Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja dłoni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja dłoni. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Cuticle remower- żel do usuwania skórek | Wibo

Cześć :) Zapraszam na recenzję produktu do usuwania skórek z Wibo.

Kupiłam go przypadkowo, gdyż mój Rossman jest kiepsko wyposażony i mojego ulubionego żelu z EvelineCosmetics oczywiście nie sprzedają, do tego ten z Sally Hansen jak co rusz jest wykupiony i innego wyboru po prostu nie miałam :)

Sam produkt ładnie wygląda i kusi wzrok tym pięknym niebieskim kolorem :) Konsystencja jest żelowa, takiego standardowego produktu do usuwania skórek, ma on w sobie jednak jakieś malutkie drobinki. Żel ma moim zdaniem mało przyjemny zapach, jak dla mnie jest on różany. Producent pisze, że wystarczy odczekać 1-2minuty i potem można odsuwać skórki. Ja zazwyczaj czekam dłużej, bo najpierw nakładam preparat na skórki grubą warstwą, a potem sobie opiłowuje paznokcie, dopiero potem wracam do skórek, nadmiar produktu zdejmuję ręcznikiem lub wacikiem i a skórki odpycham/wycinam jeśli jest potrzeba. Zrobiłam jednak test i po 2 minutach skórki nie były jeszcze gotowe, ok. 4-5 minut należy odczekać niestety aby choć trochę odmokły, jak dla mnie to trochę uciążliwe, to jest jego duży minus.
Jeśli miała bym wybierać pośród tego produktu a tego z Eveline to muszę Wam powiedzieć, że zdecydowanie wygrywa ten z Eveline, a tylko dlatego że szybciej działa i jest bardziej higieniczny. Osobiście go nie polecam, już lepsze jest wymoczenie skórek w ciepłej wodzie.



A tutaj skórki przed i po :)

Cena to: 6,99zł za 8,5ml, dostaniecie go w Rossmanie.

Jaki jest Wasz ulubiony produkt do skórek?
Używaliście może tego?

piątek, 6 marca 2015

Mandarynkowa kąpiel do skórek i paznokci z proteinami jedwabiu BingoSpa

 Cześć :) Dziś kilka słów na temat mandarynkowej kąpieli do skórek i paznokci jakie dostałam do testowania od BingoSpa.



Opinia: Produkt znajduję się w plastikowym opakowaniu o pojemności 300g, preparat ten ma postać pomarańczowego proszku, zdecydowanie przyciąga wzrok swoim kolorkiem. Nigdy wcześniej nie korzystałam z takich kąpieli oprócz takiej domowej z dodatkiem soku z cytryny i olejku rycynowego, więc dla mnie to nowość.
Produkt ten ma zadanie sprawić, że nasze dłonie będą po tym zabiegu intensywnie nawilżone, zmiękczone, uelastycznione i wzmocni to płytkę paznokcia. A regularne stosowanie ma zapewnić paznokciom zdrowy wygląd i wspaniały połysk. Co do zapachu to jest on dla mnie nieco chemiczny, pachnie dla mnie takim zabiegiem pomarańczowym parafinowym jaki używamy na pracowni, mandarynki? no tak średnio mi ten produkt przypomina, choć nie mówie, że jest brzydki.

Produkt jest wydajny, do takiego jednego zabiegu potrzebujemy tylko jednej łyżeczki tego proszku, rozcieńczamy to w 100ml ciepłej wody i tak moczymy dłonie na ok.10 min. Produkt ten powinno się stosować przed manicure, ja go bardzo lubie z tego też powodu, że bardzo potem ułatwia takie wymoczenie na pozbycie się niechcianych skórek wokół paznokci, w moim przypadku ja już nie potrzebuje żadnych żeli do ich usuwania po są te skórki już tak fajnie zmiękczone, że bez problemu mogę je sobie patyczkiem odepchnąć, czy też wyciąć. na pewno produkt ten jest fajny pod względem właśnie zmiękczenia naskórka i takiej namiastki zabiegu SPA dłoni, jednak nie zauważyłam, aby ten kosmetyk poprawił stan wyglądu, nawilżenia moich dłoni, powiedziałabym, że nawilżenie jest chwilowe. Jednak myślę, że często będę sięgać po niego bo jakoś tak go polubiłam i jestem zadowolona w jakimś stopniu może to nie jest jakiś produkt must-have, ale jako taki dodatek do manicure jest spoko.



Produkt ten możecie zakupić na stronie sklepu BingoSpa- tutaj. Cena: to 14zł za 300g.


Skład:

Używaliście kiedyś takich kąpieli do skórek i paznokci?

poniedziałek, 17 listopada 2014

Żel do usuwania skórek Nail Salon| Eveline Cosmetics

Cześć :)
Mój blog został wylosowany do udziału w testowaniu nowości marki Eveline Cosmetics w miesiącu: listopad 2014. Byłam mega szczęśliwa bo od kiedy pamiętam była to moja ulubiona firma, jednak po wtopie z odżywką 8w1 zaprzestałam kupowanie tych produktów, więc fajnie się złożyło, że na nowo mogę odkryć ich kosmetyki.
Pierwszy produkt, który zaczęłam testować to nowość żel do usuwania skórek Nail Salon.


Opinia: Produkt mieści się tubce z poręcznym aplikatorem, podobnym do tych z produktów pod oczy. Produkt jest mlecznego zabarwienia, żelowej konsystencji, prawie bezzapachowy. Ma za zadanie szybko, łatwo i skutecznie usunąć suche, zgrubiałe i przerośnięte skórki wokół paznokci, bez ryzyka powstania uszkodzeń. Ma zapobiec zadzieraniu, pękaniu i narastaniu skórek na płytkę paznokciową.
Należy go nałożyć na skórki i pozostawić na ok.30 sekund i potem odepchnąć skórki drewnianym patyczkiem.

Ja od zawsze chciałam wypróbować taki preparat ale jakoś nigdy nie było mi po drodze. Na początku nie byłam przekonana, że wystarczy tylko 30sek., ale moje obawy nie były słuszne, rzeczywiście ta chwila daje temu produktowi szanse zadziałać idealnie zmiękczyć skórki, dla pewności można potrzymać dłużej jak ktoś woli. Byłam pod wrażeniem. Wystarczy delikatnie je odsuną i wyciąć, tak się zastanawiam jak mogłam wcześniej obejść się bez takiego produktu, to zdecydowanie bardziej ułatwia manicure. Ja jestem mega z niego zadowolona i zdecydowanie polecam go wypróbować :) Ja zapewne jeszcze nie raz do niego powrócę. 



 Tym razem nie mam zdjęć przed i po, bo zapomniałam ich zrobić chyba za bardzo byłam podekscytowana wypróbowaniem tego żelu :P  Musicie mi wierzyć na słowo :)

Znacie go? Używacie takich produktów?

środa, 12 listopada 2014

Odżywcza maska do dłoni i paznokci Laura Conti + WYNIKI

Cześć! Dziś troche o odżywczej masce do dłoni i paznokci Laura Conti, którą dostałam do testów od ColorisCosmetics. Na razie kilka produktów tej marki bardzo polubiłam i jestem ciekawa co w przyszłości zaproponuje nam producent!


Opinia: W zestawie znajdziemy maskę zamkniętą w tubie o pojemności 50ml oraz bawełniane rękawiczki. Maska jest przeznaczona do używania na noc, szczerze mówiąc to pierwszy raz miałam do czynienie z podobnym produktem bo jakoś nigdy nie miałam okazji własnie zakupić takie bawełniane rękawiczki. Byłam bardzo ciekawa efektów, bo moje ręce są bardzo suche co chwilę musze je kremować bo jak tego nie zrobię to czuje okropne ściągnięcie skóry.


 Przy pierwszym podejściu dziwnie troche sie czułam idąc spać z rękawiczkami no ale dałam radę. Efekt rano był bardzo zadowalający, ręce super miękkie, takie odżywione, miały ładny koloryt, bo czasem wyglądają jak ręce umarlaka, nawet skórki wokół paznokci ładnie się prezentowały. maki tej używam też w ciągu dnia np. przy oglądaniu telewizji czy nawet siedzeniu przy laptopie. Rękawiczki są białe więc dosyć szybko się brudzą, należy pamiętać aby takie rękawiczki często prać, bo bakterii po kilku użyciach będzie multum. Rękawiczki dosyć szybko absorbuję krem z rąk, więc ja czekam z ich założeniem kilka minut aż produkt troche się chłonie. Sama maska ma bardzo przyjemny, delikatny zapach, dla mnie pachnie podobnie jak produkty z mlekiem kozim. Jest raczej kremowa, nie lejąca, fajnie się wchłania, a dłonie pachną potem długi czas. Dla tych którzy lubią mieć dobrze nawilżone dłonie serdecznie polecam :)

Cena: 13,99zł za maskę 50ml + rękawiczki bawełniane. Produkt znajdziecie w Rossmanie.

Skład:

Na koniec mam dla Was wyniki konkursu z marką Dermedic. Dziękuje za zgłoszenia, tym czasem krem na dzień REGENIST ARS3 wygrywa:



...Klaudia Rusiecka! Gratuluję i proszę skontaktuj się ze mną, mój mail im.little.monster.90@gmail.com, czekam na Twój adres do wysyłki nagrody!


Używaliście kiedyś tego produktu? 

wtorek, 19 listopada 2013

Peeling+maska do rąk od Efektimy :)

 Cześć, przyszedł czas na recenzje produktu duo składającego się z peelingu i maski do dłoni z firmy Efektima. Tutaj pisałam o duecie, ale do stóp, jak jesteście ciekawi opinii to zapraszam.



Opinia: Peeling i maska, czyli produkt duo, składający  się z dwóch saszetek, gdzie w jednej znajdziemy peeling , a w drugiej maskę do dłoni. Każda z  saszetek ma po 7ml. w moim przypadku produkt starczył mi na aż 4 użycia. 

Etapem I jest peeling: okazał się być bardzo fajnym zdzierakiem, na wilgotne dłonie stosowałam ten produkt i tak wmasowywałam przez jakiś czas, aż poczułam że już mi starczy :) drobinki (z alg morskich), które w sobie zawiera ten peeling są ostre, nie znikają pod wpływem wody. Po spłukaniu dłoni wodą i wysuszeniu można czuć taki tłustawy film, ale mi on wogóle nie perzkodził bo i tak przecież drugim krokiem jest nałożenie maski.

Etap II czyli maska: dosyć gęsta, treściwa, zabarwiona na lekko żółtawy odcień, o ładnym nienachalnym zapachu. Bardzo fajnie nawilża, trzeba chwile popracować by do końca się wchłonęła, ale efekt po jest bardzo fajny. Dłonie są nawilżone, ładnie pachną i są miękkie w dotyku. Jak najbardziej mogę polecić ten produkt. Używałam już kiedyś podobnego duetu, ale z firmy Eveline (miała niebieską grafikę,może wiecie), to za bardzo mi się nie podobała, ze względu na zapach i tłustą warstewkę na koniec. A w tym przypadku nic takiego nie występuje :)



Cena to ok. 2,69zł, możecie dostać ten produkt tutaj, lub w drogeriach: Rossman, Natura. Zapraszam na stronke marki- tutaj. Firma prowadzi także swój sklep internetowy więc można zamawiać stąd.


Kilka innych recenzji: 
- maseczka peel-off (ulubieniec)




                                         Stosowałycie już taki duecik? Jak wrażenia?

niedziela, 22 września 2013

Kurier zawitał z nowościami + zakupy + troche słów o Bio Serum z Dermo Pharma

Hej, w piątek zawitał do mnie kurier, niestety nie było mnie w domu i musiałam czekać na otwarcie przesyłeczki do wieczora. Pani Beata z firmy Efektima przesłała mi dwa produkty jeden do dłoni a drugi do stóp. Z produktami Efektimy miałam już styczność były to maseczki do twarzy, gdzie z pięciu różnych, dwie okazały się moimi ulubieńcami: maseczka glinkowa oczyszczająca, peel-off.




No i moje zakupy z kilku tygodni. Pierwsze zakupy z FM-u i to nie dla mnie, ale dla psa (mgiełka perfumowana dla zwierząt), płatki kosmetyczne (trio z Biedry), płatki do peelingu z Cleanic i oliwka do ciała z BabyDream, tej jeszcze nie używaliśmy, więc spróbujemy teraz :)




Jak śledzicie moje wpisy to wiecie, że ostatnio dostałam przesyłke od firmy DermoPharma, od razu zaczęłam testować te produkty bo byłam ich bardzo ciekawa, właśnie zużyłam próbeczke, która też znalazła się w paczce. I tak po krótce chciałam Wam ją przestawić. 

Opinia: Serum jest konsystencji takiej trochę żelowej, ale bardziej lejącej, śliskiej w dotyku, zapach prawie niewyczuwalny. Jest przeznaczone dla skóry e stanami zapalnymi, bliznami pooperacyjnymi, uszkodzeniami, dla skóry trądzikowej i potrądzikowej, czyli idealne dla mnie bo borykam się właśnie ze wszystkimi tymi problemami. Nakładałam to serum na oczyszczoną wcześniej twarz, nic mnie nie piekło, nie nie miałam żadnego podrażnienia. Szkoda,że serum nie nawilża skóry, bo czułam taki niedosyt, jednak dla mojej suchej to było trochę za mało. Załączam Wam zdjęcie przed kuracją i po. Jednak trzeba pamiętać, że była to tylko próbka i nie starczyła na długi czas, jednak to co ja zaobserwowałam to na pewno złagodzenie zmian po pryszczach, trochę zbledły i nie powstały nowe. Serum używałam dwa razy dziennie. Pełnowymiarowy produkt kosztuje 60zł za 15ml (próbka 3ml), teraz jest na przecenie za 45,90zł. Tutaj więcej o produkcie.





Lubicie produkty Efektima?

poniedziałek, 29 lipca 2013

Pielęgnacja dłoni z Oriflame :P

Hej, ostatnio wpadły w moje posiadanie dwa produkty z Oriflame, nie wiem czy wiecie czy nie ja za produktami z AVON,czy właśnie Oriflame za bardzo nie przepadam gdyż już kilkakrotnie się zawiodłam na paru kosmetykach a do tanich to nie należą, tak więc do tych też podchodziłam troche sceptycznie. Na szczęście wypróbowałam raz, drugi i jednak sie do nich przekonałam, polubiłam. Jednym z nich jest scrub do rąk z granulkami z pestek migdałów, a drugi produkt to olejek do dłoni i masażu.





Hand Scrub 

Opinia: Od razu musze wspomnieć, że bardzo denerwujące w całym tym produkcie to ta zakrętka, nienawidzę ,nie lubię, stanowczo powinni to zmienić! Scrub ma odpowiednią konsystencje, nie jest za wodnista. Drobinki są niewielkie, ale za to bardzo dobrze peelingują, dosyć fajny zdzierak. W czasie tego zabiegu powstaje troche piany, drobinki nie znikają, ciągle są wyczuwalne. Zapach bardzo delikatny, mi sie podoba. Po takim peelingu dłonie są nieziemsko miękkie, gładkie, mają ładniejszy koloryt, i nawet nie były one przesuszone,co mnie troche zdziwiło bo nawet zwykłe mydło mi je wysusza :) Dodam, że jest średnio wydajny, zwykle używam go tyle ile jest widoczne na zdjęciu poniżej. Cena tego scrubu to ok. 15-17zł za 75ml. Bez promocji raczej nie, ale lubie go.

Skład: aqua, glycerin, sodium laureth sulfate, prunus amygdalus dulcis, coco-glucoside, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, cocamidopropyl betaine, glycoldistearate, sodium chloride, parfum, laureth-4, sodium hydroxide, 2-bromo-2-nitropropane-1,3-diol  






Hand Bath & Massage Oil

Opinia: W tym przypadku opakowanie na plus, dlaczego? hymm... sama buteleczka mi się podoba taka ładna, zgrabna, ten otwór, przez który wydobywamy olejek jest lepszy niż myślałam, bo można przechylić pionowo całą butelkę a z opakowania nic się nie wydostanie, trzeba tylko troche wstrząsnąć, fajna sprawa. Olejek jak to olejek wodnisty, delikatnie pomarańczowy, też ma ten sam ładny, delikatny zapach. Idealnie się wchłania, w szybkim tempie, nie pozostawia takich tłustych rąk, poprostu ładnie błyszczą ;P Olejek znacznie wydajniejszy niż ten scrub. Cena to ok.16-19zł za 100ml. Też bez promocji zdecydowanie nie, ale jest bardzo fajny.

Skład:  paraffinum liquidum, isopropyl palmitate, prunus amygdalus dulcis, isohexadecane, peg-40sorbitan peroleate, parfum, glycine soja oil, arnica montana.






Znacie? Lubicie kosmetyki z Oriflame?
9

poniedziałek, 11 lutego 2013

Recenzje kilku kremów do rąk + paznokcie

Hej, przygotowałam dzisiaj kilka krótkich recenzji na temat kremów do rąk, które posiadam. Bez kremu ani rusz, mam jakiś zawsze przy sobie, lubie co chwile smarować rece jakimś mazidełkiem, tym bardziej że mam problem z szybko przesuszającą sie skórą. Aktualnie są to cztery kremiki: Extra Soft z EvelineCosmetics, Oriflame Silk Beauty i Nature Secrets oraz Palmer's Cocoa Butter Forula.  Jeszcze mam dla Was zdjęcie moich paznokci, widziałam gdzieś w internecie podobne i strasznie mi sie spodobały tak więc spróbowałam je wykonać, wyszło jak wyszło :) (wkleje na końcu notki).



Extra Soft z Eveline Cosmetics

Opinia: Jest to jeden z niewielu kremów do rąk, do którego ciągle wracam. Lubie  jego zapach, ale jeszcze bardziej za jego działanie. Bardzo dobrze nawilża moje dłonie, suche łokcie, czy skórki  wokół  paznokci i szybko sie wchłania. Konsystencja jest bardziej gęstawa niz lejąca sie, mi daje na długo poczucie nawilżenia. Czytałam na blogach, że wiele dziewczyn za nim nie przepada,  jedank ja go strasznie lubie.  Produkt nie był testowany na zwierzętach za co plus.  Jego cena to ok. 6zł za 100ml. Zwykle kupuje go w Rossmanie.


Skład: Aqua/Water, Mineral Oil, Urea, Glycerin, Avocado Oil, Octyldodecanol, Dimethicone, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Isopropyl Myristate, Allantoin, Panthenol, Hyaluronic Acid, Sphingolipids, Hydrolyzed Collagen/Hydrolyzed Elastin, PEG-75 Lanolin,  Polysorbate 20/PEG-20 Glyceryl Laurate/Water/Tocopherol/Linoleic Acid/Retinyl Palmitate, Phenoxyethanol/Methylparaben/Butylparaben/Ethylparaben/Isobutylparaben/Propylparaben, DMDM Hydantoin, Fragrance, Disodium EDTA, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional (Lilial), Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde (Lyral), Benzyl Benzoate, Alpha - Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Hydroxycitronellal, Citronellol



Nature Secrets  z Ofirflame

Opinia: Mam z tej serii i o tym samym zapachu jeszcze żel pod prysznic oraz mgiełke do ciała i jakoś ostatnio skusiłam sie też właśnie na krem do rąk.  Zapach- bomba, bardzo mi sie podoba, ciekawa jestem też innych zapachów z tej serii. Konsystencja gęstawa, ale dobrze sie rosmarowywuje. Nawilża tak średnio, nie pozostawia tłustej warstwy na dłoniach.  Plus za to, że zapach utrzymuje sie skórze przez dosyć długi czas. Używając tego kremu mam jakiś dziwny nawyk wąchania co chwile rąk :) Minusem jest dla mnie zakrętka, która sie odkręca, jest to dosyć niewygodne w użytkowaniu. Cena to ok.  12zł za 75ml.



Skład: Skład: Aqua, Glycerin, Isopropyl Myristate, Cetearyl Alcohol, Cocos Nucifera Oil, Bentonite, Glyceryl Stearate Citrate, Stearic Acid, Caprylyl Glycol, Xanthan Gum, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben, Cera Alba, Propymparaben, Parfum, Limonele, Propylene Glycol, Hexyl Cinnamal, Linalool, Benzyl Salicylate, Mentha Aquatica Extract, Rububs Idaeus Extract, Butyrospermum Parkii Butter, Alpha-Isomethyl Ionone, Geraniol, Potassium Sorbate, CI 77891, CI 17200.



Silk Beauty z Ofiflame

Opinia: Mam go już więcej niż rok i nadal go męcze, zapach jak dla mnie bardzo mydlany, przy dłuższym użytkowaiu zaczyna ten zapach męczyć. Miałam mydełko o takim samym zapachu i ono bardziej mi sie podobało niż ten krem. Ten sam minus co w poprzednim kremie- odkręcana zakrętka. Konsystencja bardziej lejąca niż w pozostałych, dosyć szybko sie wchłania. Nawilżenie także kiepskie i nieprzyjemna warstwka na dłoniach :(  Ogólnie go niepolecam. Cena ok.14zł  za 100ml jak dla mnie zdecydowanie za dużo, ja na szczęście kupiłam go na przecenie.



Skład: AQUA, GLYCERIN, ETHYLHEXYL PLMITATE, STEARYL ALCOHOL, CETHYL ALCOHOL, GLYCERYL STEARATE SE, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, DIMETHICONE, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS OIL, CETEARYL ALCOHOL, IMIDAZOLIDINYL UREA, METHYPARABEN, CARBOMER PARFUM, CETERETH-20, PROPYLPARABEN, STEARIC ACID, CYMBIDIUM GRANDIFLORUM FLOWER EXTRACT, PROPYLENE GLYCOL, SODIUM HYDROXIDE, SODIUM CETEARYL SULFATE, SILK AMINO ACIDS, SODIUM CHLORIDE, TOCOPHERYLACETATE, CI 17200



Cocoa Butter Forula z Palmer's


Opinia: Pierwsze co- śliczny zapach Nesquika, mniamm :) Na dłoniach czuć ten zapach przez długi czas. Po kilku miesiącach używania go bez przerwy zaczął mnie męczyć ten zapach.  Moim zdaniem ten najlepiej ze wszystkich wymienionych nawilża najlepiej, jednak ten także pozostawia tą tłustawą warstwe na dłoniach.  Jego konsystencja jest dosyć gęsta, ale łatwo się go rozprowadza, dosyć dobrze nawilża, ale pozostawia też taką tłustą warstwe na skórze. Dobrze pielegnuje skórki przy paznokciach. Produkt nie był testowany na zwierzętach :) Cena ok. 10-12zł (cena internetowa)  za 60g. 





Miałyście któryś z nich? Jak sie sprawdził u Was?
Macie jakiś ulubiony kremik do rąk?

wtorek, 31 lipca 2012

Empties Lipiec'12


Czas na lipcowe Denko-moje pierwsze na blogu. W tym miesiącu coś sporo rzeczy zużyłam,zobaczymy co bd za miesiąc. Razem wyszło 14 produktów ( przy nr.7 wcześniej nie zauważyłam że na zdjęciu są dwa produkty, a nie jeden i już nie chciało mi sie od nowa robić zdjęć),a oto i one:


1.Tonik do twarzy głęboko oczyszczający z Clean&Clear-kupiony w Naturze za ok.13 zł. Moim błędem było to że nie powąchałam go przed kupnem. Tonik strasznie śmierdzi alkoholem (który w składzie jest na 2 miejscu),po użyciu ten okropny zapach zostaje na skórze I ciągle go czuć,nawet pod makijażem. Skóra strasznie piecze po jego użyciu i jest przesuszona. Gdy wacikiem dotykałam skóry to sie zaczynałam dusić(niefajnie) i oczy zaczęły łzawić. Jednym słowem katastrofa!Czy kupie kolejny NIEE!!

2.Pasta do zębów Colgate MaxFresh with MouthwashBeads (miętowy)-cena niewiadoma,bo jakoś w żadnym sklepie nie mogłam natrafić na tą pastę(może już ją wycofali-nie wiem). Pasta ma bardzo fajne I wygodne opakowanie,nadaję sie na różne wyjazdy. Konsystencja jest płyna inna niż te pasty w tubkach. Super się pieni,jest bardzo przyjemna w smaku,dobrze czyści zęby I super odświeża I starcza na długo.Czybym ją kupiła ponownie o TAK!

3.Żel do higieny intymnej Intimea- zakupiony w biedronce za ok.4 zł. Zapach bardzo mi sie podoba,przyjemny. Żel nie wysusza skóry,ma niską cene. Czybym go kupiła ponownie MOŻE.
4.Zmywacz do paznokci Nality z Biedronki- okropny,śmierdzący, po nim paznokcie robiły mi sie żółte I ręce strasznie śmierdziały nawet po kilku myciach. Strasznie mi wysuszał skórki. A zapach utrzymywał sie w pokoju przez długi czas. Może jednym pluse jest to że nawet dobrze zmywał Ciesze się,że wkońcu go skończyłam. Kosztował jakieś 4 zł. za 200ml.Czybym go kupiła ponownie stanowczo NIE!

5.Lakier do włosów Isana nadający połysk farbowanym włosom-kupiony w Rossmanie za ok.7 zł. Jest jednym z moich ulubionych lakierów,bardzo ładnie pachnie,nie klei włosów,dawał długotrwały efekt,dawał lekki połysk.Czybym go kupiła znowu TAK.

6.Szampon Intense Repair z DOVE- kupiłam go na przecenie za 10zł w Rossmanie,wybrałam akurat ten bo mam zniszczone włosy I miałam nadzieje,że ten szampon je odbuduje-jednak nic takie wręcz przeciwnie. Po każdym dosłownie użyciu włosy w dotyku przypominały sianko,nie były gładkie ani odżywione. Męczyłam strasznie długo ten szampon,jednym plusem tego szamponu to jest zapach,mi sie podoba.Ma też ciekawe opakowanie,pojemność 350ml.Jak dla mnie jest kiepski.NIE.

7.Dezodorant FA MysticMoments- zakupiony w Rossmanie za ok.6 zł. ma bardzo ładny zapach,długo się utrzymuje na skórze,nie przesusza skóry,przynosi długotrwałą świeżość,świetnie się sprawdza na gorące dni.Czybym go ponownie kupiła TAK!

Woda toaletowa Adidas NaturalVitality- tą wode wygrałam na nn była za 1000pkt., zapach mi osobiście sie podobał,ale był bardzo krótkotrwały,czasem służył do odświeżenia szafy. Moja mama uznała że ma zapach “dziewczęcy”. Ogólnie ma ciekawy kształt butelki,mieścił sie w torebce. Czybym go kupiła MOŻE.

8.Koncentrat do rąk Kamil Intensive+- wygrałam go do testowania na ofeminin już dawno temu. Jak dla mnie jest to strzał w 10,bardzo miły wiśniowy zapach,konsystencję miał dosyć gęstą,troche trudno sie rozmasowywał,ale dosyć szybko sie wchłaniał,a zapach utrzymywał sie długo na dłoniach. Miał troche za mały ten otwór I trudno sie go wyciskało. Fajnie nawilżał.Czybym go kupiła napewno TAK!

9.Lakiery Miss sporty (biały(12) i ciemny(40))-oba zakupione w Rossmanie za ok.5zł. Oba niby miały sie trzymać na paznokciu przez 7 dni,ale u mnie często odpryskiwały,lakier sam odchodził po kąpieli.Czy bym je znowu kupiła raczej NIE!

10.AlantanPlus z Unia- maść kupiona w aptece za 8zł, była mi potrzebna do pielęgnacji tatuażu.Bardzo dobrze sie spisała super nawilżała,goiła podrażnioną skóre,dzięki niej nie miałam żadnych problemów ze strupkami,wszystko mi sie super wygoiło. Jestem bardzo z niej zadowolona pomimo niskiej ceny produkt dał radę. Tą tubkę zużyłam w miesiąc może troche dłużej,ale smarowałam sie nią kilka razy dziennie.Polecam.Czy bym kupiła ponownie TAK.

11.Nawilżane chusteczki dla dzieci BabyDream ExtraSensitive- zakupione w Rossmanie za ok.5 zł.Jak dla mnie nie są dostatecznie nawilżone,mają dziwny zapach(mi sie kompletnie nie podoba), w kontakcie ze skórą chusteczki ślizgają i rolują się.Czybym je ponownie kupiła NIE.

12.Odżywka do rzęs i brwi z Bell-dostałam ją już dawno temu,pachniała nie zbyt ładnie,nie zauważyłam jakiejś różnicy po stosowaniu. Teraz zrobiła sie jakaś dziwaczna zaczęła strasznie śmierdzieć,nie wiem od czego to.Kupiłabym ją -NIE!!

13.Tampony Siempre- kupiłam je na róbe w Lidlu,już niepamiętam po ile były ale dosyć mało za nie dałam nie więcej niż 5zł. Miałam je już od roku jak nie więcej,jakoś mi nieprzypadły do gustu.Plusem jest to że w opakowaniu jest ich 24 sztuk,tak więc opłacają sie za taką cene.
Czy bym je kupiła ponownie NIE.


Jak tam u Was z lipcowymi denkami,dużo zużyłyście kosmetyków?