Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja stóp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja stóp. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 grudnia 2016

Maska- skarpeta do stóp PEDI SPA| Efektima

Cześć :) W ostatnim czasie firma Efektima, z którą znam się już od długiego czasu, wysłała mi do testów swoje dwie nowości. Jednym z nich jest maska-skarpeta do stóp Pedi Spa, zapraszam więc na recenzję :)

Pedi-Spa Efektima to profesjonalna, komfortowa i wygodna w użyciu maska do stóp, która pozwala na wyjątkową pielęgnację oraz relaks stóp bez konieczności wychodzenia z domu. Zdecydowanie pomaga w zmiękczeniu naskórka i zrogowaceń. Doskonale nawilża i pielęgnuje przesuszoną skórę stóp. Spodziewanym rezultatem zabiegu jest widocznie nawilżona, wypielęgnowana, wygładzona i zrelaksowana skóra stóp.


Uwielbiam tego typu produkty, więc bardzo chętnie jeszcze tego samego dnia od dostania ich do testów postanowiłam je wypróbować. Przed założeniem tych skarpetek, zrobiłam peeling stóp, aby produkt lepeij się wchłonął w skórę.
Skarpetki zaskoczyły mnie swoim rozmiarem początkowo, ubaw miałam spory, bo nie wyobrażałam sobie moich małych stóp (rozmiar buta mam 36/37 :P ), ale po włożeniu ich na stopy pasowały idealnie. W opakowaniu znajdziemy paseczki, którymi można zabezpieczyć skarpetki przed zsunięciem się ich. Nałożyłam na nie grube skarpety i miałam je około godzinki na sobie. Producent pisze, że po zdjęciu należy umyć stopy, jednak ja nadmiar maski wytarłam w ręcznik papierowy, bo nie widziałam większego sensu spłukiwać ją. 

Maska jest kremowa, o przyjemnym, typowo kremowym zapachu. Efekty jakie zauważyłam to poprawienie wyglądu stóp, były bardziej odżywione, skórki przy paznokciach były dobrze nawilżone. Ja nie mam problemu z nadmiernym przesuszeniem czy zrogowaceniem stóp bo używam systematycznie frezarki, więc moja skóra wymaga jedynie nawilżenia, które odczułam po zabiegu. Dla bardziej wymagających stóp efekt może być średni. Jest to bardzo fajny zabieg domowy, idealny na jesienne i zimowe wieczory.


Lubicie stosować takie produkty?

piątek, 11 września 2015

Intensywnie zmiękczający zabieg kawowy 2w1 Royal Spa Pedicure | Eveline Cosmetics

Hejka :) Dziś kolejna recenzja produktu z Eveline Cosmetics, tym razem pielęgnacja stóp. Dawno nie używałam podobnego produktu, więc miło było testować tej zabieg kawowy 2w1 :)



INTENSYWNIE ZMIĘKCZAJĄCY ZABIEG KAWOWY 
pielęgnuje zniszczoną, twardą i suchą skórę stóp, z tendencją do pękania i powstawania zrogowaceń oraz nagniotków 

KROK 1. KAWOWY PEELING REDUKUJĄCY ZROGOWACENIA
Rozdrobnione ziarna kawy usuwają martwy i twardy naskórek oraz intensywnie wygładza stopy. Oczar wirginijski i wyciąg z jedwabiu wspomagają odnowę i likwidują zgrubienia skóry, jak również znakomicie odświeżają i regenerują

KROK 2. MULTIODŻYWCZA MASKA DO STÓP
Dzięki 15-procentowej zawartości urea maska zmiękcza, regeneruje oraz likwiduje szorstkość skóry. Wyciąg z rumianku i naturalna betaina długotrwale zapobiegają pękaniu naskórka i redukują zrogowacenia


Opinia: Produkt składa się z dwóch saszetek po 6ml, gdzie w jednej z nich jest peeling redukujący zrogowacenia, a w drugiej multiodżywcza maska do stóp. Peeling pachnie przepięknie taką kawą z ekspresu, bardzo mocny i przyjemny zapach, jego konsystencja jest gęsta, jak widać na poniższych zdjęciach jest brązowego koloru, a w niej znajdują się drobne kawowe drobinki peelingujące, które nie znikają pod wpływem wody, są dosyć ostre. Ja użyłam tego produktu po użyciu frezarki do stóp, na zakończenie zabiegu, bo zawsze po wyfrezowaniu zostają jakieś drobne odstające skórki, a ten peeling fajnie się ich pozbył. Moim zdaniem żaden peeling ten nie poradzi sobie z dużym zrogowaceniem, ale jest bardzo fajny, użyłabym go do ciała, jakby był  w większym opakowaniu. Dobrze wygładza i pielęgnuje. Maska jest także gęsta, koloru białego, niestety już nie pachnie kawowo, a mentolowo. Jest treściwa, dobrze nawilża, zostawia taką silikonową warstewkę. Aby jeszcze bardziej nawilżyć stopy najpierw nałożyłam grubą warstwę tej maski po czym zawinęłam stopy w folię spożywczą, zostawiłam na ok. 20min i założyłam skarpetki. Potem tylko nadmiar jeszcze wtarłam.
Podsumowując bardzo fajny produkt do domowego SPA, efekty to delikatna i gładka skóra stóp. Podoba mi się że w składzie mocznik występuje na drugim miejscu :)



Cena: 3,99zł, do kupienie np. tutaj, Rossman, Hebe.
Fb- tutaj.
Instagram- tutaj.


+ składy i sposób użycia (klik aby powiększyć)

Próbowaliście już? Lubicie kawowe zapachy w kosmetykach?

czwartek, 26 marca 2015

Silnie złuszczający preparat z 50% kwasami AHA BingoSpa

 Witajcie, na dziś przygotowałam recenzję silnie złuszczającego preparatu z 50% kwasami AHA marki BingoSpa, które dostałam w ramach współpracy. Do wyboru miałam dziesiątki różnych produktów, ale ten jakoś najbardziej mnie zainteresował. 

Od producenta: Preparat BingoSpa służy do złuszczania warstwy rogowej skóry stóp poprzez działanie kwasów owocowych AHA (kwasy alfa-hydroksylowe) oraz ekstraktów i olejków roślinnych o działaniu złuszczającym i nawilżającym.
Kwasy AHA BingoSpa pomagając w usunięciu warstw nagromadzonych na powierzchni skóry, zapewniają efekt peelingu stymulującego odnowę komórkową. Proces ten inicjuje bowiem odpowiednią odbudowę komórek głębiej położonych. Powoduje on także pobudzenie produkcji kolagenu i elastyny. W wyniku zachodzących procesów w sposób widoczny poprawia się stan skóry stóp. Lepiej gromadzi ona wilgoć, co wpływa na wygładzenie zmarszczeń i bruzd oraz poprawę ogólną wyglądu stóp.



Opinia: Produkt znajduje się w odkręcanym pojemniczku o pojemności 600g. preparat ma formę sypkiego-mokrego, białego proszku, takiej soli kuchennej. 
Mój problem z suchością stóp, często są one popękane, lubie spać bez skarpetek, ale sama myśl o piętach dotykających pościel przynosi mi ciarki, mega tego nie lubię, więc staram przed każdym położeniem sie do łóżka porządnie nawilżyć moje stopy masłami do ciała, jak dotąd u mnie najlepiej sprawdza się masło kakaowe z Ziaji. Nienawidzę używania pumeksów czy jakiś innych przyrządów do usuwania zrogowaciałego naskórka na piętach, a peelingi nie zawsze się sprawdzają, bo nie są dosyć ostre do tej części ciała, tak że ten produkt wydał się na prawdę ciekawym rozwiązaniem. Jak się sprawdził? U mnie i jak i innych członków mojej rodziny, muszę przyznać że rewelacyjnie, chyba mogę śmiało przyznać, że jest to mój najlepszy preparat do pielęgnacji stóp!! I jak za bardzo nie przepadam za stopami to teraz spędzam więcej czasu na dbanie o nie. Zacznę od plusów, a jest ich trochę :)

Na początku myślałam, że taka konsystencja w postaci proszku będzie nieciekawa w użytkowaniu jednak bardzo dobrze się z nią "pracuje", ja na taki jeden zabieg na obie stopy używam tak z półtorej łyżki tego proszku, na zmoczone dłonie i stopy nakładam go i robiąc masaż tym samym peelinguję tę okolicę. Preparat jest dosyć ostry, wyraźnie go czuć, ale nie jest to nic co by podrażniało skórę, dla mnie ten moment jest bardzo przyjemny. Te kryształki nie rozpuszczają się szybko pod wpływem nacisku co jest super i tak peelinguję nimi stopy ok.5-8min. Podczas takiego zabiegu nic nie piecze, także już po opłukaniu nóg i wytarciu nie zauważyłam jakiegoś niekorzystnego wpływu. Zapach delikatny, nieprzytłaczający, bez rewelacji. Efekty- to bardzo miękkie stopy, bez żadnych suchych skórek czy zgrubień, ja po pierwszym zabiegu odczuwałam mega poprawę, na bardziej wymagających (np.mojej mamy) stopach takich zabiegów potrzebowała ona 3 aby do końca pozbyć się różnych zgrubień. Potem tylko jakiś dobry krem nawilżający i stopy jak nowe. 
Już dawno nie byłam aż tak zadowolona z kosmetyku do stóp. Polecam  bardzo, w szczególności na okres letni :)

Co do minusów- ja jeśli chodzi o sam produkt szczerze mówiąc nie widzę, jestem nim zachwycona. Mógłby być bardziej dostępny może jedynie to. Cena: 24zł za 600g, więc cena bardzo "sympatyczna" jak za tak dobry produkt. DO tego jest bardzo wydajny.


Składniki aktywne: sól warzona próżniowo, siarczan magnezu, urea (mocznik), 50% kwasy owocowe AHA, olejek pomarańczowy, ekstrakt z melisy,ekstrakt z nagietka

Nie zawiera sztucznych barwników i kompozycji zapachowych.
Przy długotrwałym stosowaniu (6 miesięcy i dłużej) preparatów zawierających kwasy owocowe odbudowują się włókna sprężyste. Zwiększa się produkcja włókien kolagenowych i mukopolischarydów, dzięki którym poprawiają się biologiczne i fizyczne właściwości skóry.


Na stronie sklepu Bingo znajdziecie go tutaj.


Znacie ten produkt? 

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Serum do stóp - ozonowa regeneracja Laura Conti

Cześć, na dziś przygotowałam recenzję serum do stóp Laura Conti, którą dostałam do testów od ColorisCosmetics. 


Opinia: Produkt znajduje się w tubce o pojemności 75ml. Serum, a bardziej krem jest gęstawy, dobrze aplikuje się go na stopy, jest barwy białej. 
Serum ma intensywnie odżywić, zmiękczyć, oczyścić, działać profilaktycznie przeciwzapalnie i przeciwgrzybicznie, odświeżyć. Regularne stosowanie ma zapobiec pękaniu skóry pięt. Serum to niweluje suchość i szorstkość naskórka. Skóra stóp staje się satynowo gładka i miękka. Polecany również do pielęgnacji szorstkiej skóry kolan i łokci.

Krem nie jest tłusty, nie zostawia nieprzyjemnej warstwy. Minus, zapach, ja często narzekam na zapachy w kosmetykach kolorowych czy pielęgnacyjnych więc nie wiem czy to tylko mój nos czy jak, no ale mnie się nie podoba, jakiś taki mocny, mentolowy, jak to w przypadku produktów do stóp, dlatego zwykle używam masła kakaowego z Ziaji do stóp bo ładnie pachnie i super nawilża. Co do tego kremu to przyznam się, że ja rzadko go stosowałam, bo nie bd się zmuszać do używania czegoś co mi nie odpowiada, więc dałam go mamie, która z chęcią go używała. Krem średnio nawilża, na pewno nie długotrwale na naszych stopach średnio się sprawdził, zważywszy na to, że moje jak i mojej mamy stopy potrzebują super nawilżenia. Dla osób, które nie mają szorstkich stóp, żadnych problemów, a jedynie chcą pielęgnować tą część ciała to myślę, że się sprawdzi.

Podsumowując, ja jestem niestety na nie, zapach, poziom nawilżenia, brak długotrwałego działania nie satysfakcjonuje mnie na tyle, abym po niego sięgnęła po wykończeniu tej tubki. Na pewno daję uczucie odświeżenia co daję mentol, na plus także zapobieganie powstaniu przykrego zapachu i infekcjom grzybiczym skóry.


Skład: Aqua, Cetearyl Alkohol, Ozonated Olive Oil, Paraffinum Liquidum, Propylene Glycol, Isopropyl Palmitate, Ceteareth-12, Urea, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Borage (Borago Officinalis) Seed Oil, Glyceryl Stearate, Petrolatum, Dimethicone, Ceteareth-20, Castor (Ricinus Communis) Seed Oil, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Allantoin, Carbomer, Triethanolamine, Tocopheryl Acetale, Lavender (Lavendula Angustifolia) Oil, Tea Tree (Melaleuca Alternifolia) Leaf Oil, Camphor, Menthol, Disodium EDTA, Panthenol, Polyquaternium-10, Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone, BHT.

Cena: 8,19zł za 75ml, dostępność: tutaj, Rossman.

Znacie ten produkt? Jaki jest Wasz ulubieniec do pielęgnacji stóp?

środa, 23 października 2013

Peeling + maska do stóp z Efektima :)

Hej, przygotowałam dziś recenzje produktu duo z Efektimy do stóp, produkt dostałam od p.Beaty w ramach współpracy z blogiem. Zapraszam :D


Opinia: Produkt składa się z dwóch saszetek o poj.7ml. W jednej jest peeling, a w drugiej maska do stóp. Jeśli chodzi o pielęgnacje właśnie stóp to za dużo z nimi nie robię, gdyż mam takie lekkie obrzydzenie do tej części ciała, raz na jakiś czas tylko w grę wchodzi pumeks.

I etap: jest to peeling, ale tutaj było małe zaskoczenie bo to w saszetce nie jest taki zwykły mechaniczny, a peeling enzymatyczny, więc bez żadnych drobinek zdzierających, sceptycznie bardzo do tego podeszłam, no bo taki produkt na stopy, gdzie jest duże zrogowacenie naskórka hymmm?! No nic, zobaczymy. Od razu co dało się odczuć- to zapach, bardzo intensywny, dla mnie nieprzyjemny, który utrzymywał się długi czas po aplikacji czy nawet już zmyciu produktu. Konsystencja kremowa, trochę tłustawa. Nie wiem jak Wy, ale kompletnie chyba nie dla mnie sa takie produkty, ciężko jest wysiedzieć z nogami tak opartymi, aby nie dotknąć cokolwiek ty produktem ze stóp, oczywiście można na to założyć folię, no ale sporo z tym zachodu. Po ok.15min należy usunąć produkt ręcznikiem papierowym (ja tu użyłam wody) i przejść do 2 kroku. Podsumowując peeling okazał się być kiepski, nie zauważyłam polepszenia stanu moich stóp, skóra nie była miękka, szorstkość jak byłą tak została. u mnie akurat ten peeling się nie sprawdził.
II etap: to maska do stóp, konsystencja także kremowa, już dało się wyczuć znacznie ładniejszy zapach. Po wysmarowaniu stóp czuć było, że są bardzo takie natłuszczone, produkt dobry na noc, bo nie trudno o wywrotkę nawet w skarpetkach ;D Co do odczuć to tak średnio, stopy były bardziej natłuszczone niż nawilżone moim zdaniem.



Ogólnie podsumowując cały produkt peeling jak i maska nie do końca mnie do siebie przekonały, raczej nie skusze się na zakup. Wole te 2,69zł przeznaczyć na maseczke glinkową-oczyszczającą, którą serdecznie polecam (recenzja). 
Produkt ten jak i inne tej marki możecie kupić tutaj lub w drogeriach jak: Rossman, Natura, Daily.



                                                               Używałyście? Co sądzicie?

niedziela, 22 września 2013

Kurier zawitał z nowościami + zakupy + troche słów o Bio Serum z Dermo Pharma

Hej, w piątek zawitał do mnie kurier, niestety nie było mnie w domu i musiałam czekać na otwarcie przesyłeczki do wieczora. Pani Beata z firmy Efektima przesłała mi dwa produkty jeden do dłoni a drugi do stóp. Z produktami Efektimy miałam już styczność były to maseczki do twarzy, gdzie z pięciu różnych, dwie okazały się moimi ulubieńcami: maseczka glinkowa oczyszczająca, peel-off.




No i moje zakupy z kilku tygodni. Pierwsze zakupy z FM-u i to nie dla mnie, ale dla psa (mgiełka perfumowana dla zwierząt), płatki kosmetyczne (trio z Biedry), płatki do peelingu z Cleanic i oliwka do ciała z BabyDream, tej jeszcze nie używaliśmy, więc spróbujemy teraz :)




Jak śledzicie moje wpisy to wiecie, że ostatnio dostałam przesyłke od firmy DermoPharma, od razu zaczęłam testować te produkty bo byłam ich bardzo ciekawa, właśnie zużyłam próbeczke, która też znalazła się w paczce. I tak po krótce chciałam Wam ją przestawić. 

Opinia: Serum jest konsystencji takiej trochę żelowej, ale bardziej lejącej, śliskiej w dotyku, zapach prawie niewyczuwalny. Jest przeznaczone dla skóry e stanami zapalnymi, bliznami pooperacyjnymi, uszkodzeniami, dla skóry trądzikowej i potrądzikowej, czyli idealne dla mnie bo borykam się właśnie ze wszystkimi tymi problemami. Nakładałam to serum na oczyszczoną wcześniej twarz, nic mnie nie piekło, nie nie miałam żadnego podrażnienia. Szkoda,że serum nie nawilża skóry, bo czułam taki niedosyt, jednak dla mojej suchej to było trochę za mało. Załączam Wam zdjęcie przed kuracją i po. Jednak trzeba pamiętać, że była to tylko próbka i nie starczyła na długi czas, jednak to co ja zaobserwowałam to na pewno złagodzenie zmian po pryszczach, trochę zbledły i nie powstały nowe. Serum używałam dwa razy dziennie. Pełnowymiarowy produkt kosztuje 60zł za 15ml (próbka 3ml), teraz jest na przecenie za 45,90zł. Tutaj więcej o produkcie.





Lubicie produkty Efektima?