej notki. Ogólnie zużyłam 17 produktów (wiem sporo), nawet dwa mazidełka do ciała mi sie udało wykończyć i to jeszcze ulubieńcy :)


1. Kojący żel do mycia ciała z serii BedTime z Johnson'sBaby- znacznie lepszy jest płyn, chociaż ten bardziej wydajny tak mi sie wydaje, no cóż tu mówić ma piękny lawendowy zapach, który bardzo umila kąpiel, jednak mało się pieni, na trzecim miejscu w składzie jest SLS, może szczypać w oczy. Buteleka 400ml za ok. 12zł. Bardziej polecam Wam płyn. Czy kupie ponownie?- hymm MOŻE.

2. Żel pod prysznic z BeBeauty (Bali)- recenzja. Czy kupie ponowie?- oj TAK.

3. Żel pod prysznic ApartNatural- zapach algi i goji, bardzo fajny taki świeży, niestety troche przesuszał skóre, super się pienił. Ma fajne otwierania tz. łatwo jest je otworzyć gdy ma się mokre ręce, czasem u niektórych specyfików jest trudno. Buteleczka 400ml, starczyła na dosyć długo. Czy kupie ponownie?- MOŻE, ale nic do niego nie mam.





4. Szampon Timotei- oprócz cudownego zapachu, to raczej przeciętniak, cudów nie robił, myło się nim fajnie, dobrze sie pienił, nie uczulił, nie miałam po nim łupieżu. Czy kupie ponownie?- MOŻE.

5. Szampon Schauma Lśniący Kolor- to już nie wiem która buteleczka tego szamponu co chwile do niego powracam, a to dlatego że nie puszy mi włosów, łatwo jest je rozczesać, ma przecudny zapach, który jest wyczuwalny po umyciu, gęsta konsystencja, nie przesusza mi włosów . Czy kupie ponownie?- TAK.

6. Zmywacz do paznokci - recenzja. Czy kupie ponownie?- Tak, już używam kolejną buteleczkę :P Jak do tej pory najlepszy zmywacz jaki do tej pory używałam.

7. Przyśpieszacz opalenizny z Ziaja SopotSun- bubel jakich mało. Wywalam bo już sie termin ważności skończył.





8 .Chusteczki nawilżane Tami Baby- właśnie zapomiałam je Wam pokazać w ostatnim denku bo też sie nam zużyły, mają bardzo ładny zapach, są dobrze nawilżone, dostępne w każdym Rossmanie, często na przecenie ok.4zł. To co mnie w nich troche wnerwiało to to,że często zachaczałam paznokciami o nie, no ale to tylko taki mój minusik. Ogólnie polecam, choć skład nie zaciekawy (są parabeny). Czy kupie ponownie?- pewnie TAK, ale nie wiem czy przypadkiem ich nie wycofano bo ostatnio wgl ich nie widziałam w Rossamnie.

9. Chusteczki nawilżane Fitti Classic- bardzo fajne chusteczki, zapach także przyjazny, są bez parabenów. PEG-ów i alkoholu, więc skład znacznie lepszy niż u tych Tami Baby. Dostępne chyba tylko w Biedronce w takim trio za jakieś 10zł, bardzo się opłacają za taką ilość. Polecam. Czy kupie ponownie?- TAK.

10. Nawilżane chusteczki do higieny intymnej z Cleanic- bardzo fajnie, dosyć sporawe chusteczki, miałam już je nie raz, lubie kupować je w takim 3-paku wtedy bardziej się opłaca. Idealne do torebki, super odświeżają, nie podrażniają, mają ładny zapach. Czy kupie ponownie?- TAK.





11. Pasta do zębów wybielająca z Colgate Max White One- wogóle niewydajna skończyła się po miesiącu codziennego stosowania. Super odświeża oddech, posiada drobinki, które dobrze oczyszczają zęby z osadu, co do wybielenia to nie zauważyłam. Fajne opakowanie, delikatny miętowy, nie nachalny smak. Czy kupie ponownie?- NIE.

12. Emulsja do mycia ciała i włosów z CutisMimi- świetna emulsja, idealna dla dzieci, nie podrażnia, nie uczula, fajnie się pieni, nieziemsko pachnie, dosyć wydajna. Jednym minusem możee być cena bo kosztuje ok.30-40zł. Ale warto! Czy kupie ponownie?- TAK, już zakupiona. Powiedzcie czy balsam do ciała z tej serii też jest taki fajny?

13. Masło do ciała z Bielenda (skóra sucha i odwdniona)- recenzja. Czy kupie ponownie?- MOŻE kiedyś,bo mam na razie zapas mazideł, a jest tyle jeszcze nowych do odkrycia :P





14. Maseczki Ziaja- oczyszczająca to mój hicior, ma przepiękny zapach, super nawilża, polecam jak na koszt 1,50zł to są świetne! :)

15. Lakiery Delia no.1- czarny i miętowy kolorek, moi ulubieńcy, bardzo lubie te lakierki, nie gęstnieją tak szybko, dobrze kryją po dwóch warstwach, nie robią smug, pędzelek jest ok, choć mógłby by troche szerszy, buteleczki po 5ml a starczają na długo, nazwy sie z nich nie ścierają jak dla mnie duży plus bo nawet jest widoczny ich numerek. Polecam i jeszcze raz polecam! Czy kupie ponownie?- TAK, miętke już mam :)

16. Lakierek No Name z bazarku- miał ponad 5 lat, śmierdział strasznie farbą, ale wkońcu go wykończyłam :) Ostatnio mogliście go zobaczyć przy moim zdobieniu trampek.

+ 17. Masełko z BingoSpa brzoskwiniowe (recenzja), o którym kompletnie zapomniałam i nie ma go na zdjęciu, tak więc pokaże w kolejnym denku.


Znacie któryś produkt z powyższych? Sprawdził sie u Was?

czwartek, 10 stycznia 2013

Zbiorcza opinia szamponów dla dzieci :)

Hej, postanowiłam dziś przybliżyć Wam kilka kosmetyków dla dzieci (ale jak wiemy nie tylko), które wydają sie być bardzo podobne. Na tapetę wzięłam wszystkim chyba blogowiczką znany szamponik z babydream, szapon&żel do kąpieli z Wickies (dostępny w kauflandzie) oraz płyn do mycia ciała i włosów 3w1 z Johnson's baby. Tak więc zaczynam:

1. Płyn do mycia ciała i włosów 3w1 z Johnson's Baby


Opinia-  ubóstwiam kosmetyki tej marki i jak wiecie ostatnio dostałam go właśnie za jakieś tam wypełnienie ankiety,tak więc moja radość była wielka. Znałam go wcześniej z próbek zamówionych przez ich strone. Zapach oczywiście wręcz identyczny do tych następnych ,wydaje mi sie że jest taki bardziej słodszy. Konsystencje ma podobną do tego z Babydream, nie jest ani za gęsta ani za lejąca sie. Produkt jest hipoalergiczny,posiada naturalne pH, był testowany przez pediatrów, posiada formułę No More Tears. Co do ceny to widziałam przedział od 19-22zł za 500ml,jest dostępny też w opakowaniu 300ml. U mnie jak i u Oliwi sprawdza sie bardzo dobrze,nie podrażnia,nie piecze w oczy,używam go też czasem do mycia mojej gąbeczki do nakładania makijażu oraz pędzla. Posiada pompke co uwielbiam, na pewno je sobie zostawie i bd tam przelewać inne płyny. Przerażać może tylko niektórych cena.

Skład: Aqua, Coco-lucoside, Cocamidopropyl Betaine, Citric Acid, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate, Crosspolymer, Sodium Chloride, Glyceryl Oleate, p-Anisic Acid, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Parfum.




2. Szampon BabyDream

Opinia: Szamponik pachnie tak jak pozostała dwójka, ma bardzo przyjemny zapach zapewne większość z Was go zna (zawiera ekstrakt z rumianku),mi ten zapach bardzo sie podoba,jest taki delikatny i łagodny,troche kiepsko sie pieni, kupiłam go szczerze mówiąc ze względu na pozytywne opinie, większość z Was go zachwalała a była wtedy na niego przecena chyba 2,50 zł,więc pomyślałam co mi tam,spróbuje. Dla moich włosów niestety ten produkt nie za bardzo sie nadaje,gdyż mam po nim sianko na głowie,są nieprzyjemne w dotyku,tak więc reszte produktu wykorzystałam do mycia włosków mojej córci- u niej produkt bardzo sie sprawdził, włoski ładnie pachniały nawet drugiego dnia po umyciu,żadnej z nas nie uczulił ani nie szczypał w oczy, jak dla mnie bardzo pozytywnie wyszedł na tle innych. Jego cena to ok.3,50zł za 250ml. 

Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Lactate, Triticum Vulgare Germ Extract, Panthenol, Glyceryl Caprylate, Lactic Acid, Chamomilla Recutita Extract, Parfum.




3. Szampon & żel pod prysznic z Wickies

Opinia- także zawiera ekstrakt z rumianku, przeznaczony jest dla wrażliwej skóry, zawiera witamine E i prowitamine B5, skusiłam sie na niego,gdy byłam w Kauflandzie, zapach ma wprost identyczny do poprzednich, tak wiec teraz spróbowałam tego. Kosztował jakieś 5zł za 300ml, szampon różni sie od poprzedniego konsystencja- ta jest zdecydowania bardziej gęstawa,bardzo fajnie sie pieni, nie uczula,jest bardzo wydajny. Ten produkt już bardziej nadaje sie dla mnie bo mam po nim bardzo puszyste włosy i sie są aż tak pszesuszone, ale niestety szczypie w oczy,tak więc myje nim tylko moje włosy. Już na drugim miejscu w składzie jest SLS :(



Skład: Aqua,Sodium Laureth Sulfate,Cocamidopropyl Betaine, Coco Glucoside, Sodium Chloride, Cocamide DEA, PEG-7 Glyceryl Cocate, Glycol Distearate, Parfum, Chamamilla Recutita Flower Extract, Panthenol (provitamin B5), Tocopheryl Acetate (vitamin E), Bezzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Citric Acid.



Znacie, używacie, lubicie ?

czwartek, 30 sierpnia 2012

Empties sierpień'12


Hej! przyszedł czas na sierpniowe Denko, jest mniejsze niż w lipcu, ale jest! Ogólnie 8 denek! ;)


1. Nivea Visage ALL-IN-1 Żel-Peeling-Maska – kupiony za ok.10zł na promocji,jego cena to ok.16zł za 150ml w Rossmanie, mój ulubiony produkt,stosowałam go zamiennie z tym z Garniera. Pięknie pachnie, fajnie zozprowadza sie na twarzy,ma małe drobinki,które peelingują,mi troche wysuszał skóre,nie podrażnia,nie zatyka porów. Jak dla mnie super.
Czy kupie ponownie? - na pewno TAK,ale tylko na promocji

2. Żel pod prysznic Palmolive Masage – cena to ok.8zł za 250ml (on jest teraz chyba w nowym opakowaniu),pachnie bosko,ja lubie takie zapachy,ma małe drobinki,ale za bardzo to one nie peelingują. Miałam bardzo podobny co do zapachu żel z Biedronki,różnica taka,że tamten lepiej peelingował I był tańszy. Podoba mi sie też w nim opakowanie:)
Czy kupie ponownie? NIE ,ale tylko dlatego że znalazłam tańszy odpowiednik.

3. Lactacyd emulsja do higieny intymnej – kupiona w Naturze za ok. Za 200ml,to już nie pierwsze moje opakowanie zawsze jak widze promocje jakiś duopack to biore bez wachania. Fajny,łagodny,nie podrażnia,pięknie pachnie. Ma też wersje z pompką :)
Czy kupie ponownie? - TAK 


5. Szampon do włosów Schauma (suche I słomiane)- kupiony w Rossmanie za ok.5zł za 250ml,jest też w większym opakowaniu za 10zł w Kauflandzie(promocja). Jak narazie mój faworyt ze wszystkich szamponów jakie miałam dotychczas. Moje włosy miały po nich fajną objętość,nie były przesuszone,fajnie sie układały no I ten zapach!!Mam jeszcze z tej samej serii taką odżywke w spray-u też jest extra I na wykończeniu niestety :( Czy kupie ponownie? TAK!

4. Odżywka wzmacniająca Fructis z Garniera- kupiłam ją razem w opakowaniu z szamponem na jakiejś promocji w Kauflandzie.Pojemność ma 200ml,ma naprawde piękny zapach mi ogólnie podobają sie zapachy Fructisów. Po zastosowaniu tej odżywki włosy bayły takie fajne gładkie,mniej zniszczone,starcza na długi czas.Bardzo fajna odżywka. Czy bym ja kupiła ponownie TAK.
6. Rexona Antyperspirant 48h active aloe vera - bardzo podobał mi sie zapach małej próbki którą kiedyś dostałam z jakiejś akcji co była z M.Sochą I postanowiłam że sobie kupie ten antyperspirant z tego co pamiętam to jakiś rok temu z Biedronki. Niestety użyłam go tylko pare razy,gdyż tenspryskiwacz mi sie kompletnie popsół I nie miałam jak go potem używać. Ostatnio postanowiłam coś popróbować z tą zatyczką I stała sie masakra,bo cała zawartość tego opakowanka nagle zaczęła sie wydobywać w zawrotnym tempie,wszystko poplamiłam taką białą wydzieliną,mój pokój śmierdział tak że sie niedawało tam wytrzymać! Było mi szkoda no ale trudno.
Czy kupie ponownie? -NIE.

7. Lakier Scarlet z EvelineCosmetics- ja go dostałam w takim duopacku z czerwonym lakierem już dobry rok temu. Jego numerek to 00,jest go 10ml. Jestem z niego bardzo zadowolona bo super sie trzymał,jego konsystencja nie zmieniała sie z czasem,dopiero już jak było go naprawde mało zgęstniał. Pędzelek ma troche kiepski,ale ujdzie. Plusem jest też to że ten produkt nie był testowanyna zwierzętach :)
Czy bym go kupiła? -MOŻE


8. Mydełko dla dzieci z Tso Moriri- recenzja tu.


Jak tam u Was z sierpniowymi  denkami? Sporo sie Wam uzbierało?







piątek, 27 lipca 2012

Garnierowo + nowa współpraca ;)

Hej! Dziś notka o kilku produktach marki Garnier,które pewnie znacie,bd to: krem upiększający  BB 5w1, szampon przeciwłupieżowy 2w1 oraz odżywka wzmacniająca Color Resist.

Udało mi się także nawiązać nową współprace i wczoraj dostałam przesyłkę z balsamem do ust Carmex Classic,także recenzja już niebawem.






Krem BB 5w1 (Beauty Balm)


Opinia: Podchodziłam troche sceptycznie do tego produktu,bo sądziłam że taki krem może mieć tyle zastosowań jak wymienia produkcent,jednak myliłam sie bo naprawde uwielbiam ten produkt,jak dla mnie jest świetny. Ja kupiłam ten odcień dla cery jasnej i tak nie dokońca byłam pewna czy nie bd za ciemny jednak krem super sie dopasował do mojej karnacji. Produkt naprawde świetnie nawilża,ma taki ożeźwiający cytrynowy zapach i czuć go potem na twarzy po nałożeniu. Wystarczy niewiele nabrać na palec i rozmasować na twarzy,jest bardzo łatwy w aplikacji. Byłam pod dużym wrażeniem,że ten krem pokrył wszystkie jakieś przebarwienia oraz drobne sińce pod oczami. Super wygładza i nie pozostawia smug. Nawet jak użyłam na niektóre partie dwie aplikacje to nic sie jakoś nie wyróżniało. Produkt jest lekki,delikatny dla cery,dobrze ją rozświetla. Co też jest ważne nie podkreśla suchych krostecz czy jakiś tam zmian na skórze. Teraz zamiast dotychczasowych podkładów używam właśnie tego kremu. Napewno na jednym kremiku sie nie skończy i bedzie gościł u mnie jeszcze długi czas. Polecam,warto go wypróbować na swojej skórze:) u mnie sie sprawdził. Cena:ok.20zł za 50ml

Skład: Aqua, Isononyl Isononanoate, Isohexadecane, Glycerin, Alcohol denat., Peg-20 Methylglucose Sesquistearate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Methyl Glucose Sesquistearate, Cetyl Palmitate, Nylon-12, Cyclohexasiloxane, Propylene Glycol, Hydrogenated Polyisobutene, Stearyl Alcohol, Magnesium Aluminium Silicate, Phenoxyethanol, Parfum, Caprylyl Glycol, Lithium Magnesium Sodium Silicate, Disodium Edta, Linalool, Benzyl Salicylate, Limonene, Caffeine, Ascorbyl Glucoside, Geraniol, Cellulose Acetate Butyrate, Poly Phosphorylcholine Glycol Acrylate, Citral, Ammonium Polycryldimethyltauramide / Ammonium Polyacryloyldimethyl Taurate, Polyvinyl Alcohol, Sodium Chloride, Butylene Glycol, Sodium Hyaluronate, [+/- May Contain CI 77891 / Titanium Oxide, CI 77491, CI 77492, CI 77499 / Iron Oxids].

Ocena: 10/10



Szampon przeciwłupieżowy 2w1

Opinia:Ogólnie ja nie lubie szamponów 2w1, wole osobno szampon i odżywkę. Po pierwszym użyciu moje włosy jak były mokre były dziwaczne w dotyku tzn. były takie oleiste.Po wysuszeniu stały się bardzo suche. Konieczne było użycie odżywki,już w sprayu bo niechciało mi sie znowu moczyć tych włosów. Zauważyłam już po kilku myciach,że za każdym razem jest tak samo. Może i jest przeciwłupieżowy ale napewno ich nie wzmacnia. Używam odżywki za każdym umyciem włosów,bo kompletnie nie da sie ich ułóżyć,przy czesaniu wyrywam garście włosów bo ciężko je rozczesać. Jednak już po tych wszystkich zabiegach włosy są delikatne i lekkie,już sama ich nierozmuniem. Kiedyś używałam też Fructisa i niemiałam z nim takich poblemów jak z tym,niewiem od czego to zależy. Jedynie zapach jest tu największym plusem tego szamponu,jest naprawde świetny. Bardzo liczyłam na ten szampon jednak sie troche na nim zawiodłam tym wysuszaniem włosów. Jest go sporo więc pewnie wystarczy mi na dosyć długo,jednak następnym razem przy kupowaniu szamponu wezmę Fructis ale może jakiś inny. Niestety u mnie za za dobrze się sprawdził. Cena:ok.10-15zł(Rossman,Kaufland),za 400ml.

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Coco-Betaine, Glycerin, Dimethicone, Glycol Distearate, Sodium Chloride, CI 60730 / Ext.Violet 2, CI 42090 / Blue 1, CI 19140 / Yellow 5, Niacynamide, Cocamide Mipa, Saccharum Officinarium Extract / Sugar Cane Extract, Sodium Benzoate, Sodium Cocoate, Sodium Hydroxide, Salicylic Acid, Salix Nigra (Willow) Bark Extract, Limonene, Camellia Sinensis Extract / Camellia Sinensis Leaf Extract, Zinc Pyrithione, Linalool, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Pyrus Malus Extract / Apple FruitExtract, Carbomer, Pyridoxine HCI, Citric Acid, Methyl Cocoate, Citrus Medica Limonum Peel Extract / Lemon Peel Extract, Hexyl Cinnamal, Parfum / Fragrance.

Ocena: 8/10 (ze względu na to że rzeczywiście walczy z łupieżem).



Odżywka wzmacniająca Color Resist

Opis: Garnier Fructis Color Resist do włosów farbowanych i pasemek działa podwójnie.
Dzięki zawartości olejku z winogron + acai włosy są odżywione, a dzięki zastosowaniu technologii Chroma Intense barwniki utrzymują się wewnątrz włosa, dzięki czemu kolor jest trwały. Kolor utrzymuje wysoką jakość aż do kolejnej koloryzacji, włosy są łatwiejsze w rozczesywaniu. Są odżywione i mają piękniejszy kolor. Zamknięty wewnątrz kolor utrzymuje się dłużej. Włosy są chronione przed szkodliwymi czynnikami z zewnątrz.
Kolor utrzymuje wysoką jakość aż do kolejnej koloryzacji.
Farbowane włosy są elastyczne, jedwabiste, łatwe w rozczesywaniu. Kolor jest błyszczący, promienny, po prostu piękny.

Opinia: Odżywka kupiona przez zapach i wogóle chciałam zobaczyć jak sie sprawdzi ten Fruciss. Musze powiedzieć,że naprawde sie cieszę,że ja posiadam bo świetnie regeneruje zniszczone włosy. Po stosowaniu tamtego szamponu który opisywałam wyżej jest ukojeniem dla nich. Od razu włosy fajnie sie rozczesują,po wysuszeniu są miłe i lekkie. Włosy maja blask. Zapah także mi sie podoba,jest fajny świeży. Na pewno bd wracać do tych odżywek z Garniera bo moje włosy bardzo je lubią :)

Cena:ok.10zł,za 200ml.
Ocena: 10/10




 Macie w swojej kosmetyczce krem BB? Może jakiejś innej marki?