czwartek, 11 września 2014

Mineralnie z Earthnicity (podkład, korektor, puder)!

Cześć, dziś przychodzę z potrójną recenzją kosmetyków mineralnych , które mogłam testować dzięki firmie Earthnicity, dla mnie w ogóle nie znana marka, więc tym bardziej ciekawość zżerała mnie od środka :)




 Odcienie jakie wybrałam do testów:


Podkład mineralny: Do testów wybrałam sobie dwa odcienie podkładów: Porcelain ( do karnacji od bardzo jasnej do jasnej o chłodnym lub różowawym odcieniu) i Sunrise (jasny odcień z żółtym pigmentem). Do wyboru mamy w ofercie 12 kolorów, a więc nie najgorzej :) Aplikowałam podkład zawsze na nawilżoną twarz, raz pędzelkiem płaskim HakuroH18, raz flat topewm Hakuro H50s i spróbowałam też mini Kabuki EcoTools i muszę powiedzieć że najlepiej się spisał w aplikacji pędzelek Hakuro H50s. Moje pierwsze spotkanie z minerałami nie było udane tym razem było lepiej. Skóra po aplikacji nie była ściągnięta, nie czułam że natychmiast potrzebuje zmyć wszystko i się nakremować, dopiero po jakiś 6 godzinach czułam dyskomfort, więc uważam, że nieźle się spisał. Podkład nie robi plam, nie wchodzi w załamania, pod oczami także nie wygląda źle i trzyma się bardzo dobrze, u mnie daje efekt matowy, nie mam potrzeby przypudrowania. Jestem z niego bardzo zadowolona. Będzie świetny dla tych którzy lubią delikatnie "poprawić urodę", bo podkład wgl się nie odznacza, daje bardzo naturalny wygląd, także mnie nie zapchał. Jak dla mnie krycie jest duże, na poniższym zdjęciu możecie zobaczyć jak moje zaczerwienienia na nosie zniknęły. Pełnowymiarowy produkt to koszt 89,99zł za 9g (pojemniczek z sitkiem), próbka 0,5g dostaniemy za 5,99zł.

(kilk aby powiększyć)

Korektor mineralny: Testowałam dwa odcienie Ivory i Honey, i tak jak bardzo jestem zadowolona z podkładów to korektor nie oszałamia. Krycie dla mnie średnie, do tego przesusza tą okolicę, jakoś tak dziwnie wygląda zaaplikowany na jakimś nieprzyjacielu co z podkładem nie ma miejsca. Producent pisze, że może być używany pod oczy- spróbowałam i nie polecam przynajmniej w moim przypadku jeszcze bardziej uwidocznił zmarszczki. Jako baza pod cienie także średnio wole bazę płynną. Cena pełnowymiarowego produktu 54,99zł za 2,5g (pojemnik z sitkiem), próbka 0,5g za 9,99zł, próbka 0,3g za 5,99zł.
Skład: Mica, Zinc Oxide, Titanium Dioxide, Kaolin Clay, Iron Oxides, Ultramarine Blue.

(klik aby powiększyć)

Jedwabny puder wykończeniowy-rozświetlający Silk Glow Light- w ofercie jest 4 różne odcienie, więc też mamy wybór. Puder ma dodać blasku i sprawić że skóra bedzie jedwabista w dotyku, ma dawać efekt tafli. Producent pisze, że można go użyć jako rozświetlacza kości policzkowych lub do makijażu oczu. I rzeczywiście puder ja dla mnie to bardziej rozświetlacz, ma w sobie dużo drobinek, daje efekt tafli lodu. Ja osobiście nie przepadam za takimi produktami ale jako cień rozświetlający sprawdza się u mnie super, trzeba jednak uważać bo te małe drobinki lubią się przemieszczać.
 Cena pełnowymiarowego produktu to 74,99zł za 4,5g, natomiast próbka 0,5g za 5,99zł. 

Skład: Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Kaolin Clay, Boron Nitride, Iron Oxides. 







Znacie produkty tej marki?

środa, 10 września 2014

Wzorek na dziś: Galaxy w połączeniu z azteckim wzorem :)


Cześć, ostatnio znowu mnie wzięło na motyw galaxy, który uwielbiam!! Próbuję pokończyć już mega stare lakiery i jestem coraz bliżej, a galaxy do tego nadaje się idealnie :) Zapraszam Was do mojego tutorialu Galaxy Nails-krok po kroku, najzabawniejsze jest to, że do tego wzorku użyłam tych samych jeszcze lakierów co wtedy a notka była publikowana w czerwcu 2013, nadal nie moge ich zdenkować :P




i z dodatkiem azteckich wzorków



Która wersja Wam bardziej przypadła do gustu? Hymm?

poniedziałek, 8 września 2014

Emulsja do kąpieli emoliacyjnych | Dermedic Emolient Linum

Witajcie, zapraszam na kolejną recenzję produktu Dermedic .  :)



Opinia: Produkt znajduje się w białej butli o pojemości 300ml, z prostą grafiką i aplikatorem na "klik". Szczególnie polecana do pielęgnacji skóry atopowej. Zalecana do codziennej higieny i pielęgnacji skóry suchej, bardzo suchej, atopowej, skłonnej do alergii lub łuszczycy. Delikatnie oczyszcza skórę, nie naruszając jej płaszcza hydrolipidowego, wspomaga odnowę i przyspiesza proces regeneracji uszkodzonego naskórka, przywraca skórze elastyczność. Produkt hypoalergiczny. Do stosowania również dla dzieci powyżej 3. roku życia.

Mój definitywny ulubieniec! Konsystencja biała, dosyć lejąca trzeba uważać bo szybko znika :) Produkt jest bezzapachowy, delikatnie zabarwia wodę na mleczny kolor. Może akurat ja nie za często używam wanny bo jednak jakoś przyjemniej używa mi się prysznica ale ten produkt czy w wannie czy pod prysznicem to i tak genialnie się sprawdza. Lubie nim myć ciało, bo zostawia je delikatnie nawilżone, miękkie, takie fajne w dotyku. Najbardziej  lubię używać jej do moich suchych stóp, jak pozostaje je tak z 10min w tej emulsji wraz z wodą  to są jak nie moje stopy, mega gładkie aż byłam zdziwiona za pierwszym podejściem. Jak dla mnie jest to produkt fantastyczny, na bank kupie go nie raz! Mały minusik to taki że pozostawia delikatny film na wannie. Idealny także dla dzieci, to jest to co mi się podoba w produktach Dermedic, że cała rodzina może z nich bezpiecznie korzystać :)


Składniki aktywne: Olej lniany z zawartymi w nim NNKT Omega 3, Omega 6, Omega 9, Olej mineralny, Alantoina, Witamina E, Natural Extract AP, Kwas hialuronowy, Gliceryna, Mocznik.

Skład:


Kąpiel emoliacyjna: w zależności od poziomu suchości skóry zastosować odpowiednią dawkę preparatu wskazaną w tabeli poniżej:  



Inne recenzje z serii Emolient Linum:
- ratunek dla skóry w sprayu


Lubicie tak jak ja takie produkty?

sobota, 6 września 2014

Paznokciowy Team wzorek nr.13 (1.09- 14.09)

 Hej! Paznokciowy Team znów atakuje, tym razem bedzie uroczo i czarno-biało, wzorek bardzo prosty bo głównie opiera się na kołach więc nie musiałam nad nim długo siedzieć. Pandy jako zwierzaki uwielbiam, ale nigdy jakoś nie miałam takiego motywu na paznokciach więc z chęcią go malowałam.

Użyłam:
- czarny lakier My to be Hollywood nr.3
- biały lakier Vollare Aisha nr.1
Quic Dry Golden Rose (recenzja)


Inspiracja:


Moje wykonanie:



Poprzednie wzorki:


Prace innych możecie zobaczyć- tutaj :)

czwartek, 4 września 2014

Covergirl | Outlast Stay Fabulous 3in1

 Hej! Czas na kolejną notkę o podkładzie, szukam mojego jedynego już od kilku lat i jestem coraz bliżej. Chyba ostatnio najsłynniejszy na amerykańskim YT podkład :) Nasłuchałam się dużo dobrego o nim i nadarzyła się okazja aby go sprowadzić tak więc czemu nie.




 Opinia: Podkład znajduje się w szklanej buteleczce wraz z pompką o pojemności 30ml jak to zwykle bywa. Pompka fajna bo się nie zacina, odpowiednio dozuje i posiada mechanizm blokowania. Do wyboru mamy 14 odcieni, mój jest najjaśniejszy nr.805 Ivory. Co do koloru to powiem tak- jestem zachwycona! Dla bladziocha takiego jak ja ten kolorek jest idealny na prawdę szkoda że tak trudno w naszych drogeriach znaleźć podkłady o takiej kolorystyce ehhh... 

Produkt 3w1: primer, korektor i podkład w jednym, czy taka kombinacja rzeczywiście się sprawdziła? Producent pisze, że pokład ma formułe logwear i powinien utrzymać się na twarzy przez cały dzień i powiem że rzeczywiście super się spisuje bo jak nakładam go o 8 do 19 zostaje na twarzy, oczywiście tam są jakieś prześwity koło nosa czy ust, ale jestem bardzo zadowolona z jego krycia i trwałości. Przeważnie przy wieczornym demakijażu na płatku kosmetycznym widać mało podkładu a po nim zawsze płatek jest brudny i wiadomo że na twarzy coś tam się utrzymało. Jedna pompeczka mi idealnie starcza na pokrycie twarzy. Dla osób z suchą cerą tak jak moja jest super, nie podkreśla suchych skórek, nie wchodzi w zmarszczki jeszcze bardziej je uwidoczniając, nie ma efektu pudrowości nawet po kilku godzinkach, nie czuć też nieprzyjemnego ściągnięcia skóry. Jednak warto jest porządnie nawilżyć twarz przed jego nałożeniem. 
Pozostawia wykończenie w moim przypadku matowe, ale znowu nie jakaś komplena maska, ja przy suchej cerze nie mam mam problemu ze świeceniem także wiecie. Fajne kryje, nie jest to takie krycie jak w przypadku Dermablend, ale ja jestem zadowolona, świetnie ujednolica koloryt, maskuje niedoskonałości. Na plus też jest to, że posiada SPF 20.





Cena:$10-12, dostępność: Wallgreens, Ulta, CVS, Wallmart, w Polsce raczej nie jest dostępny, choć na allegro może i by się znalazł.

(klik aby powiększyć)




Miałyście szanse go spróbować?

wtorek, 2 września 2014

Super połysk 3w1 Laura Conti- jestem na nie :(


Cześć :) Dziś niestety o bubelku, rzadko mi się zdarza taki produkt który kompletnie mnie zawiedzie, no ale ten niestety ma za dużo minusów, abym go używała, daję go do zakładki wymianka, może któraś z Was bd chciała go sobie spróbować, bo wiem że u niektórych sprawdza się dobrze, nie u mnie... Produkt testowałam dzięki współpracy z Coloris Cosmetics.



Opinia: Produkt znajduje sie w szklanej, matowej buteleczce o pojemności 12ml, jest to produkt 3w1, a więc ma sprawdzać się jako baza i top coat oraz ma nam nadać lśniący połysk. 

Zapowiadał się spoko jednak się z nim nie polubiłam czego? Po pierwsze jak widzicie jest on koloru jasnego różu/czerwieni i niestety zmienia kolor innych lakierów jeszcze to ok wygląda na tych ciemnych no ale już na przykład ten produkt i biały lakier to porażka, bo jeśli maluje paznokcie na biało to chce biały kolor a nie różowy. Po drugie to chyba najgorsze tak mega długo schnie że głowa mała, do tego lubi sobie rozmazać np. jakieś wzorki. Po trzecie niby ma dawać lśniący połysk no niby coś się tam lśni, ale raczej innego efektu się spodziewałam, nabłyszczenie bardzo średnie.
U mnie się kompletnie nie spisał i nie lubię po niego sięgać. Plusami jest jedynie szklana, matowa buteleczka i wygodny pędzelek, cena, reszta niestety nie zachwyca. Jako baza spoko, ale nie top coat.



Inne recenzje:
maseczka dotleniająca
maseczka oczyszczająca
olejek arganowy
peeling do ust
- wybielająca odżywka do paznokci

Cena:10-12zł za 12ml, dostępność: małe sklepy osiedlowe, sklepy Społem, w niektórych Rossmanach, na stronie producenta.


Miałyście go może? U Was też okazał się bubelkiem?

poniedziałek, 1 września 2014

Back to school Nails :)

1 września, a więc i paznokcie tematyczne, całe szczęście wrzesień jeszcze wolny, ale dla niektórych ta data jest przykra i to bardzo :P




:*